Witajcie,
O ile mi wiadomo niejaki Pan spod Opola stara sie od wczoraj o tego psiaka, byl kilkakrotnie u niego, chcial wziasc na spacer,
kupil legowska karmy itd..obiecal opieke i staly dom dla niego...ale nie chca mu go wydac poniewaz podobno chca oddac go po wyleczeniu:roll:
Facet chce zapewnic mu bardzo dobra opieke medyczna,
kocha zwierzeta i jest osoba jak najbardziej odpowiedzialna i doswiadczona...
jak to teraz zrozumiec????