nie wiem czy dobrze mysle a czy np zadziala cos takiego ze wyznaczam jej godziny spacerku np takie 7,10,13,16,19,21 i wyprowadzam ja tylko w te godziny,nasika w domu,jak przylapie to mowie ze nie wolno,jak nie przylapie trudno wycieram,czy moge tak robic czy musze jednak obserwowac ja i wychodzic co 2 godzinki,pamietam ze naszego psa wyprowadzalismy wlasnie co 2 godz a potem juz co 3 i bez wzledu na to czy nasikal w domu czy nie to i tak jak nadchodzila pora spaceru piesek byl brany i wyprowadzany na dwor,nie wiem czy tak dobrze:-/