[quote name='tina_p']Irish już dawno nie kulała po zastrzykach traumeel s, ale ostatnio zaczęła znowu.
Byłyśmy, z powodu miejsca pobytu, u jeszcze innego weterynarza, który stwierdził że nie zapisze traumeel s ponieważ niszczy on chrząstkę i szpik kostny, czyli więcej może zaszkodzić niż pomóc.
Poradził jedynie zwiększyć dawkę artroflexu (ale powiedzcie mi jakie on ma działanie na same kości?) i przez trzy dni podawać aspirynę jako że też jest przeciwzapalna i przeciwbólowa. Traumeel s podobno jest bardziej przeciwbólowy, czyli więcej ruchu może przy nim zaszkodzić.
Irish podobno też może biegać sama ile chce, ale żeby na smyczy z nią nie chodzić na długie spacery.
A spróbujemy i tego.
Tylko dlaczego w tylu miejscach zachwala się traumeel s a nikt nie wspominał o tych skutkach ubocznych? czy ktoś wie jak jest z tym środkiem?[/quote]
Kwas acetylosalicylowy czyli aspiryna jest szkodliwa dla psa.
Dziwię się, że wet. zalecił jej stosowanie!!!
:(
Ograniczenia ruchu psa,"skakanie" - ok.
To jest zrozumiałe.
Miałem podobne problemy ze swoim labkiem.
Co zrobiłem?
1.Ograniczyłem 'zbyt' swobodne zachowanie - skakanie na ... itd.
2.Zmniejszyłem mu wagę o ok.1,5 kg.
3.Zwiększyłem, w karmie, ilość glukozaminy i chondroityny.
Efekt? -SUPER!
Pozdrawiam :)
Ps.
Z tego co wiem to podstawowym lekiem dla psów, w tego typu dolegliwościach, jest RIMADYL.