Jump to content
Dogomania

Bibianna

Members
  • Posts

    12
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bibianna

  1. Czy ja dobrze zrozumiałam? Jest realna szansa na dom?!
  2. Podobno emeryci zaczęli masowo opuszczać Ursynów ;) Ale ja ich i tak dorwę :razz: Hop Orzesiu.
  3. PS: Od tej pory żaden emeryt nie może spać spokojnie! Dotrzemy do niego... :cool3:
  4. sleepingbyday, jesteś nieoceniona :multi: ja poproszę ogłoszenie w wordzie i zaraz zabieram się za rozwieszanie w Warszawie na Ursynowie
  5. Hophophop (dogo kazała mi wydłużyć wiadomość ;)
  6. Fajna babuleńka :-) Ucałuj ją ode mnie w bezzębnego pysia!
  7. Ojej, jaka ładna ta Twoja sunia :-)
  8. Tak, wiem to wszystko i właśnie dlatego nie zdecydowałam się na Orzeszka. I dlatego to miejsce zajęła później inna sierotka (kocia). To nie ona wygryzła Orzesia, pojawiła się już długo po tym, jak wiedziałam, że nie mogę go wziąć... To nie jest kwestia niestałości w uczuciach (raz piesek, raz kotek, a może wiewiórka?), tylko zdrowego rozsądku, który wreszcie przemówił. Ten sam rozsądek podpowiada mi, że dwa koty i pies w mieszkaniu w bloku to i tak sporo...
  9. Zastanawiałam się i zastanawiałam... To ja założyłam ten wątek, tyle że pod innym nickiem ;-) Mieszkam w bloku, to typowe studenckie mieszkanie. Imprezy, mnóstwo gości, ciągle ktoś wchodzi i wychodzi... Mam już 2 koty i psa - akitkę amerykańską (szczeniak wprowadza się lada moment). Nie sądzę, żeby to było dobre towarzystwo dla starszej psinki, która potrzebuje spokoju. Poza tym często wyjeżdżam, więc musiałabym go podrzucać rodzicom... U rodziców też są koty. Za dużo zamieszania dla staruszka. Nie będzie się u mnie czuł pewnie, wciąż by podejrzewał, że tym razem na pewno go zostawiam na zawsze. A do podróży po świecie też się nie nadaje. Poznałam go tak: umarł mój ukochany piesek i jak pierwsza rozpacz minęła, przypomniałam sobie, że kiedyś widziałam ogłoszenie o piesku ze schroniska w Rzeszowie. Miałam już jednego kota i wiedziałam, że i tak pojawi się akita, ale pomyślałam, że mogę mieć kotka i 2 psy. Okazało się, że ten piesek ma już szczęśliwy dom, więc pani zaproponowała mi Orzesia. Po przemyśleniu uznałam, że nie jestem dla niego dobrą partią... A w międzyczasie znalazłam miot umierających kociąt i zatrzymałam jedno [przy okazji - właśnie szukam domu dla 3 pozostałych! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=120049[/URL] ] Muszę Was rozczarować, Cioteczki. Naprawdę mi przykro, ale nic z tego :-(
  10. Ciotkę marnotrawną, co się nie odzywała... I nie zabrała do dmu :-( Ale wiecie, nie żałuję ostatecznej decyzji (chociaż się wahałam), bo 2 koty, duży pies i studenci to chyba by było za dużo jak dla biednego Orzesia.
  11. Dawno mnie nie było, ale to znowu ja ;) Oferma, za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć swojego starego hasła (chyba mam ich zbyt dużo :shake:), więc w końcu się zdenerwowałam i zarejestrowałam jeszcze raz. Popieram pomysł z plakatami. Mogę porozwieszać w Warszawie.
×
×
  • Create New...