Issa*
Members-
Posts
10 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Issa*
-
Boże...:( aż mi sie płakać chce:( jak tak można?!!! ten sku... powinien dostac surową karę. ja nie wiem co się dzieje z ludźmi. z kąd w nich tyle nienawiści,złości, i okrucieńswa? są różne rozumienia tego słowa i różne sytuacje. czasami na ich temat mają ludzie sprzeczne zdanie ale to o tym chyba nikt nie powie że jest ok:( oby ktos go zaadaptował:(
-
[quote name='WŁADCZYNI']Tak samo jak każdego psa - tylko plecy troszkę bolą po naprowadzaniu smaczkiem bo trzeba się prawie że czołgać.[/quote] dziekuje:) będe próbować:*
-
nikt nie ma pomysłu:(
-
nio ja mam inny problem:) mam 13 miesięcznego synka i szczeniaka:)) jak Zona jest spokojna to mój mały czyli Natan idzie ją naciągać a jak on jest spokojny to Zona go zaczepia:) wesoło mam. ale Zona na komende zostaw daje sobie spokój i na komende do koszyka:)) idzie na miejsce swoje. a ma dopiero 2 mies:multi:
-
witam może i były takie posty ale każdy przypadek jest inny więc zakładam oddzielny. czy możecie mi doradzić jak nauczyć szczeniurka:) rasy sznaucer miniaturka chodzenia przy nodze? wiem że w przypadku szczeniaków najlepsza jest metoda "na jedzenie" ale jak mam to zrobic w przypadku tak małego pieska. może się to wydać niektórym okrutne:diabloti: ale moja Zona ma 2 mies i ja już ja uczę potrzebnych komend. oczywiście w formie zabawy.umiejuż do mnie( to podstawa wiadomo ale ona jest u mnie dopiero dzień) siad, i podaj łapę. możecie mi doradzić? byłąbym bardzo wdzięczna. pozdrawiam
-
niesttety to nie ja pisałam o tej irlandi;/ to akurat było nie mądre ale to szcegól. czemu yślicie że a co wspoólnego z realem? to tylko ludzie z tego sklepu mogą miec inne zdanie niż reszta?a szkoda gadać.mylcie co chcecie.ale tam nikt raczej zwierzat nie maltretuje
-
[quote name='niceravik']heheheh To ja Ci gratuluję tej (nie)wiedzy :eviltong:. Chętnie zobaczę te "nisko latające" [B]ROJE WETERYNARZY[/B] :shake:. Wygląda, że ludzi z REALA szkolił pułkownik P. niedawno zdymisjonowany przez Prezydenta :razz: .[/quote] Hmm żałosne to było nie wiesz wiec się nie wypowiadaj, nie posiaasz najmniejszej wiedzy na ten temat, wiec twoje słowa sa warte 0 i nic nie wnoszą. A co do autorki postu powyżej zaraz zacytuje Ci "Skarbie" żenada hehe z twojej strony :lol: wracając do tematu zaraz dam wam kilka paragrafów zawartych w kodeksie hodowli i obrotu zwierzętami. A wiec: [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Warunki sanitarne psów, kotów i fretek w celach handlowych (wyciąg prawny)[/B][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]DYREKTYWA RADY 92/65/EWG[/B][/SIZE][/FONT][/B] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]z dnia 13 lipca 1992 r.[/B][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]ustanawiająca wymagania [B]dotyczące[/B] zdrowia zwierząt regulujące handel i przywóz do Wspólnoty zwierząt, nasienia, komórek jajowych i zarodków nieobjętych wymaganiami dotyczącymi zdrowia zwierząt ustanowionymi w szczególnych zasadach Wspólnoty określonych w załączniku A pkt I do dyrektywy 90/425/EWG[/B][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I](wyciąg z dyrektywy)[/I][/SIZE][/FONT] [/CENTER] [FONT=Times New Roman][SIZE=4][B]Artykuł 10[/B][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I] (tekst jednolity poprawiony zgodnie z rozporządzeniem 998)[/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]„2. Aby być przedmiotem [B]handlu[/B], psy, koty i fretki muszą spełniać wymogi [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]określone w art.