-
Posts
1112 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Białystok
zuza911's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Wrzucam kilka najnowszych zdjęć mojego misia:cool3: [URL=http://img543.imageshack.us/i/dsc00055jt.jpg/][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/8716/dsc00055jt.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/i/dsc00066h.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3212/dsc00066h.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img132.imageshack.us/i/dsc00067is.jpg/][IMG]http://img132.imageshack.us/img132/922/dsc00067is.th.jpg[/IMG][/URL] Danny jest u mnie już prawie rok. Przez ten czas wypiękniał, przytył i stał się zupełnie innym psem;) Dziarski z niego dziadzio, szczeka, broniąc dzielnie swojego terenu (co prawda głosu już biedaczysko nie ma, ale bardzo się stara;) ). Ze zdrówkiem wszystko wydaje się być ok. Oczka czerwone tak jak były, ale to nie nowina, guzy, te które były nie rosną, a ten wycięty się nie odnowił. W tym roku (tfu tfu tfu) nawet jakoś kleszczy nie łapie. Niestety przez ten rok bardzo się posunął, taki prawdziwy staruszek się z niego zrobił. Słyszy coraz mniej, trzeba pożądnie krzyczeć, żeby zareagował. Tyle dobrego, że łapiny jakoś się trzymają i nie widać, żeby coś go bolało. Nie jest już taki towarzyski jak był. Teraz ma swój świat i czasem ciężko go z niego wyrwać. Czasem mam wrażenie, że kompletnie mnie nie poznaje, a z kolei innym razem strasznie się cieszy, jak usłyszy mój głos. No i do mojej suczy dalej próbuje się dobierać, optymista:lol: Jedzenia broni dzielnie przed wszystkimi, ale tylko jak coś mu bardzo smakuje. Żwacze tylko ja mu mogę zabrać:cool3: Ale tym, co dostaje na co dzień, ładnie dzieli się z psami i kotami;) Mam nadzieję, że pożyje jeszcze mój dziadziuś. Coraz częściej sobie myślę, że wiele mu już nie zostało, ale jest szczęśliwy, co widać, i tylko to się liczy.
-
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Na razie nic... -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Obecnie mam szczylka, no i kota. Ale... ale. Moja sytuacja się nieco skomplikowała, niedługo będę musiała wrócić do rodziców i znowu z tymczasami odpadnę... -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, nie wyświetlił mi się w subskrypcjach:cool3: Nefra ma na bieżąco ogłoszenia na portalach białostockich i w gazecie również. Ogólnie pakiet ogłoszeń już jej chyba w większości wygasł, ale dziś/jutro zrobię raz jeszcze. Co do samej Nefki... Właściwie odkąd nie ma z nami Agry, żyjemy sobie bezproblemowo. Jedyne co mi się teraz niepodoba, to że zostawiana sama wyje przez pierwsze 2 minuty i ściąga firankę. Ale poza tym jest ok. Ma się świetnie, coraz chętniej chodzi na spacerki- nawet w deszcz, co bardzo mnie cieszy. Mogłaby już iść do domku:lol: Zapomniałam. Domek jeden był chętny, nawet na poważnie. I wszystko było naprawdę super dopóki Pan nie kupił sobie cane corso z pseudo:crazyeye: Jutro ma przyjechać dziewczyna obejrzeć Nefkę, ale ja sobi za wiele nie obiecuję po tej wizycie. -
O tak:) Kiedyś musiał być przepięknym psem... Aż trudno mi uwierzyć, że to ten sam staruszek, którego przywiozłam do siebie pół roku temu. Na początku tylko leżał, nawet do jedzenia nie miał ochoty wstawać i trzeba było mu miskę pod pysk podstawiać... A teraz pełne szaleństwo:lol: No i mam dowód, że osoby, które mówiły, żeby go nie brać, bo przecież stary, chory, a w dodatku wielki i co dalej, wtopa będzie, racji nie miały;)
-
Ależ ten Next wielki:crazyeye: Pamiętam go jakiegoś mniejszego:cool3:
-
Biedna Figunia:-( Mogę sobie wyobrazić co przeszłaś, mi się robiło słabo przy każdej awanturze Dziewczyn. Z tym że u mnie zawsze pomagała woda... Suma sumarum budujące jest to, że agresja jest "o coś", a nie tak bez powodu. Ja też miałam tak, że kiedy wracałam do domu (albo ktoś wchodził), Nefra się nakręcała i wtedy przeważnie skupiało się na Agrze. Aż do ostatniego dnia je rozdzielałam w takich momentach, chociaż poza tym dogadywały się już perfekcyjnie. Ja wiem, że to nic przyjemnego, ale jestem dobrej myśli;) Jak się usunie przedmioty, które mogą wywołać podobną sytuację i będzie rozdzielać psy w momentach "nakręcania", to nie powinno być "powtórki z rozrywki".
