-
Posts
2425 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kosmaty Gałganek
-
[quote name='aina155']Nie maja co z nimi zrobic[/quote] Może im uciąć? :diabloti:
-
Zapytam jeszcze raz. Gdzie pies ma trafić? Na początku wyraźnie była mowa o chęci przeniesienia psa do schroniska, potem do hoteliku ale na bardzo długi czas, na kilka miesięcy. Azję trzeba zabrać od razu, ona nie ma sterylki. Najlepiej do domu, a nie do kolejnego miejsca, potem kolejnego ... Nie robi się szarpaniny w dniu, kiedy się Pani nią zainteresowała, bo tu kilka osób już od kilku dni próbuje ją wyciągnąc ze schroniska. Suńka siedzi od lutego ale wiadomość o niej jest również sprzed kilku dni. Na wątku nie ma wszystkich naszych rozmów ale proszę mi wierzyć pisanie, że zainteresowanie nią było zerowe jest grubą przesadą. Jeszcze w sobotę czekaliśmy na wiadomość o potencjalnym domu. Nie wypalił ale tak się zdarza. Azja miała być dzisiaj zabrana ze schroniska ale ponieważ pies został przez Panią zarezerwowany, więc musimy poczekać na Pani decyzję. I przyznam, że byłam dość zaskoczona faktem, ze ktoś psa chce ale do domu zabierze go za kilka miesięcy. Mało tego, ja jeszcze wczoraj miałam informację, żeby psa zabrać przed środą, zanim Pani przyjedzie. Więc, chyba Pani przyzna, że powód do niepokoju był. Napisałam wyraźnie, że czekam na Pani decyzję w sprawie Azji, prosiła Pani o kontakt ale w konsekwencji się nie odezwała. Szkoda, bo może ustaliłybyśmy co zrobić, żeby psa zabrać ze schroniska od razu. Rozumiem, że chce Pani na miejscu poznać psa ale proszę również zrozumieć to, że pies może zostać adoptowany i zniknie nam z oczu. W schronisku nie pracuje jasnowidz, więc pies może trafić do zwykłego rozmnażacza. Nie twierdzę też, że nie będzie u Pani szczęśliwa, może to właśnie u Pani znajdzie najlepszy dom i proszę mi wierzyć, że najbardziej zależy mi na dobru tego psa. Do środy pies na Panią czeka i ja też będę czekała na Pani decyzję. Jeżeli zabierze Pani Azję do siebie i da jej ciepły dom to świetnie. Ale jeżeli nie jet Pani przekonana i woli poczekać, to proszę pamiętać, że suńka mogła już być w swoim domu, a wciąż siedzi sama w schronisku.
-
[quote name='olalolaa']od p.Ewy: [COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Droga Aniu[IMG]file:///C:/Program%20Files/Nowe%20Gadu-Gadu/emots/wykrzyknik.gif[/IMG]Nie jade psa ogladac ,bo jak wiekszośc ma 4 łapy i ogon .Napisalam,że jadę się z nia zapoznać.Nabycie psa to nie zakup nowej pary butow na dyskotekę.Jezeli jestes przekonana i pewna w 100% ,że dasz tej suni więcej swojego czasu niz ja,wybiegu dziennego po polach i lesie po min 3 godz dziennie w zimie w lecie z 1-2 godz więcej od podanej wczesniej (ja tylko tyle moge dać) więcej miłości z kawałkiem prywatnego życia ,to ja odpuszczam ,bo za bardzo kocham ziwerzaki,żeby o nie walczyc skoro moga miec lepiej.[/FONT][/COLOR][/quote] Czytałam to już, wysłałaś mi to na PW. Oczywiście, że psiakowi będzie u mnie dobrze i nie twierdzę, że u tej pani nie. Ale dalej nie wiemy, kiedy pies trafi do domu. Co będzie jeżeli sytuacja zrobi się taka, że Azja kolejne kilka miesięcy spędzi w hoteliku? Ja mogę ją zabrać od razu do domu. Dlatego proszę o kontakt
-
Ja to doskonale rozumiem. Dlatego poczekam do środy. I ta pani będzie sobie mogła spokojnie psa obejrzeć. Ale jeżeli w środę będzie możliwość zabrania Azji to zrobię to od razu. Bo dla psa najważniejszy jest jak najszybciej dom stały, a nie przenoszenie jej z miejsca w miejsce. Poza tym na wakacje będzie mogła spokojenie jechać ze mną i moją suką i nie będzie musiała być zostawiana pod opieką innych osób.
-
Galeria Birmy - Niepełnoletniej Wariatki
Kosmaty Gałganek replied to bonsai_88's topic in Foto Blogi
Mam nadzieję, że się wszystko powiedzie :multi: -
[quote name='bonsai_88']Mój poprzedni pies kiedyś w pełnym pędzie się potknął i... ugryzł się w język :evil_lol:.[/quote] Wywalają zawsze te ozory i potem jest taki skutek :evil_lol:
-
Jeżeli pies będzie do wydania to zabieram ją w środę do domu. Fryzjera załatwię od razu, weta mam sprawdzonego i sterylkę też będę robiła od razu. Nie ma sensu, żeby pies był przerzucany z miejsca w miejsce, skoro ja jestem zdecydowana na 100% Teraz wszystko zależy od osoby, która ma ją zarezerwowaną, jeżeli jej nie weźmie to biorę ją ja.
-
Chodzi mi o to, że ja chcę zabrać suczkę już na stałe do mnie. Chciałam już jutro po nią jechać, tak jak rozmawiałyśmy przez telefon ale suka jest zarezerwowana. I mogę jechać dopiero w środę. Teraz pytanie: Wiesz może kto ją zarezerwował, czy to jest ta pani z Opola? Nie chcę, żebyś się wycofywała, bo to Ty suńką się zainteresowałaś. Ale jeżeli ona będzie do wydania w środę to nie ma sensu, żebyś ją zabierała, bo ja od razu po nią pojadę.
-
U nas na szczęście nie
-
Bezka kiedyś na patyku :shake:
-
[quote name='olalolaa']sunka jest nadal w schronisku, tak jak pisalam moge ją wziasc dopiero w srode, i tak tez bedzie, bo pisze z Pania z Opola i ona na pewno jej w srode nie bierze[/quote] A, czy ona powiadomiła schronisko, że jej nie bierze. Bo o ile się nie mylę to właśnie ona ją zarezerwowała. Jeżeli nikt jej nie weźmie to nie zabieraj jej, bo ja jestem umówiona ze schroniskiem, że będę ją mogła zabrać w środę.
-
Słodko-gorzkie rude życie... Brando i Karmel (oraz Presto w sercu)
Kosmaty Gałganek replied to Darianna's topic in Galeria
[url]http://img2.imageshack.us/img2/1393/p1130574.jpg[/url] Wiedzą jak się ustawić, że by każdego było widać :evil_lol: [url]http://img2.imageshack.us/img2/2307/p1130576.jpg[/url] :loveu: -
[quote name='aina155']Moj pies jest trefny- w kolko sobie cos robi :roll:[/quote] To ma coś ze mnie :evil_lol: Nie dość, że mnie ta kostka boli, to zrobiłam dzisiaj taki gwałtowny zwrot, że coś mi w kolanie zatrzeszczało :crazyeye: Do teraz jej czuję
-
[quote name='madeleine']maja rośnie jak na drożdżach. byliśmy dzisiaj u weterynarza - waży całe 3kg. :D [/quote] Prawdziwy wielkoludek z niej ;) Niech zdrowo rośnie :loveu: