A ja kupiłem swojego ON'ka właśnie dla tego, że Mu uszy nie stały :)
Wziąłem Go z hodowli jak miał 9 miesięcy bo Pan hodowca powiedział, że jak Go nie weźmiemy to musi Go uśpić bo jest bez wartościowy hodowlanie:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy:
Teraz ma 19 miesięcy i jest najpiękniejszym Owczarkiem na świeci, a i uszka dalej nie stoją:loveu: ale to co.
Bardzo proszę o pomoc - którą szkołę wybrać Prestor'a cz K9 Pana Marka Fryca??
Przeszukałem forum i bardzo mało informacji na temat K9 znalazłem.
Proszę, proszę o opinie.
Z góry dziękuję za pomoc:lol:
[quote name='DorkaWD']Dziękuję za namiar! Zadzwoniłam, odebrała bardzo sympatyczna Pani i opowiedziała co i jak. Być może uda się zorganizować szkolenie w np. Chrzanowie (jeśli będzie grupa), natomiast szkolenie indywidualne w naszym wypadku nie jest najlepszym pomysłem, jest ostatecznością.
Pozostaje mi rozglądać się za pieskami których właściciele będą chętni na szkolenie ;)[/quote]
I jak z tym szkoleniem w Chrzanowie?? My jesteśmy z Jaworzna więc blisko:)
A i jeszcze mój znajomy też chętny.
Mój Atos najchętniej zjadał (odszedł ponad dwa lata temu :placz:) świeże owoce prosto z drzewa/krzaczka - wiśnie, czereśnie, śliwki (zawsze wypluwał pestki), agrest, jabłka. Gruszki natomiast Mu nie podchodziły:evil_lol: