Jump to content
Dogomania

Ciasteczko08

Members
  • Posts

    10
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ciasteczko08

  1. Życzę tej osobie która tak zrobiła temu biednemu pieskowi tego samego.... Biedny piesek:(
  2. Ja bym bardzo chciała go do domku. Do ciepłego domku, ale mieszkam w Radomiu i nie wiem czy jest ktoś kto mógłby ten mój domek sprawdzić:(:( Proszę pomóżcie...
  3. [quote name='Wyjątek'][COLOR=RoyalBlue][B]Powiedz nam zatem potem, jak rozwinęła się historia z dalmatyńczykiem:cool3:[/B][/COLOR][/quote] Oczywiście, że napisze:):)
  4. Matko wszystkich:) Najchętniej wzięłabym wszystkie... Jak każda z was...:) Teraz zainteresowałam się dalmatyńczykiem ale co z tego będzie zobaczymy... Pozdrawiam:) Dziękuję za pomoc. Szkoda, że tak wyszło.Mam nadzieje , że to czegoś nauczy Karilke. Bo pewnie źle nie chciała.. Cóż wyszło jak wyszło, ale z chwili na chwile moja złość przechodzi :):)
  5. [quote name='olgaj']Ejeje hola hola. Inka nigdy nie byla przypisana do ciasteczka. Poza tym Hania napisala ze dlasza adopcja zajmy sie my, aponiewaz pojechałysmy do Inki do weta a hania została na necie to z nia trzeba bylo sie kontaktowac. Mysle ze była jakas przyczyna tego ze to nie ciasteczko. Ale Hania pewnie wyjasni.[/quote] Słuchaj widze, że nie do końca ta cała Karilka was poinformowała... Dzwoniła do mnie w niedzielę i powiedziała mi, że pies jest już "mój" tylko kwestią czasu jest jej przyjazd do mnie. A transport miala załatwić "Mariot" (chwała jej za to). Więc bardzo bym Cię prosiła o komentarze tego typu jak "nie wróże długiej kariery" bądź "pies nie był jej przypisany" o pozostawienie dla siebie, ja mam szacunek do Ciebie więc ty miej i do mnie. A jeżeli to coś złego, że uwarzałam że pies jest już "mój" to nie jest to moja wina tylko Karilki. Faktem jest iż poniosły mną emocje lecz proszę się mi nie dziwić gdyż nie jest miło dowiadywać się z forum o takich rzeczach A o zasadach skąd mogłam wiedzieć?? Nikt mi nic nie mówił nie pisał a ja nie jestem tutaj tyle ile ty i nie wiem jakie panują tu zasady. I o nic nie musiałaś mnie prosić bo to ja sama chciałam pomóc. A teraz wychodzi na to, że wszystko jest moją winą bo nie znam zasad i Karilka zrobiła ze mnie idiotkę i po prostu poniosły mnie nerwy. Jeżeli kogoś uraził mój post to przepraszam nie chodziło mi o to. Pozdrawiam cieplutko bo na dworku niestety zimno:):)
  6. Nie chodzi o to, czy chcę psa czy nie tylko o szacunek dla człowieka... Od 1,5 tygodnia staram się o Inkę. Robię plany by sunia czuła się u mnie jak najlepiej. mój numer był podany na forum... Ktoś mógł zadzwonić. Nawet napisać głupią wiadomość... Ale po co prawda? A ja ile bym czekała na psa? jeszcze tydzień dwa czy może trzy? Dziekuję za poinformowanie mnie....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Klaudia
  7. [quote name='Wyjątek'] [B][COLOR=royalblue]Ale chyba dom juz został wybrany. Przynajmniej wstepnie. I nie jest to dom Ciasteczko08. Tylko, że nikt nawet nie raczeł jej poinformować...:roll:[/COLOR][/B][/quote] Bardzo mi miło iż ktoś raczył wogóle mnie o tym poinformować...:angryy: Mogłabym poszukać psa gdzie indziej... Widze, że nie tylko ta cała Karilka wprowadza tu zamieszanie. Tak się nie robi... Tymbardziej, że dzwoniono do mnie w niedzielę i powiedziano mi, że piesek zostanie przywieziony na tygodniu... No ale widzę, że większość sama nie wie co mówi... Na marginesie to, że jestem "świerza" nie znaczy, żę odpowiedzialna.. Dzsiękuję za poinformowanie. Pozdrawiam Klaudia...
  8. Ok Ok ja jestem bardzo chętna przygarnąć tego pieska do siebie!!!!!!! Tyle, że mieszkam w Radomiu (Mazowieckie), i niestety nie mam jak dojechać do Łodzi!!! Pomoże ktoś???:(
×
×
  • Create New...