Jump to content
Dogomania

malgocha

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

malgocha's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam, po długiej przerwie, moja pannica już ciut podrosła;).Przesyłam zdjęcia moich dwóch czworonożnych pociech.. [URL="http://www.setery-adopcje.pl/phpBB2/album_page.php?pic_id=597"][/URL]
  2. coś tu chyba nabroiłam, niechcący po raz drugi wkleiłam ten sam tekst, treść udało mi się wykasować, ale wiadomości jako takiej nie:/
  3. Witam serdecznie, wybaczcie zwłokę, ale Ahna, a właściwie HATI(bo tak się teraz nazywa)przewróciła nasze życie do góry kołami:).Czekałam z relacjami, aż będę miała zdjęcia aczkolwiek,z bardzo prozaicznego powodu nie mam w tej chwili jak zrzucić zdjęć na kompa.(posiał nam się gdzieś kabel, mam dzisiaj cały wolny dzień więc za chwilę pójdę go kupić i zdjęcia postaram się wrzucić). Osobniki, które widują Hati co parę dni twierdzą, że rośnie jak na drożdżach, ja tego nie widzę, dla mnie cały czas jest tyci tyci:). Bardzo szybko zaakceptowała fakt iż czasy niedostatku, głodu, zimna minęły bezpowrotnie:), w związku z czym nie POŻERA już całej miski w 30 sekund, tylko można powiedzieć , ze rozkoszuje się każdą pojedynczą kuleczką karmy, każdym pojedynczym ziarenkiem ryżu,każdym kęsem mięska.Potrafi nawet zostawić połowę michy i wrócić do niej za pół godziny.Hati jest bardzo opanowanym, mądrym, szybko uczącym się stworzeniem.Ma obłędne oczy.Reaguje na wszytko co się do niej mówi, słucha, w jej oczach widać na prawdę zrozumienie i ogromną chęć współpracy.(jest to dla nas czymś w rodzaju szoku ponieważ w oczach naszej kochanej gordonki Morny widać coś skrajnie przeciwnego:diabloti:). Troszkę chyba boi się ludzi, z tego co pamiętam i Morna i i moje wcześniejsze czworonogi zawsze z ciekawością podchodziły i do ludzi i do innych zwierząt głównie w okresie "szczęnięctwa".Hati jakby od obcych stroni, zwłaszcza jeżeli ktoś próbuje do niej podejść. Między Morną i Hati w tej chwili już kwitnie siostrzana miłość, dzielą się nawet kością i gryzą ją jednocześnie, bez oznak najmniejszej agresji.Cały czas sie zaczepiają nie potrafią przejść obok siebie obojętnie.Ganiają się w domu bez chwili wytchnienia, na dworze robią dokładnie to samo, inne zwierzaki mogą dla nich nie istnieć.Ignorują fakt, iż czworonóg sąsiadki idzie z nami także na spacerek, one mają swój świat. Jeżeli chodzi o jej zdrówko, to wszytko jest w porządku.NA początku załatwiała potrzeby fizjologiczne mniejszego kalibru przez sen.Szukaliśmy przyczyn nie znaleźliśmy, a dolegliwość już przeszła i wygląda na to, że już wszystko jest w porządku. Pozdrawiam serdecznie Ps.Jeśli masz jednego czworonoga i po głowie chodzi Ci drugi, nie zwlekaj.Pół życia zastanawiałam się nad posiadaniem dwóch jednocześnie.Rozważałam za i przeciw.Wydaje mi się że generalnie decyzja o posiadaniu PSA jest przełomową chwilą.Ale skoro już zdecydowałeś sie wziąć na siebie taką odpowiedzialność, to drugi czworonóg wiele w tą odpowiedzialność nie wniesie nowości, a jednocześnie tak WIELE wniesie radości.
  4. Witam wszystkich serdecznie.Tu człowiek, którego otrzymała Ahna:)Dotarłyśmy już z Ahną do domku.Całą podróż dziewczyna przespała wtulona we mnie:).Jesteśmy już po wizycie u weterynarza.Psisko po wstępnych oględzinach zdrowe.Przede wszystkim bardzo wesołe, ciekawskie, odważne i ....łakome:).Zaraz po wtargnięciu do mieszkania ruszyły z moją Morną(mój półtoraroczny czworonóg) w tany, dwie bite godziny zabawy...szaleństwa!Po krótkim odpoczynku ruszyłyśmy na zapoznawczy spacerek, Ahna póki co na smyczy z zazdrością wpatrywała się w wyczyny mojej Morny i zaprzyjaźnionej Kavy(czworonóg sąsiadki).Po powrocie do domu jedzonko.Dziewczyny jadły z jednej michy, choć przygotowane stały dwie.Najpierw wspólnymi siłami opróżniły jedną,potem drugą.W chwili obecnej, poobiednia sjesta, obie padły u mych stóp:).Prawdę mówiąc ja też padam, dzień pełen emocji, jak najbardziej pozytywnych!!!Niebawem postaram się wkleić zdjęcia.Pozdrawiam serdecznie!
×
×
  • Create New...