Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. Przepraszam , ale spadają na nas nowe problemy,kłopoty, napiszę jeszcze do[B] dziddy i Florentynki, [/B]do [B]sbd [/B]napisalam . Zaraz sprawdzę deklaracje Śledzika, nie jestem w stanie prowadzić wątku i rozsyłać go. Pojęcia zielonego nie ma o banerkach. Bez deklaracji , b. nam przykro ,ale Śledzik wraca do nas. Ewa
  2. [B]Maruda666[/B] - 20zł/mc [B]figa33[/B] - 10 zł [B]dzidda[/B] - 10zł/mc [B]Florentynka -?[/B] [B]sbd -[/B] 40zł/mc no i została Nikki Napisze do w/w osób . I podliczę deklarowiczów Śledzika zsumujemy i zobaczymy ile tego wyjdzie . Ewa
  3. Jutro jedziemy do Piastowa -wizyta przedadopcyjna, Były telefony wczoraj/dzisiaj ale jedyny w miarę sensowny to ten z Lublina choć i tak to nie oznacza ,że mamy skakac do góry. Nela ( największa ) Figa ( średnia ) i Alma ( najmniejsza) są w schronisku już 24 dni :( Jedna z terierkowatych sun jak nic jest w ciąży . Zdjecia będa jutro bo Agnieszka poza kompem . Wet znowu zrobi im przegląd i pewnie za moment kolejne odrobaczanie. Bardzo się kumplują ( przez siatkę ) ze swoimi sąsiadami ; piękna Cypiską i przeuroczym Mojo. Pan z biura Ochrony Środowiska w Rawie ; przyjmiecie od znajomych stara bernardynkę ? Stara to trzeba sie pozbyć ? :angryy: A co do szczeniaka ; wystawcie za bramę ! Ewa
  4. Juz ktos z Lublina rano tel do Ewy, ale szczegolow nie znam na razie. Mamy nowe pieski - 2 piekne terierowate sunie, jeden czarny mlody piesek i jeden bezowy mlody - bosko nie? Gonimy poprzedni stan schroniska, zeby za malo psow nie bylo... /Agnieszka
  5. [B]Maruda666[/B] - 20zł/mc [B]figa33[/B] - 10 zł [B]mgie[/B] - 10zł/mc [B]dzidda[/B] - 10zł/mc [B]Florentynka -?[/B] [B]sbd -[/B] 40zł/mc [B]Nikki i jej mama[/B] - 40zł/mc [B]Klops[/B] - 50zł/mc [B]mikoada[/B] - 10zł/mc Paulino czy w/w osoby deklarowały i wpłacaly na Kropę? Nie wymieniam tych ,które już nie będa dalej wpłacać. Musze wiedzić do kogo mogę się zwracać o kontynuacje tym razem na Śledzika , bo na jego wątku też nie mam jeszcze opowiedzi poza 3 osobami. A trochę do uciułania jest... Ewa
  6. Szarotko ja jestem już ślepa jak krecik , książki bez okularków nie mam szans przeczytać a o prowadzeniu auta nocą - zapomnij :( a do tego co rusz cos gdzieś nacisnę i nawet o tym nie wiem , ech... Sama byłam bardzo zdziwiona skąd takie małe literki? Sprawdzę, podlicze ile jest obecnie deklaracji wpłacanych ile powinno być i ile brakuje do pełnej opłaty za hotelik. Może jakimś cudem uciułamy na tego szorściucha co teraz tylko Donkę kocha. Pokocha i Paję :) Ewa
  7. Trzy dziewczynki szaleją , dzisiaj mnie napadly i zrobiły porządek z fryzurą :angryy: Jest duża, średnia i mała, najmniejsza zresztą z miotu. Slodkie bable szkoda tylko, ze w Boguszycach :shake:W piątek jedziemy do Piastowa na wizytę adopcyjną. Jest jeszcze jeden chętny , ale... Agnieszka zrobiła im kilka zdjęć , ale one się kręca jakby miały motorki w doooopkach . W ramach dzisiejszego święta nasze schronisko powiększyło się o szczeniaka ok 4-5 miesięcznego przerzuconego przez ogrodzenie na wybieg. Cud ,że go psy nie zagryzły udalo mu się schować pod budę a i szybkko zauważyła opiekunka, iz coś sie dzieje z psami. Młody miał obrózkę prawie werżniętą w szyję i ranę na udzie taką sprzed kilku dni. Nie ma ogonka i nie ma... jąder :crazyeye:. siedzi w klatce wielkości tira i czeka na wizytę naszego weta. Ewa