[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] 5 i 16 [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]rozporządzenia (WE) nr [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]998/2003 [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Parlamentu Europejskiego i Rady[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] z dnia 26 maja 2003 r. w sprawie [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]wymogów dotyczących zdrowia zwierząt[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] stosowanych do sprzedazy [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]zwierząt domowych[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] o charakterze niehandlowym i [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]zmieniające[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]dyrektywę Rady[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] 92/65/[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]EWG*[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3].[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Świadectwo posiadane przez zwierzęta musi również stwierdzać, że na 24 godziny przed odbiorem zwierząt, przeprowadzone zostało badanie kliniczne przez lekarza weterynarii upoważnionego przez [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]właściwe władze, które wykazało, że zwierzęta są zdrowe i mogą odbyć podróż do swojego miejsca[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]miejsce przeznaczenia[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3].[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3. W drodze odstępstwa od [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]ust.[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] 2, jeżeli handel skierowany jest do [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Irlandii[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3], [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Zjednoczonego Królestwa lub[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]Szwecji[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3], psy, koty i fretki podlegają [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]warunkom[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]określonym w art.[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3] 6 i 16 [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]rozporządzenia (WE) nr [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]998/2003.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Świadectwo posiadane przez zwierzęta musi również stwierdzać, że na 24 godziny przed odbiorem zwierząt, przeprowadzone zostało badanie kliniczne przez lekarza weterynarii upoważnionego przez [/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]właściwe władze, które wykazało, że zwierzęta są zdrowe i mogą odbyć podróż do swojego miejsca[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]miejsce przeznaczenia[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3].[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]4.Irlandia i Zjednoczone Królestwo mogą, bez uszczerbku dla ust. 2 i 3, utrzymać [B]przepisy[/B] krajowe w sprawie kwarantanny dla wszystkich zwierząt mięsożernych, naczelnych, nietoperzy i innych zwierząt podatnych na wściekliznę objętych niniejszą dyrektywą, co do których nie można wykazać, że urodziły się w gospodarstwie pochodzenia i trzymano je od urodzenia w zamknięciu, aczkolwiek utrzymanie tych przepisów nie może zagrozić zniesieniu kontroli weterynaryjnych na granicach między Państwami Członkowskimi. [/SIZE][/FONT]" To by było na tyle, i jeśli nadal uważacie że takim małym pieską lepiej jest w klatkach po kilkanascie sztuk na betonie w hodowlach niż w sklepie to juz wasza sprawa. Prawo głosi jedno stronie i nic wam do tego.
-
