jagoda053
Members-
Posts
148 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Kraków
jagoda053's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
6 z Kruszewa, po wirusówce, wreszcie w nowych domach
jagoda053 replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a87a47fe9f15dfd8.htmlhttp://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/17cf80713743f7aa.html"]Dziewczyny jak wstawić z fotosika zdjęcia? [/URL] -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
jagoda053 replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Nie,ostatnie logowanie Baghera miała 28.07,pisała do mnie na pw -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
jagoda053 replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
Najbardziej to ja się wstydzę,że taka stara a dałam się nabrać takiej smarkuli :angryy:!Gdy przywiozła do mnie Tobisia to nie bardzo wiedziała jak rozwiązać problem zapłaty za wizytę u weta.Powiedziałam jej,że jak był Brusiu to stowarzyszenie płaciło.Zapytała jakie to powiedziałam,że z Jędrzejowa.Ucieszyła się i to ONA zaproponowała,żeby rachunek wet przesłał na stowarzyszenie a ONA zwróci koszty.Zapytałam czy zna Elizę,stwierdziła,że jej znajoma zna i skontaktuje się z Elizą,powiadamiając ją o zaistniałej sytuacji. Gdy zadzwoniła do mnie Eliza,mając uzasadnione pretensje,byłam bardzo zaskoczona,że o niczym nie wie. Po rozmowie ze mną Baghera obiecała,że na pewno zapłaci za szczepienie. I dziś znów wzburzona Eliza do mnie dzwoniła,że w dalszym ciągu brak wpłaty. Sobie do zarzucenia mam to,że mimo obietnic Baghery mogłam sama zadzwonić do Elizy i powiedzieć jej. Cioteczki jestem przygotowana na lincz z waszej strony-zasłużyłam. BAGHERA PRAWDZIWA WOLONTARIUSZKA NIE ZACHOWUJE SIĘ TAK NIEODPOWIEDZIALNIE JAK TY! -
8 szczeniaków i mama pod chmurką BŁAGAM O POMOC
jagoda053 replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
U mnie są dwa maluszki czyli Majeczka i Nuki,ale jak na razie cisza :shake:.Fotki będą jutro.Jakie one są kochanieńkie a takie przytulaśki :loveu:.Tylko rozpieszczać :evil_lol: -
[quote name='Elżbietka_Cieszyn']Dostałam smsa o takiej treści :"....Witam.Już raz oddaliśmy pieska w dobre ręce, ale sąsiad się rozpłakał i prosił,aby mu go wrócić...więc oddaliśmy.jutro będę się z nim widziec więc zapytam ponownie. a psiak już podrósł i jest slodki :) odezwę się jeżeli się czegos dowiem. pozdr....." i co ja mam zrobić?[/quote] Tiaaa.....ja też się popłakałam......ale ze śmiechu:roflt:.Tekst mnie rozwalił udowadniając,że misio nie ma tam racji bytu-absolutnie:lmaa:
-
[quote name='basia']Ewentualnie miałabym może dla niego tymczas na około 1 miesiąc, w Kozach koło Bielska.[/quote] Basiu z tego co mi powiedziała ta dziewczyna to misio jest w Jaworznie,czyli blisko Krakowa.Zaproponowałam,że mogłabym po szczeniaczka do Krakowa podjechać......boję się o maluszka....coś mi tu nie pasuje.....
-
Ok zapytam,tylko Elu napisz skąd misio będzie odwożony Cioteczki a może pasowało by szczeniaczkowi w końcu nadać jakieś ładne imię......
-
[quote name='peate']o! takie wieści, a tu cisza :crazyeye: Jagoda, a gdzie mieszkasz? gdzie będzie potrzebny transport jakby co?[/quote] No nareszcie już wróciłam :-).Mieszkam w małopolskich Koszycach jakieś 45 km za Krakowem w stronę Sandomierza
-
[quote name='basia']Psiak ma 3 miechy, jest nieszczepiony i fatalnie karmiony (resztki jakie zostawią pozostałe dwa dorosłe, duże psy). Włascicielowi jest obojętne czy pies przezyje czy padnie, czy ktoś go zabierze. Stąd apel chociaz o tymczas, w którym psiak będzie mógł zostac zaszczepiony, odkarmiony i jeśli trzeba podleczony. [URL="http://img520.imageshack.us/i/pies2.jpg/"][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/1702/pies2.jpg[/IMG][/URL][/quote] Ja mu dam tymczas tak długo jak to będzie potrzebne.Już miałam u siebie na dt dwa psiaczki ostatni szczeniaczek pojechał w czwartek do wspaniałego domku,a ja osobiście mam dwa pupile-piesek i sunia która wspaniale się maluchem opiekowała:lol:.Więcej info podam na pw :-) Ja będę dopiero wieczorem.....
-
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
jagoda053 replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']uwielbiam happy endy :loveu: juz przenosze... Jagoda, dziekujemy za tymczas dla psiaka :Rose:[/quote] Linssi nie przesadzaj,najważniejsze że Tobik ma już swój kochający domek.Tylko to się liczy. A gdyby kiedyś był potrzebny dt,to kochana pisz albo dzwoń śmiało:fadein: -
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
jagoda053 replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']pisalam na watkach -ale nikt się nie zgłosi - trzeba by było pisać privat - ale wiecie ja uważam, ze jak przez telefon się Pan zgadza na wizytę, nie kręcie nosem, to odrazu mozna jechac z psiakiem - szkoda czasu na czekania, az ktos znajdzie czas, zeby podjechac i oglądać domek.[/quote] A ja mam wspaniałe wieści-Tobiś o 6 rano pojechał już ze swoim panem do domku stałego:multi:.Przed momentem dzwoniłam jak się miewa nasz szkrab i okazuje się,że świetnie się czuje w swoim nowym domku.Prosiłam tylko p.Zbigniewa o zdjęcia malucha,powiedział że na pewno będą w najbliższym czasie.Cioteczki powiem wam,że Tobiczek trafił do wspaniałego domu.Rozmawiałam rano z panem Zbigniewem i ten człowiek emanuje spokojem,ciepłem i wrażliwością,jest bardzo miły.Kurna a mnie jest smutno bez tego bąbelka:-(.......Koniec mazania się.....to może trzeba by było wątek przenieść do szczęsliwych adopcji? -
[quote name='eliza_sk'] Zwiał przez zakratowane okienko - UWAGA - na wysokości 1,40 m, parapet pod kątem 45 stopni szer. 10 cm, zwiał przez dziurę wielkości zeszytu !!! ..... Z tego też względu całkowicie odpada propozycja Jagody - która ma niskie ogrodzenie od strony ulicy - jeszcze bidny by tam zwiał i lepiej już chyba być bezdomnym u siebie niż w obcym miejscu ... No to teraz rozumiem twoje obawy Elizo.....faktycznie u mnie dt odpada.Ale trzeba przyznać,że niezły z niego spryciarz,kurna umie sobie poradzić:evil_lol: [CENTER] [/CENTER]
-
KIELCE - Potrącony przez auto szczeniaczek! Juz w nowym domku!! :)
jagoda053 replied to Linssi's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']w takim razie trzeba zajrzec na krakowskie wátki i pytac ciotek, ktora by podjechala moze Amiga?[/quote] GoskaGoska to proszę Cię o pomoc,bo ja jestem świeżak :-o