Jump to content
Dogomania

Maruda666

Members
  • Posts

    18804
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Maruda666

  1. Z bazarku będzie jeszcze 35 zł od Beat2010 za późniejszy zakup :) Dziękujemy :) Wróciły sygnaturki :) :) :)
  2. MALWA , ślicznie dziękujemy. Zaraz podaję nr konta Rubika. Gapcio się ucieszy :)
  3. Zapraszam na bazarek dla Gucia - Gapcia na fb ( dla mnie to on cały czas taki Gucio- Gapcio - Misiek - wszystko do niego pasuje :) ) https://www.facebook.com/events/874705049342724/?active_tab=discussion
  4. To ostatnie zdjęcie powalające :) Jajo ma charakterek a Gapcio świętą cierpliwość :)
  5. Nic tylko pralkę musisz przestawić ;) Wampirku, kiedy ty zmądrzejesz?
  6. Miśku, przepraszam, strasznie cię zaniedbałam. Już wszystko doczytałam :) Kastracja jak najbardziej :) póki jest w formie i serduszko pozwala ( nie wiem czy Miśkowi też tak będzie do śmiechu ;) ). Nie ma co czekać aż coś się w tych jąderkach pomiesza :(
  7. Kiyoshi, bardzo proszę, potwierdź. Jakoś o tym nie pomyślałam.
  8. Poszedł przelew na 40zł dla Rudzielca ( z bazarku)
  9. Mały, duży, obojętnie, byle był człowiek i można się wtulić :)
  10. Zapraszam na fb - bazarek dla Wampa. Jeszcze kilka dni działamy, może coś komuś wpadnie w oko:) - https://www.facebook.com/events/874705049342724/
  11. Wampirze, kociku, jak dobrze, że robisz postępy :) Jeszcze tylko tak do końca tę brytwankę opanuj i rodzina Asi będzie mogła wreszcie swobodnie oddychać :) Asiu, bazarek się skończył, jestem w trakcie rozliczania, ale wyszło dla Wampirka około 85zł. Sonka pyta, czy może ruszać na fb - ruszamy ?
  12. Z początku trochę tęsknił, ale Kikou napisała, że szybko zapomniał. U Kasi tych maluchów jest cała kupa ( no może nie tak młodziutkich i uroczych :) ) i pewnie Gapcio się nie nudzi :)
  13. Czyli inteligentny stwór. Oby kuwetkowanie też tak sprawnie załapał :)
  14. Zaglądam do chłopaka :)
  15. Edytuję, napisałam, zanim doczytałam do końca. Lecę czytać :) Doczytałam :) - Asiu, a może go trzeba wpierw z samą kuwetą oswoić, może mu w pustej podawać jedzenie? Kot z problemami urologicznymi najczęściej ma specyficzne rytuały towarzyszące sikaniu - kręci się, szuka miejsca, jest niespokojny. Nieraz pomiaukuje żałośnie przed sikaniem - to by może pasowało do Wampirka. Mój Szeryf w takich okresach nieraz usiłował oddać mocz wisząc czterema łapami na obrzeżu kuwety ( wtedy jeszcze miałam odkryte). Miszka z kolei potrafił siedzieć po 10 minut w skupieniu w kuwecie, po czym wychodził ... i nic. Po oddaniu moczu wylizuje się o wiele częściej i dłużej niż zdrowe koty - to tak z tego co zaobserwowałam u swoich. U Wampirka do końca nie wiadomo, czy to tylko stres i niechęć ( lęk? ) przed kuwetą, czy problemy z oddawaniem moczu. Jego zachowanie na szczęście wskazuje, że to chyba raczej ,, kuwetofobia " ;) Asiu, a tego sikania w jednej porcji jest sporo, czy ,, kropelkuje" ? Ufff, to chyba mój najdłuższy post na dogo :)
  16. Zapraszam na bazarek dla Buki i Wampirka
  17. Zapraszam na bazarek w połowie dla Wampirka :) -
  18. Asiu, jak robiłam mu ogłoszenia aż mnie korciło co by w tytule coś z szatanem wpleść ;) Do tego wszystkiego, mały aportował piłeczkę - potrafił godzinami latać za nią, przynosił do ręki i czekał aby mu znowu rzucić.
  19. Wampirek chyba kontynuuje tradycję - jak sikać, to pod siebie :( Asiu, postaram się jutro albo pojutrze ruszyć z jakimś bazarkiem, tu na dogo. Sonka zaklepała dla Wampirka następny swój na fb ( jak skończy ten co leci).
  20. W lutym też miałyśmy okazję poznać naszą dogomaniacką Rubik - Rubikowa jechała przez Złotoryję i wypatrzyła psiaka śpiącego w krzakach przy ulicy. Ktoś wyrzucił biedaka koło stacji paliw. Przez kilka dni dokarmiałyśmy Miśka - Gapcia - Gucia ( wszystkie te imiona do niego pasują ). W końcu po różnych perypetiach trafił go do Kikou - przy okazji zapraszam na watek Gapcia -
  21. To jutro coś się przeciągnęło :) Co się zmieniło? - w lutym trafił do nas Gizmo. Sonka wyszła wieczorem z koleżanką i wróciła po kilku minutach z małym czarnym. Luty, śnieżna zawierucha, noc, a to mlode latało koło śmietnika ciągnąc za sobą smyczkę. Potem dowiedzieliśmy się od sąsiada. że widywał go szukającego jedzenia koło śmietnika od kilku dni. Cud, że się gdzieś nie zaplątał i nie zamarzł :( Gizmoo przez pierwsze dwa dni udawał kociego aniołka - spał, jadł i się tulił. Po kilku dniach wyszło szydło z worka - to istna kocia torpeda. Gdyby go podłączyć do prądnicy to cały blok miałby czym świecić ;) Od lutego do kwietnia praktycznie po nocach nie spaliśmy, Czarny latał po mieszkaniu razem z Miśkiem tupiąc jak stado słoni. Ale Miśko przynajmniej odpuścił reszcie kotów :) Potem Mały ciut przyhamował, zakumal, że w nocy się śpi :) W końcu przed około 2 tygodniami znalazł wspaniały domek :) - wychodzący :) Mimo tego, że może szaleć na dworze, nowa Pani po kilku dniach dzwoniła do mnie z pytaniem, czy to Czarne w ogóle u nas sypiało :) No i czarny Gizmo ( zwany u nas również Afryka lub Czarna Furia)
  22. Właśnie wróciłam z kilkudniowej konferencji. Przepraszam, ale przed wyjazdem nie miałam już głowy do pisania, a i dzisiaj chyba też nic już nie napiszę ( muszę mieszkanie odgruzować ;) ). Jutro wezmę się za dalszy ciąg .
  23. Nareszcie odnalazłam watek - pogubiłam się totalnie na tym nowym dogo. Zaglądam co u Wikusi :)
  24. Coś cichutko u Gapcia. Pewnie już słodko śpi śniąc o małej Joszi :)
×
×
  • Create New...