Moja córka przyszła dziś ze szkoły zapłakana, że koleżanki rodzice chcą oddać szczeniaczka do schroniska.
Piesek jest nietrafionym prezentem gwiazdkowym :( ma w tej chwili 3 miesiące.
Jest malutki, matka była mieszańcem jamnika...
Piesek ma czas do soboty, w niedzielę zostanie zawieziony do schroniska jeśli nikt do opieki się nie znajdzie.
A w schronisku szczeniaków zatrzęsienie.....
jakie ma szanse kolejny, zwykły mieszaniec? :(
Lays - tak ma na imię psiak - a tak wygląda:
[url=http://img97.imageshack.us/i/piesiek.jpg/][img]http://img97.imageshack.us/img97/921/piesiek.th.jpg[/img][/url] [url=http://img132.imageshack.us/i/piesekv.jpg/][img]http://img132.imageshack.us/img132/1370/piesekv.th.jpg[/img][/url]
szczeniorek mieszka w Łodzi.