-
[URL=http://img177.imageshack.us/i/44034821.jpg/][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/8843/44034821.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/87105164.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1997/87105164.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img88.imageshack.us/i/28919947.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2121/28919947.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img140.imageshack.us/i/86269673.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4820/86269673.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia są jakie są, bo niestety nikt mnie nie chciał wesprzeć. A Chłopiec wbrew pozorom rzadko kiedy stoi w miejscu:lol:
-
No i zrobiłam w końcu Dankowi zdjęcia :) [URL=http://img221.imageshack.us/i/95625534.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4195/95625534.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img225.imageshack.us/i/53764226.jpg/][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5017/53764226.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img219.imageshack.us/i/60849849.jpg/][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1026/60849849.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/46892232.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2905/46892232.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img811.imageshack.us/i/97734767.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/7883/97734767.jpg[/IMG][/URL]
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
zuza911 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Biedna Lena... Ale trzeba być dobrej myśli. Nadzieja umiera ostatni:) -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
zuza911 replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zapiszę sobie, co by nie zgubić -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Odkąd Nefka zamieszkała w klatce, zmieniła się nie do poznania. To już zupełnie inny pies. Po pierwsze grzeczniejszy (poza wyśpiewywaniem serenad, no ale coś za coś), a po drugie bardziej proludzki. Zawsze jak ją wypuszczam przykleja mi się do nóg i prosi o głaski. Cały czas, kiedy nie siedzi w klatce, spędza koło mnie (grzecznie na ziemi, nie pchając już dupska do łóżka- no, prawie;)). Bardzo chce się bawić z Agrą, ale niestety u niej zabawa polega głównie na wyrywaniu Agruszce ucha, a ona tego baardzo nie lubi, więc niestety z zabawy nici:lol: Poza tym gania po całym domu za piłką, sama mi ją przynosi i zachęca do zabawy (wcześniej trzeba się było sporo natrudzić, żeby wykazała jakieś zainteresowanie). Ogólnie do psów włącza jej się killer, ale bardziej na zasadzie dominacji niż mordu. W ostatni weekend była u mnie moja osobista sunia (choć teraz to w sumie rodziców) i Nefka zniosła to całkiem godnie. Chciała jej wyrwać ogon przez kraty klatki, ale poza tym to było wzorowo. Na wspólnych spacerach to już w ogóle rewelacja (oczywiście pomijając, że mam ręce jak u goryla). Nadmiar energii staramy się pożytkować na naukę komend, ale idzie nam to bardzo opornie i póki co za wielkich rezultatów nie widać. Ale Nefra świetnie się przy tym bawi, a to zawsze już jakiś sukces. -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Szczerze mówiąc ja nawet nie wiem jak to tam było z tymi wpłatami, to chyba na konto Fundacji szło, więc raczej pytanie do Kasi:) -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
zuza911 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Biedna Lena:-( Kto by przypuszczał... -
Astka Nefra uratowana przed śmiercią!Już szczęśliwa w DS!! :)
zuza911 replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
Mówiąc szczerze, zastanawiam się czy nie zostawić sobie Nefki na stałe. Generalnie na razie szukam jej domku, ale czuję, że będę się ją bała gdziekolwiek oddać. Nie chcę dopuścić do sytuacji, że za kilka tygodni/miesięcy wróci do mnie w gorszym stanie, że ktoś popsuje to, co udało się wypracować.