:placz::placz::placz::placz:o jeżu........!!!!!
Ale ktoś do jasnej Anielki musiał je tam przywiązać na łańcuchy..? jakiś ,,zakichannny właściciel"...pewnie..tylko że teraz się ulotnił...?..:angryy:
...jak pomóc...?...:shake: u mnie wchodzą w grę tylko jakieś bazarki i ogłoszenia,na Tymczas niestety nie mogę,nie starczy mi czasu i moja żazdrosna ONka..