Właśnie w tym problem że oprócz suczki mam pieska i wogole taka przykra sprawa jest że moje zwierzaczki jak zaczną chorować to wszystkie na raz (będą w takich wiekach) jakoś tak sie złozylo wiec moi rodzice w zyciu teraz nie zgodza sie na psa i chyba byloby to za duze obciazenie jeszcze jeden psiaczek, nie wiemy czy z tym zwierzyńcem który teraz mamy sobie poradzimy w przyszłosci (Kotek, 2 psiaki, świnka morska i rybki) więc jak na razie nie mozemy wziasc psa ale za jakies 7 lat moze poszukamy psa tu w dogomanii takiego ktory potrzebuje i to szybko miłości albo juz za dlugo jest w schronisku :)