  8. [SIZE=2][B][FONT=Calibri]Awit, Kaas1 , Violoa005 ,[/FONT][FONT=Calibri]Wiolabiszop ,[/FONT][FONT=Calibri]Aduska1212 , [/FONT][FONT=Calibri]Mparsley ,[/FONT][FONT=Calibri]Elkate , [/FONT][FONT=Calibri]Milka74 , [/FONT][/B][FONT=Calibri][B]Jolanta08 ( jeżeli coś pomyliłam przepraszam ) - wszystkie te osoby uprzejmie proszę o potwierdzenie czy nadal deklarują wsparcie dla Śledzika ?[/B] [/FONT][/SIZE] [FONT=Calibri][SIZE=2]Im szybciej pojedzie do Paji tym bardziej zwiekszają sie jego szanse na dalsza socjalizacje no i w efekcie adopcję. Ja deklaruję po 5 zł i jednorazowo w lipcu 30 zl . [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Szarotko to ,że my prosimy o prowadzenie wątków, rozliczeń itp . to nie z wygody , lenistwa, ale z faktu,że ogrom czasu poświecamy na walkę o przetrwanie naszego przytuliska gdzie obecnie przebywa ( od dzisiaj o 4 wiecej ) 443 psy. Te cztery to podrzutki, chyba w drodze do kościoła na mszę ? Jeden( szczeniak ok 4 -5 m-czny cud ,że zyje , został przerzucony przez siatke ogrodzenia na wybieg z psami, a tam psy są. Mamy sporo starszych psów a za tym idą choroby , jakoś chętnych weterynarzy do pracy wolontarystycznej ani widu ani słychu . Leki weterynaryjne wszyscy wiemy tanie nie są, a psu ,którego bola jak diabli stawy czy z ropiejącym uchem nie powiemy - poczekaj bo mamy mało kasy. Muszą dostać leki. Nie mówiąc o warunkach co rusz coś nawala , psuje się. Itd, itp. Walczymy o poparcie też miejscowej ludności bo to nie jest bez znaczenia wobec niechęci lokalnych władz. to owocuje malutki kroczkami, ale zawsze. Na wątku Kropu poprosze SBD o rozeznie kto zechce i zamiast niej ( ma dom ) wesprzeć teraz Śledzika . Szukamy osoby chętnej do bazarków bo fanty jakoweś i to całkiem fajne mamy. Wysylką już się zajmiemy. Wątek prowadziła Dogo o7. Czy zechce dalej ? Padło na Śledzika, wydawalo się, że pójdzie to szybciej, łatwiej , ale nie poszło. Ewa[/SIZE][/FONT]
  9. Oficjalnie wladze Korabiewic zabraly statut schroniska, wiec psy nie powinny tam trafiac. Fakt, to ze jest cieplo uchroni chociaz koty od zamarzania w nieogrzewanych pomieszczeniach... /Agnieszka
  10. A, jeszcze - moje nadzieje, to co innego, bo jak wszyscy mam ogromna nadzieje, ze to sie wreszcie skonczy. Ale patrzenie na niesamowicie prezne dzialania wladz - jakos mi odbiera zludzenia :( /Agnieszka
  11. Sprawa sie ciagnie od LUTEGO. Ile psow w tym czasie tam umarlo? Jak wyglada kociarnia? Ile kotow nie doczekalo pomocy? Wladze Korabiewic maja to koncertowo w nosie, Zyrardow tak samo i wiem to, bo sama z nim rozmawialam. Psy sa dalej przyjmowane do juz nie schroniska, adopcje szczatkowe (slyszalam o dwoch, chyba ze mnie cos ominelo) czyli co tak naprawde sie zmienilo? /Agnieszka
  12. Po sobocie, jak zdam juz wszystko (wiec trzymamy kciuki!) wystawie mu ladnego facebooka z sepieniem pieniedzy na hotelik, moze chociaz troche sie uzbiera... /Agnieszka
  13. Ostatnie zdanie mowi samo za siebie - najwyrazniej maja inne oczy albo w innym matrixie zyja. Z tego co slyszalam, psy dalej laduja w Korabiewicach - jakim cudem.... wszyscy sie domyslaja. Bezprawie sie szerzy, a p.Szwarc zaciera rece, bo tradycyjnie nikt jej nic nie zrobi. Smutne/Agnieszka
  14. dziekuje - wieczorkiem pozbieram i przesle :)/Agnieszka
  15. Beka, podaj swojego maila, to Ci przesle kolekcje :):):) /Agnieszka
  16. [quote name='Nevada']właściwie moja deklaracja skończyła się w marcu, przedłużę ją do końca roku[/QUOTE] Nevado piękne, piękne dzięki, mamy jednak nadzieję, ze chłopak szybciej się ogarnie :) Ewa
  17. Jaaaaaaaaaaaaaaaaaa, dziekujemy :):):) Mamy nadzieje, ze Sledziowy sie ogarnie i za jakis czas bedzie w swoim nowym, wspanialym domku! /Agnieszka
  18. Bruno? Ma się skubaniutki znakomicie , widujemy go na wybiegu . Z zaciętością ujada jak nas widzi na łące z innymi psami. A Śledzik, mamy nadzieję, że Paja da sobie z nim radę i duży plus tym razem będzie w mieszkaniu z całą rodziną Paji tak jak w przypadku innego naszego boguszyckiego szorściaka Kropy i to zaowocowało . Paja b.dużo pracuje z psami nawet tymi b.trudnymi . Trochę mamy pietra bo tam jest Bezio nieomal brat bliźniak Śledzika , pies b.trudny już kilka razy b.dotkliwie pogryzl Paję , ale Ona nie odpuszcza. Paja wie, że Śledzik boi sie psów dominujących. dlatego o takie rózne szczegóły wypytywała Donkę. Myślałyśmy, że może go ogłaszać , ale to jeszcze nie ten czas bo jak nic wróci. A nasza Kropa po tylu paściach w nowym domu-rewelacja. Skoro juź Śledzik wyszedł z Boguszyc , przyjęła go Donka, co mogła zrobiła, dajmy mu szansę. Teraz sto razy zastanowimy się zanim zaczniemy myślec aby jakiegoś boguszka wysłać do hoteliku czy na płatne dt. [B]Uprzejmie prosimy o potwierdzenie , którzy deklarowicze zechcą dalej wspierać Śledzika.[/B] Dziwne , ale najwięcej klopotów jest z tymi uroczymi szorściakami. Fakt, że teraz w Boguszycach bywają nie tylko trenerzy, my ale i inne osoby pomagające w nauce naszych psiaków, bywaja grupy dzieciaków, bardzo się te nasze boguszki zmieniły , ale są i takie biedaki, że trzeba by całej grupy trenerów i specjalnych dt aby je zsocjalizować i to przez wiele, wiele miesięcy . To przykre ale stawiamy na te adopcyjne. Do dzikusków też wchodzimy, próbujemy miziac , dawać smakołyki chyba tylko tyle możemy dla nich zrobić . Ewa
  19. No wlasnie Sledzinski wygladal na ideal adopcyjny - piekny, futrzasty, mial sie tylko ogarnac, a tu taki klops :( U mnie kwitnie od 1 maja Zezik, uroczy jamniczek, ktory po operacji oczkow rowniez mial szybciutko pedzic do nowego domku - lansuje sie w Szwajcarii, na Facebooku, Susi z Niemiec rozpuszcza wici i... cisza :( ciezko trafic. No ale tu chociaz kosztow fundacji nie generuje, jeszcze je jego jedzonko zarobie ;)/Agnieszka
