Normalnie szacunek ze taką statystyke - Otolaryngology-Head and Neck Surgery- odnośnie psów. Zresztą sami się przyznają że należy uzupełnić bazę danych, co ja mówie, "wskazane byłoby stworzenie bazy danych na temat ugryzień, w których znalazłyby się m.in. informacje o rasie psa, ewentualnej sterylizacji, szczepieniach, wcześniejszych przejawach agresji, a także o tym, czy pies został sprowokowany i czy dziecko znajdowało się pod odpowiednią opieką" czyli takowej poprostu nie ma. Kolejna sprawa to portal na jakim to umieszczono. Parę miesięcy temu pisano tam, że kryzys nas nie dotyczy, a obecnie kryzys jest i ma to odzwierciedlenie w tytułach tematów. Oczywiście oni tylko powtarzają za "ekspertami" -kogoś z tutaj obecnych też chyba artykuły się tam ukazują(parę linijek niżej dowiadujemy się o wypadających piersiach Pameli, co słychać u Kubicy i Borubara i w co ubrała się Doda). Wracając do statystyki. Wykonanie dzielenia: rasa/ogólna liczba pogryzień i zamianie na procenty jest czynnością na poziomie podstawówki. Porządne opracowanie statystyczne zawiera dużo więcej i nie chodzi tylko o matematykę ale w głównej mierze o część opisową.
A w ogóle co to za temat "Czy ktos moze zweryfikowac tę informację?". Zbieramy haki ? Z uporem czerwonogwardzisty ktoś szturmuje barykadę z napisem APBT. Niech dupe ruszy ZKwP, gdzie ktoś ma znajomych od 30 lat, a nie robi takie rzeczy http://www.dogomania.pl/forum/f967/kynologia-w-wydaniu-krajowym-czyli-zkwp-przyjaciel-prawdziwego-hodowcy-70092/ .