Jump to content
Dogomania

madcat1981

Members
  • Posts

    5609
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madcat1981

  1. Hmmm wpłynęła na pewno, pamiętam, ale nie wiem dlaczego nie umieściłam jej w rozliczeniu w 2. poście Zaraz poprawię, przepraszam!
  2. Ona jest niesamowita:) Jeśli będziesz chciała ją troszkę odchudzić to kupiłam właśnie 15 kg karmy light dobrej firmy (żeby nie było reklamy to nie napiszę jakiej;), mogę podarować Wam trochę na wypróbowanie. Ale podejrzewam, że kilka takich spacerków i ta wariatuńcia wróci do formy:)
  3. Bardzo, bardzo:) Czy ja mam podać nr konta, a jeżeli tak to komu dokładnie?
  4. Aż mi się humor poprawił :D Ale foty :) O NIkusiu nigdy bym nie powiedziała, że ma kłopoty ze zdrowiem - biega dziarsko jak młodziaszek:cool3: A czy Wedze się lekko nie przytyło? :cool3: Może to tylko taka perspektywa zdjęć, że nóżki wydają się krótsze albo brzuszek większy;) Do tej pory widywałam ją głównie na fotelach więc może się mylę;) Te zdjęcie z kawałkiem Wegi nadaje się do takiego portalu "Mistrz drugiego planu" gdzie właśnie ludzie zamieszczają świetne fotki jak ktoś się przypadkiem pojawia w kadrze zdjęcia;) Anetko sesyjka rewelacja! Też dzisiaj bylismy na spacerze, we czwórkę ale przeceniliśmy swoją kondycję po zimie i pogodę:lol: Zmarzliśmy i zmęczyliśmy się okrutnie... naprawdę pora wziąć się za jakiś sport, może wyścigi wózkiem hehehe:p
  5. Ja się przyznam, że cały czas "widziałam" [I]matrix[/I] w Twoim nicku :oops: :)
  6. Już jest:) wstawię rozliczenie lada chwila. Dżery, trudno znaleźć dom lepszy od Renaty:D
  7. No właśnie, kurczę. Udaje mi się jakoś zapanować nad sunią w takich codziennych sytuacjach jak listonosz, goście, roznosiciel ulotek. Mniej więcej ta sama albo zaplanowana pora, wcześniejsze kroki na klatce schodowej - wszystko to pozwala uspokoić psa zawczasu i krótką komendą go uciszyć (choć nie zawsze;). Ale takie niespodziewane "szczeki" :sad: Do tej pory małej nie przeszkadzały, myślałam, że się do nich przyzwyczaiła już w brzuchu i tu nagle - zonk. Dziecię, którego armaty nie byłyby w stanie obudzić, teraz reaguje na wszystko aż przesadnie. Mam nadzieję, że z tego wyrośnie zanim nabawi się jakiejś nerwicy :roll: Korzystając z okazji i nawiązując do [I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=#ff0000]"[/COLOR][/FONT][/I][FONT=Comic Sans MS][COLOR=black]nie czyń drugiemu..." [FONT=Verdana]serdecznie pozdrawiam swoje panie sąsiadki, które uwielbiają pogaduchy na klatce schodowej :roll: Pies szaleje a ja sobie wysłuchuję najświeższych ploteczek przy domofonie;)[/FONT] [/COLOR][/FONT]
  8. Ja się zgłaszam z deklaracją stała 10 zł tylko poproszę o nr konta na pw (przepraszam jeśli gdzieś tu jest, jeszcze nie doczytałam dobrze wątku). Deklaracja jest przerzucona z wątku psa Rysia, który... sam sobie znalazł dom :lol: Uciekł z DT i odnalazł się w domu osoby, która go przygarnęła już na stałe. Ta niesamowita historia ma jeszcze kilka "smaczków", ale zapraszam do lektury tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/174054-Rysio-znowu-zgin%C4%85%C5%82...-szukamy-Ci%C4%99-piesku"]Rychu[/URL] Może Fiona będzie miała tyle szczęścia co i ten wariat kudłaty :kciuki:
