duża duża, na szczęście klamkami jeszcze nie umie się obsługiwać :lol:
i chwała jej za to :p
cieczka już się skończyła. wcale nie było źle.może dlatego że to jej pierwsza. namawiam mamę by ją wysterylizowała, ale ona tak się boi że mała może umrzeć podczas zabiegu (u nas są takie przypadki, profesjonalnym wetom mówię: :lmaa::mad: !)
pewnie skończy się na zastrzykach, które ponoć też są bardzo skuteczne (a przy tym nie uśmiercają:evil_lol:).
Aarionne tak mi przykro z powodu Milagro-Milki:glaszcze:
na dwóch ENgirls możesz liczyć
jak mi się marzy by Mileczka na tydzień do mnie przyjechała,.... ehh..