[quote name='Martens']Zgodne z prawem... Trzymanie psa na łańcuchu przez całe jego życie bez spuszczania też teoretycznie jest zgodne z prawem, więc na polskim prawie bym tak nie polegała. A uważasz, że skąd pochodzą takie pieski jak nie właśnie ze złych "hodowli" o których piszesz? Dziewczyny mają patrzeć i nie reagować? Większość osób które tu się wypowiadają pomaga psom w o wiele drastyczniejszych warunkach, wiec nie musisz ich odsyłać tam gdzie uważasz za stosowne. Wiesz co dzieje się z psychiką szczeniaka, który zamiast socjalizować się w nowym domu bezpośrednio po odebraniu z DOBREJ hodowli, siedzi w akwarium? Wiesz ilu właścicieli boryka się z problemami i ma psy z syndromem kennelowym, panicznie bojące się wszystkiego, zaniedane i trzymane w warunkach jak dla chomika w najważniejszym okresie socjalizacji? Wierzysz, że wszystkie te szczeniaki są szczepione, jeśli pochodzą z nieznanych źródeł, z pseudohodowli? :lol: Myślałam że miłośnicy zwierząt z pseudohodowlami walczą, a nie każą przymykać oko na miejsca, które nakręcają ich biznes. I jedyne co może powstrzymać sprzedawanie psów w sklepach zoo to właśnie sprzeciw opinii publicznej! Co do weterynarzy - usypianie odchowanych szczeniąt tylko dlatego że się nie sprzedały jest przestępstwem. Może warto jednak powalczyć z produkcją szczeniąt, zamiast proponować obojętność na taki biznes?[/quote] byłam w y sklepi i widziłam ich książeczki zdrowia. chcesz podwazć kompetencje weterynarza któr sie nimi zajmuje? sądzisz że mają podrobione podpisy?bez przesady. tutaj nie chodzi przciez całe życie pieska tylko o kilka dni. miałas kiedys szczeniaka w domu? na poczatku jest mu bardzo źle bez mamy i co? ma z nia zosatć na stałe? pewne rzeczy są nieprzyjamne ale to nie znaczy że jakos specialnie niszcza psychike. nic im nie jest przeciez tak powiedziała pani od kontroli. myśle że bardziej cierpią psy laluń przewrażliwionych na temat swoich pupili niż tamte psy. za chwile trafia one do normlanyc domów. i wszystko bedzie jak powinno być. a takie pieski typu wymuskany york duzo bardziej cierpia. cale zycie bez smaku taplania sie w błocie itd, nio ale to juz inny temat. jesli chcesz tak walczyc to walcz z hodowcami. żeby sterylizowali suki albo dopuszczali je do rozrodu w momencie kiedy naprawde bedzie wiadomo że na szczeniaki beda kupcy. hm... wcale nie jest nielegalne usypainie. wiemże to okrutne ale hodowcy rasowych psów który chce miec dla wszystich szczeniat papiery wolno zachwac jakąś tam wyznaczoną ilosć. reszta idzie do uśpienia. albo gdy urodzą sie niechciane;/ nie mówie że to jest ok ale wiem że tak jest. byłaś kiedys na targach zwierząt np na podpromiu? są tam psy i tez w kojcach i tez na sprzedasz. a w okól az roi sie od weterynarzy. myślisz że było by to możliwe gdyby było niehumanitarne? na pewno nie...a co do odsyłania dzwbczyn gdzie niby ja to uważam za stosowne to jesli one maja tylko gorszych przypadków to czemu sie nimi nie zajmą? chetnie tez sie przyłącze ale czy nie lepiej zająć sie czymś bardziej istotnym typu znęcanie sie nad zwierzętami. lub ich nielegalne sprzedawanie w naprawe bardzo złych warunkach.sprwadzone było co i jak? było wie jest ok. można miec sklep na oku ale po co przesadzać;/
-
[quote name='Martens']Zgodne z prawem... Trzymanie psa na łańcuchu przez całe jego życie bez spuszczania też teoretycznie jest zgodne z prawem, więc na polskim prawie bym tak nie polegała. A uważasz, że skąd pochodzą takie pieski jak nie właśnie ze złych "hodowli" o których piszesz? Dziewczyny mają patrzeć i nie reagować? Większość osób które tu się wypowiadają pomaga psom w o wiele drastyczniejszych warunkach, wiec nie musisz ich odsyłać tam gdzie uważasz za stosowne. Wiesz co dzieje się z psychiką szczeniaka, który zamiast socjalizować się w nowym domu bezpośrednio po odebraniu z DOBREJ hodowli, siedzi w akwarium? Wiesz ilu właścicieli boryka się z problemami i ma psy z syndromem kennelowym, panicznie bojące się wszystkiego, zaniedane i trzymane w warunkach jak dla chomika w najważniejszym okresie socjalizacji? Wierzysz, że wszystkie te szczeniaki są szczepione, jeśli pochodzą z nieznanych źródeł, z pseudohodowli? :lol: Myślałam że miłośnicy zwierząt z pseudohodowlami walczą, a nie każą przymykać oko na miejsca, które nakręcają ich biznes. I jedyne co może powstrzymać sprzedawanie psów w sklepach zoo to właśnie sprzeciw opinii publicznej! Co do weterynarzy - usypianie odchowanych szczeniąt tylko dlatego że się nie sprzedały jest przestępstwem. Może warto jednak powalczyć z produkcją szczeniąt, zamiast proponować obojętność na taki biznes?