  9. A ja z takim problemem - jak oduczyć psa szczekania w domu? Moja sunia ma taki głośny szczek i zawsze jakoś tak robi to bez powodu (tzn. my nie słyszymy niczego, ale ją coś niepokoi) i znienacka. Bardzo straszy mi Zosię. Kilka razy skończyło się na płaczu Zosi, ale dziś mała aż straciła oddech na kilka chwil a dopiero potem zaniosła się płaczem :( O mały włos bym tego nie zauważyła, bo właśnie nie zapłakała :( Staram się nie reagować na Sunię krzykiem, bo to tylko pogarszy sprawę, ale zwykle po uspokojeniu małej jest już za późno na jakąś naukę.
  10. Nie, nie podprowadziłam:D po prostu mi zostały a zaczęłam używać innych. Dlatego przepraszam, że rozpakowane rzeczy wysłałam - ale Gabusi to chyba nie zrobi róznicy?;)
  11. Cieszę się, że Rychulek szczęśliwy bo i o moje skromne 10 zł już się proszą inne biedy. Rozumiem, że jest bezpieczny i rozliczony i można "szaleć" na dogo dalej;)?
  12. Bardzo dziękujemy! Jak dotrą to uzupełnię rozliczenie w 2. poście.
  13. Przesłałam brakującą część za DT. Na razie mamy 15 zł, więc za ostatnie zakupy jeszcze nie mogę zapłacić :oops: A co z lekami dla Gabi, tymi za 100 zł? Chyba już też niedługo się skończą?
  14. Najważniejsze to zachować zdrowy rozsądek;)
  15. Wysłałam 250 zł, mamy więc dług:oops::modla: Dziś wyjdzie ode mnie niewielka przesyłka dla Gabi lub innego podopiecznego.
  16. U mnie niby na wyjście trzeba było ale przy wypisie nikt tego nie sprawdzał (ale zostawiłam, żeby nie było;)). Podkłady w ogóle u mnie trudno było zdobyć. Dopiero allegro pomogło. Hehe, przypomniałam sobie, że na początku myślałam, że chodzi o podkłady higieniczne takie do przebierania dzieciaczka;) Dopiero potem zobaczyłam, że to takie wieeeeeeeelkie podpaski :p
  17. Najlepiej zadzwoń do szpitala, w którym zamierzasz rodzić i zapytaj gdzie możesz dostać taką listę. Ewentualnie jeśli będziesz chodzić do szkoły rodzenia to zwykle są tam prowadzący z róznych szpitali i każdy poda dla swojego. Rozbieżności są naprawdę duże. U mnie nie trzeba było ciuszków dla dzieciaczka i podkładów poporodowych, ciuszki leżały w szafeczkach (to były m.in. dary od pacjentek, fajny pomysł), podkłady "do oporu" w WC i jeszcze się dostawało codziennie dla siebie od pielęgniarek. Ale np. w innym szpitalu w Olsztynie ciuszki trzeba mieć swoje, a położne "żądają" by dzieciaczki były w becikach - u mnie do tego nikt się nie czepiał. "Co kraj to obyczaj" jak mówią;-)
  18. Trzymajcie się kochani, Nikodemie masz zdrowieć a TY RYSIU przestań straszyć swoje Pańcie, przecież jesteś już bezpieczny i kochany :sad:
  19. Justnko, zgubiłam ten wątek ale juz mi się odnalazł :) Dostałam na miau prośbe o głosowanie w jakimś konkursie whiskasa. Wystaczyło kliknąć, by komuś pomóc zdobyć karmę dla kotów. Może i Ty byś wystartowała w tym konkursie? Klikac możemy do bólu;) Tylko jakoś nie mogę znaleźć linku do tego konkursu a pw na miau wywaliłam:comp26:. Może ktoś wie o co chodzi?
  20. Makrelo, dotarło i już mamy 250 zł :)
×
×
  • Create New...