  20. Wizyta adopcyjna sluzy temu, abysmy mogli zobaczyc warunki w jakie wydajemy psiaka i poznac nowych wlascicieli. Na miejscu ewentualny chetny dowie sie jakie moga byc poczatkowe problemy z pieskiem schroniskowym, jak sobie radzic w trudnych sytuacjach, opowiemy o charakterze psiaka, jednym slowem - postaramy sie ocenic czy piesek idzie w "dobre rece". Odnosnie wymagan (tak pokrotce) - nie oddajemy psa na lancuch (zadnego psa z naszego schroniska) i zastrzegamy sobie wizyte poadopcyjna. Nie znaczy to, ze raz w tygodniu bedzie niezapowiedziany nalot, ale przedzwonimy, raz pewnie ktos podjedzie i zobaczy jak sie piesek ma. Dorosle psy opuszczaja nasze schronisko wysterylizowane/wykastrowane. Przy szczeniaczku wlasciciel podpisuje zobowiazanie, ze tego obowiazku dopelni - jezeli tego nie zrobi, mozemy zabrac psa. To tak na szybko - w razie innych pytan - czekamy :) /Agnieszka
  21. Goldenek2, wlasnie tak ostatnio wygladaly wyjscia psiakow do platnych DT - mamy jedna sunie, na ktora juz ktorys raz dorzucamy fundacyjnie i prywatnie, pomimo ze deklaracje byly. Teraz Sledzinskiemu tez zaczyna brakowac, a my juz nie mamy jak dokladac. Czekamy na 1%, ktory najprawdopodobniej tak jak w zeszlym roku nie pokryje nawet potrzeb do konca 2011 :( Ciezko jest. /Agnieszka
  22. Było wielkie bum mnóstwo telefonów, ba nawet kilka wizyt przed adopcyjnych, Pan z Bobrownik ; a to nie przywieziecie mi psa ? Jeszcze powinnismy dopłacić , dać worek karmy i co jeszcze ? NIE DOWIEZIEMY. Z Bobrowinik ledwie 40 km do Boguszyc , ludzie pokonywali 400 km albo za transport płacili . Nie mamy samochodu ani polonez ani nas Ford nie moga poruszać sie po drogach publicznych. Inna Pani udaje umarłego niedźwiedzia z Soboklęszczy a kolejna zrezygnowała. Bo reszta telefonujących ... szkoda slów. I tym oto sposobem 3 sunie oneczki czekaja pilnie na swoją szansę , na domki. Jedna drobna najmniejsza z miotu taki miziak o cielęcych oczach i 2 całkiem spore dziewczynki. Poprosimy o pomoc w ogłoszeniach nie tylko tych 3 szczylków, ale i naszych rezydentów; Osy, Pszczółki ( to córka Osy ) , Śmioszki, Sonego, Wento, Hasków ; Hermesa i Hektora , Majki, Vegi, Małego Żółtego, Tomaszka , Cywila, Atosa , Chestera, Pluto i Omegi , Darmy od p. Postępskiej - Ewa
  23. Zadałam mnóstwo pytan i jakoś mnie nie zdziwiło, że nie uzyskałam odpowiedzi a za tym i my wszyscy. Za szczegółowe ? Dla mnie standardowe . Zapomniał a może nie wie [B]Pan poseł [/B](?) , że tu mnóstwo ludzi co dawno 50-stke a i więcej przekroczyli co i tak nie ma znaczenia [B]bo szacunek jednaki należy sie dla czlowieka za jego czyny, bez[/B] [B]wględu[/B] [B]na wiek i płeć oraz pełnioną funkcję[/B]. A brak odpowiedzi też jest odpowiedzią i kontrola okręgowego TOZ-u ( z Bialogardu ? )kompletnie do mnie nie przemawia i nie przekonuje . Wstyd ! cierpia jak zawsze te które obronić się nijak nie mogą , nie poskarżą się, nie będą zeznawały ... Ewa Wiśniewska nie poseł , bezpartyjna , obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, cholernie poważna
  24. [quote name='Monika z Katowic']Ja mam na głowie potwornie schorowanego [B]Franeczka[/B]. Koszty mnie przerastają i przerażają - przykro mi, ale niestety nie mogę przenieść deklaracji.[/QUOTE] Moniko pięknie dziękujemy za dotychczasową pomoc, dzięki Wam Kropa dostała szansę, dzięki Paji zsocjalizowana i dzięki wszystkim ma dom :) Pozdrawiamy i wyzdrowienia dla Franeczka . Ewa
×
×
  • Create New...