[/quote] byłam w y sklepi i widziłam ich książeczki zdrowia. chcesz podwazć kompetencje weterynarza któr sie nimi zajmuje? sądzisz że mają podrobione podpisy?bez przesady. tutaj nie chodzi przciez całe życie pieska tylko o kilka dni. miałas kiedys szczeniaka w domu? na poczatku jest mu bardzo źle bez mamy i co? ma z nia zosatć na stałe? pewne rzeczy są nieprzyjamne ale to nie znaczy że jakos specialnie niszcza psychike. nic im nie jest przeciez tak powiedziała pani od kontroli. myśle że bardziej cierpią psy laluń przewrażliwionych na temat swoich pupili niż tamte psy. za chwile trafia one do normlanyc domów. i wszystko bedzie jak powinno być. a takie pieski typu wymuskany york duzo bardziej cierpia. cale zycie bez smaku taplania sie w błocie itd, nio ale to juz inny temat. jesli chcesz tak walczyc to walcz z hodowcami. żeby sterylizowali suki albo dopuszczali je do rozrodu w momencie kiedy naprawde bedzie wiadomo że na szczeniaki beda kupcy. hm... wcale nie jest nielegalne usypainie. wiemże to okrutne ale hodowcy rasowych psów który chce miec dla wszystich szczeniat papiery wolno zachwac jakąś tam wyznaczoną ilosć. reszta idzie do uśpienia. albo gdy urodzą sie niechciane;/ nie mówie że to jest ok ale wiem że tak jest. byłaś kiedys na targach zwierząt np na podpromiu? są tam psy i tez w kojcach i tez na sprzedasz. a w okól az roi sie od weterynarzy. myślisz że było by to możliwe gdyby było niehumanitarne? na pewno nie...a co do odsyłania dzwbczyn gdzie niby ja to uważam za stosowne to jesli one maja tylko gorszych przypadków to czemu sie nimi nie zajmą? chetnie tez sie przyłącze ale czy nie lepiej zająć sie czymś bardziej istotnym typu znęcanie sie nad zwierzętami. lub ich nielegalne sprzedawanie w naprawe bardzo złych warunkach.sprwadzone było co i jak? było wie jest ok. można miec sklep na oku ale po co przesadzać;/
-
hm.. też nie bardzo podoba mi sie pomysł trzymania zwierząt w sklepie zoologicznym. ale dajcie sobie spokój. skoro wszystko jest zgodnie z prawem. same pisałyście że pieski szybko są sprzedawane więc wiele na tym nie ucierpnią, nie macie chyba informacji o tym sklepie że dzieje sie w nim tak ja w któryms z opisanych. mam na myśli sytuacjie z trzymaniem starszych piesków na zapleczach itd. a co do braku entuzjazmu osoby sprzedającej na propozycje wypowadzania psów to wcale sie nie dziwie. jesli pieski są młode i maja na bierząc robione badania i szczepienia to średnio można je tak wyprowadzac, przeciez niektórzy weterynarze polecaja zabierac szczeniaki na spacery, w miejsca gdzie mogły by byc zagrożone jakimis bakteriami dopiero po ukończeniu całego pakietu szczepień. czyli około 12 tyg. jesteście niesprawiedliwe troche, bo chyba nie wiecie jak wyglądaja niektóre hodowle. wiekszość z nich to jak fabryka. rodzą sie małe potem zaraz następne i tak w kółko od miotu do miotu kolejnego. może jednak warto sie tez nad tym zastanowić. a jeśli chcecie byc takie waleczne to może wybierzemy sie raczej na ulice dołową albo na załęże. myśle że tamte pieski są o wiele bardziej cierpiące niz te w realu. nie mówie że jest im tam świetnie ale może dzieki temu szybciej znajda dom. miałam stycznośc z weterynarzami i wiem ile się rcznie usypia małych nawet rasowych piesków których nie udało sie sprzedać. więc jak myslicie co jest lepsze? chwilowy ich pobyt w sklepie czy śmierć?wybór należy do was...