-
Posts
8488 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by anett
-
[SIZE=3][SIZE=2] Jak w tytule... [/SIZE] [COLOR=darkslateblue][B]o wiele, wiele za dużo jak na jedno małe, kruche ciałko:placz: A jednak ta delikatna, malutka sunia bardzo chciała żyć... i cudem przetrwała![/B][/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/684/aee98f9f1a6b1378med.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3] Rudzia porzucona błąkała się na jednej z podczęstochowskich wsi.[/SIZE] [SIZE=3] Skrajnie wycieńczona i chora gdy nie mogła już utrzymać się na łapkach spotkała na swojej drodze Dobrego Człowieka. Pani, która nie potrafiła przejść obojętnie obok psiego nieszczęścia, nie jest w stanie zatrzymać psa ale zgodziła się być domem tymczasowym na okres leczenia. [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black]Rudzia trafiła do kliniki częstochowskiej na diagnostykę, która wykazała przede wszystkim: - rozległe zmiany nowotworowe - jeden ogromny wiszący guz i kilka mniejszych rozsianych dookoła, - stare złamania, co najmniej półroczne, krzywo zrośnięte kości promieniowa i łokciowa, - liczny śrut:-(:-( Trudno sobie nawet wyobrazić co ta malutka sunia musiała przejść:-(:-( mimo to Rudzia ma niesamowitą chęć życia i chyba tylko to ją uratowało...[/COLOR][/SIZE] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/724/4cb4c68356b092b2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/724/2ade2a6970f7d1a4med.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3]Sunia jest już po pierwszej operacji - usunięto guzy nowotworowe oraz mocno usztywniono łapkę w szynach. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/731/f64504ce4f2316d2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/712/def9fb08e298c5e7med.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][/B] Rudzia wymagać będzie jeszcze kolejnej operacji usunięcia śrutu oraz sterylki. Bardzo prosimy o pomoc !!! Sunia ma zapewniony darmowy DT, musimy pokryć koszty opieki weterynaryjnej. [SIZE=3] [B]Wpłaty dla Rudzi można kierować na konto:[/B][/SIZE] [SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]Inspektorat OTOZ ANIMALS w Lublińcu 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 Z dopiskiem "dla Rudzi"[/B][/COLOR][/SIZE][SIZE=3] Na razie wystawiona została pierwsza [/SIZE] [SIZE=3][B]faktura za diagnostykę (RTG, USG, krew, mocz) na kwotę 200zł.[/B] [B]Koszt przeprowadzonej operacji to również ok. 200zł.[/B][/SIZE] [SIZE=3] Sunię czeka jeszcze kolejna operacja+sterylka [/SIZE] [B] [SIZE=3][COLOR=darkslateblue]Kontakt w sprawie Rudzi - Nescca tel. 660 737 137[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='anetek100']a ja sie zastanawiam,czy Dafi jeszcze u niej jest...wiecie może??[/QUOTE] raczej jest; cała ta chora sytuacja wynika z tego, że nie zgodziłyśmy się, żeby Niebieska zostawiła sobie Dafi... więc teraz chyba nikomu jej nie odda... chociaż kto wie czego jeszcze można się po niej spodziewać.... Zresztą sama pisała ostatnio do dziewczyny, że siedzi gdzieś z suniami na wsi i policja również potwierdziła, że ostatnio była widziana z dwoma małymi psiakami... Paulina nie znasz może jakiegoś sprawdzonego i taniego gabinetu wet w Krakowie?
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
Ewa wielkie dzięki!!!!! ja niestety znowu w porze nie nadającej się za bardzo do kontaktu więc zdzwonimy się rano :lol::lol: Dzięki!!:lol::lol: -
Bita, głodzona ONka na łańcuchu! Już szczęśliwa w swoim domu :).
anett replied to milka74's topic in Już w nowym domu
Podrzucę Lucy:lol: -
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
No to sobie podrzucę.. -
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
anett replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jak tam samopoczucie Emisi? -
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
anett replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Przypomnę Noemi:shake: [SIZE=3]ZERO DEKLARACJI !!!! ZERO KASY NA KONCIE !!!! KOLEJNA OPERACJA !!!![/SIZE] -
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][B]Powtórzę - to wielka szansa dla Białego !![/B][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred]Yumanji zaproponowała, że zabierze Białego na imprezę adopcyjną na Pola Mokotowskie - to byłaby dla Białego ogromna szansa!!! bo on na żywo zjednuje sobie ludzi od razu! [B]Potrzebna byłaby natomiast osoba, która zajęła by się Białym przez ok. 2h !! impreza w sobotę w godzinach 12-15 ! [/B][/COLOR][/SIZE] -
Nie wiem, strasznie ciężko się z tym pogodzić... rozumiem, że Balu ma teraz dobrze w biurze ale nie jestem przekonana, że zmiana miejsca będzie większym stresem niż radością i właśnie szansą na mobilizację w walce z chorobą... I to spojrzenie Balu na ostatniej fotce zupełnie mnie rozłożyło... Dziewczyny przemyślcie to jeszcze raz proszę!! I warto skorzystać z propozycji Winter7!!
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
anett replied to anett's topic in Już w nowym domu
Nad Białym jakieś totalne fatum chyba wisi...:shake: Dopiero co cieszyliśmy się z PIERWSZEGO telefonu, który zapowiadał się całkiem fajnie - w sobotę chłopak miał potwierdzić i oczywiście doopa a zamiast tego Biały został pogryziony przez Lucy:mad: która zostawiła mu kilka dziur w nosie, policzku i na głowie:placz: całe szczęście jakoś nie przejął się tym specjalnie, zyskał za to większy kojec i całkiem przyjazną labradorkę do towarzystwa:lol: Yumanji zaproponowała, że zabierze Białego na imprezę adopcyjną na Pola Mokotowskie - to byłaby dla Białego ogromna szansa!!! bo on na żywo zjednuje sobie ludzi od razu! Potrzebna byłaby natomiast osoba, która zajęła by się Białym przez ok. 2h !! impreza w sobotę w godzinach 12-15 ! -
Ja mam kontakt tel. z Kopciuszkiem i już kilkukrotnie mnie zapewniała, że sprawa rozliczeń bazarku i z Klaudus jest załatwiona/w trakcie załatwiania. Tobi umówiony jest wstępnie na kastrację na przyszły piątek ale koszt kosmiczny 150-180zł!! szukamy jeszcze czegoś tańszego:roll: Natomiast są rewelacyjne postępy jeżeli chodzi o zachowanie Tobiego w stosunku do innych psiaków!! Ostatnio nasz agresor radośnie bawił się z obcymi psiakami:lol: oczywiście nie jest to 100procentowa odmiana ale i tak jak na niego postęp niesamowity:multi: Z ludźmi natomiast bez większych zmian... najgorzej jak ktoś obcy odzywa się do Kopciuszka lub do niego.
-
Noemi - po tylu cierpieniach wreszcie w DS! :)
anett replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kasiu może jakieś nowe fotki Noemi?? -
RODOWODOWA ONka, Dług u weta 450 zł MA DOM dług spłacony-dziękuje
anett replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ależ cudne zdjęcia !!!:loveu::loveu::loveu: -
Bita, głodzona ONka na łańcuchu! Już szczęśliwa w swoim domu :).
anett replied to milka74's topic in Już w nowym domu
Milka nowa miesięczna stawka za hotel to 380zł. Lucy była dziś u weta i dostała antybiotyk do poniedziałku bo w starciu z Białym rozwaliła sobie dolną wargę, która nie za bardzo się goi. Sterylka w związku z tym przesunięta na przyszły piątek. A domek przydałby się w miarę szybko bo Lucy bardzo przywiązuje się do yumanji i biedna znowu będzie przeżywać traumę... -
tzn. w przyszły weekend mógłby przyjechać? ONek dzisiaj będzie miał USG, czekam na wiadomości od Justyny. Trzymajcie kciuki proszę! Dotychczasowe deklaracje stałe dla staruszka: 10zł bela51 20zł winter7 15zł p. Barbara N. Razem:45zł Bjuta, Gonia13 deklaracje jednorazowe Bardzo dziękujemy!!:loveu::loveu::multi:
-
Bita, głodzona ONka na łańcuchu! Już szczęśliwa w swoim domu :).
anett replied to milka74's topic in Już w nowym domu
no niestety:shake: czyli trzeba szukać domu bez innych zwierząt bo trudno ryzykować... Lucy będzie miała najprawdopodobniej w tym tygodniu już sterylkę. -
Bita, głodzona ONka na łańcuchu! Już szczęśliwa w swoim domu :).
anett replied to milka74's topic in Już w nowym domu
Niestety mam fatalne wieści... yumanji wczoraj dzwoniła, że Lucy rzuciła się na Białego i to tak, że nie można było jej oderwać i odciągnąć :shake: Biały ma kilka dziur w nosie, policzku i na głowie:placz: MASAKRA podobno...:-( Nic na to nie wskazywało, na spacerach się dobrze dogadywali... Lucy siedzi w związku z ty sama i yuma już nie zaryzykuje z innym psem dlatego też zmieniła się opłata za hotel 300zł + karma od tego okresu rozliczeniowego:shake: