Rękodzieło jest u nas bardzo niedoceniane... Człowiek wkłada w to dużo serca, wysiłku (i przekleństw..) żeby potem usłyszeć "aaaa, a przecież na allegro takie są za dyszke!".
To ja może wrzucę dorobek ostatnich kilku miesięcy.:
Bezpalcowe rękawiczki w zygzak (mój projekt, jakby kto potrzebował, to służę wzorem)
Niebieskie mini-poncho
[attachment=16292:ponch 1.jpg]
Szalik w ząbki:
[attachment=16293:noangles main.JPG]
i kwiatki, które pojechały do Skipton (W. Brytania) na włóczkowy festiwal - Yarndale. Po wystawie zostaną sprzedane a dochód będzie przekazany na fundację zajmującą się osobami z chorobą Alzheimera. Projekt nazywa się Flowers for Memories :)
[attachment=16294:yarndale flowers.JPG]
I do tego parę par skarpet :D