-
Posts
24 -
Joined
-
Last visited
RudaMisia's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
RudaMisia replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Szukaliśmy dziś Tamisi razem z jej Panią - pojechaliśmy w kierunku, gdzie ktoś ją podobno widział. Dojechaliśmy około kilkunastu kilometrów poza Bogatynię. Po drodze wypatrywaliśmy, zatrzymywaliśmy się wielokrotnie, nawoływaliśmy. W kilku miejscach po drodze pani Tami wypytywała ludzi, zostawiła ogłoszenia, prosiła o pomoc w szukaniu psa. Z wyprawy wynika jednak, że przynajmniej do tej pory nie była raczej widziana w pobliskiej miejscowości Sieniawka, co może oczywiście ulec zmianie ( wygląda na to, że Tami się wciąż przemieszcza, jeżeli to rzeczywiście ona była widziana przez dzwoniących do pani ludzi). Teraz przeczytałam, że ma międzynarodowy chip - to dobrze, bo z naszych terenów blisko do Niemiec (dziś poruszaliśmy się bardzo blisko granicy, którą Tami bez problemu mogła przekroczyć) i do Czech. Niestety szukaliśmy bez powodzenia. Mam nadzieję, że kolejne dni przyniosą jakieś lepsze wiadomości. -
[quote name='Poker']i prawie nikt nas nie odwiedza :-(, trudno , damy radę :eviltong:[/quote] Odwiedza, odwiedza. Tylko niektórzy to tacy Cisi Czytacze, co regularnie zaglądają, ale niekoniecznie się odzywają:) Super, że Dunia taka słodka:) Pod troskliwą opieką Poker szybko unormują się sprawy jedzonka i nie tylko:)
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BURL=http://www.fotosik.pl%5D%5BIMG%5Dhttp://images37.fotosik.pl/108/6c74fd8220085735med.jpg%5B/IMG%5D%5B/URL%5D"][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/108/6c74fd8220085735med.jpg[/IMG][/URL][/URL] I to by było na tyle:) Przynajmniej na dziś.
-
Witam i przepraszam za brak nowych informacji o Misiuni. Właściwie to ich brak, bo nic się nie zmieniło:) Misia nadal jest przekochana i nie wyobrażamy sobie naszego „stada” bez niej:) Mam nadzieję, że i jej jest z nami równie dobrze jak nam z nią. Tak naprawdę mamy wrażenie, że jest z nami od zawsze:) Kiedy zamieszkała u nas na początku ja byłam jej najważniejszą panią. Potem wybrała sobie naszego syna, a teraz już od długiego czasu naczelną Pańcią jest nasza 11 letnia córcia. Jednak Misia nie szczędzi serduszka i serdeczności żadnemu z domowników, ani odwiedzajacych nas gości. Nadal bardzo przeżywa chwilę, gdy wychodzimy rano z domu. Płacze głośno i rozpacza, ale w końcu sie uspokaja, by witać nas w podskokach kiedy wracamy. Nie mamy sąsiadów, więc hałasy raczej nikomu nie przeszkadzają, ale szkoda nam jej bardzo:( Na szczęście nie zostaje w domu sama zbyt długo. Kiedyś gotowałam jej domowe jedzonko, ale ponieważ jak każda prawdziwa dama Misia musi dbać o linię, je teraz głównie jeden z dwóch rodzajów lekkiej suchej karmy. Oczywiście raz na jakiś czas ulegamy jej i dajemy jakieś smakołyki, ale wagę dla zachowania pełnego zdrowia Misiuni trzymamy. Najbardziej śmieszy mnie jak wpatruje się gdy coś jem lub kroję licząc na to, że się z nią podzielę. Kiedy na nią tylko spojrzę odwraca głowę w bok i udaje, że ona wcale na mnie nie patrzy, by po chwili znowu śledzić wzrokiem każdy mój ruch. Chyba, że usłyszy stanowcze „Misia, nic nie dostaniesz” wtedy przenosi się kawałek dalej, kładzie i dalej się wpatruje z nadzieją na coś smacznego:) Komicznie to wygląda. Dołączam kilka najnowszych zdjęć Misi, w domowych pieleszach i ujęć plenerowych. Fotogeniczna jest ta nasza Ruda Dama, zaraz się przekonacie:) Pozdrawiamy serdecznie :)
-
[LEFT][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/257/d6c162a77fe4bfa2.jpg[/IMG][/URL] "Na fotelu fajnie jest, można zwinąć się w kłębek:)" [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/339/d734805b5ec68856.jpg[/IMG][/URL] "Starszaki wróciły:) Wreszcie można się wyspać po ludzku:)" [/LEFT]