Jump to content
Dogomania

Kosmaty Gałganek

Members
  • Posts

    2425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kosmaty Gałganek

  1. Znam te emocje ;) Wspaniale, że to już, wrzuć zaraz jakieś zdjęcia :lol:
  2. Człowiek się nie spodziewa, że znajomy może okazać się takim gnojkiem. Przykre, podłamuje wiarę w ludzi :shake:
  3. Mogę wrzucić info na forum briardów, briardplanet. Wysyłam pw z mailem na który można wysłać zdjęcia
  4. Psisko sliczne ale z briardem ma niewiele wspólnego, stawiałabym raczej na mix pona albo coś sznupkowatego. Gdybyście zbierali na hotelik to postaram się coś dołożyć i porozsyłam po znajomych info.
  5. [QUOTE][COLOR=#000000]o ja cieeee, dziękuję [/COLOR]:loveu:[COLOR=#000000], ale fakt , trucht to ona ma elegancki [/COLOR];-)[COLOR=#000000], a z jakim szczylkiem ta znajoma była?[/COLOR][/QUOTE] Z briardką Viki :)
  6. Baw się dobrze i wracaj :)
  7. [QUOTE][COLOR=#000000]domek na zadupiu to i moje marzenie ...nie do spełnienia [/COLOR][/QUOTE] Marzę o tym samym i ciągle tylko marzę :roll:
  8. Przyszłam powiedzieć, że moja kumpela była na wystawie ze swoim szczylkiem i widziała Was i oto jej słowa na temat Dumy ... suka przepiękna, ona nie chodzi, ona płynie :) :fadein::loveu:
  9. [quote name='(:Buńka:)']Oj kudłacze w te upały mają nieciekawie . . . współczuję takim psom:shake: [/QUOTE] Nie jest tak źle, taki włos chroni również przed upałem i słońcem :) [quote name='natija']dzisiaj normalnie sie wk...rwilam,odepralam plytke ze zdjeciami z komunii,robila je pani fotograf:angryy: Wanessa ma 4 zdjecia na ktorych jest sama,a reszta w kociele(pusty kosciol,lawki,oltarz,swieczki)i pare fot dzieci komunijnych w kosciele,zgadnijcie ile zaplacilam za to CD:angryy:[/QUOTE] Przykra sytuacja, człowiek liczy, że będzie miała fajną pamiątkę, a tu fotograf okazał się ... :roll:
  10. [URL]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New 2013/IMG_1995.jpg[/URL] Jak zwykle trzyma klasę :loveu: Ale to bez różnicy gdzie jest, zawsze wygląda świetnie :)
  11. Grupowe są dużo tańsze, z tym czym on się nadaje na grupowe. Może załóż wątek w ogólnym dziale "wychowanie", tam jest poddział dotyczący lękliwość. Tutaj mało kto zagląda, może tam więcej osób wejdzie i coś sensownego doradzą. Ja bym dużo chodziła i nagradzała za dobre zachowanie, ignorując to niedobre ale tu potrzeba czegoś więcej, bo taki strach może zamienić się w agresję. Ja Ci mogę dać namiary na dwie dobre szkółki na śląsku, może spróbuj podzwonić, może coś na raty, coś taniej, kto wie, zawsze warto zadzwonić i się dowiedzieć ;)
  12. [quote name='agaciaaa']ja też po cichutku proszę o kciuki jutro, w podobnej sprawie ;)[/QUOTE] Będziem trzymać ;) :kciuki:
  13. Sama słodycz :loveu: Faktycznie birdołki i briardy róznią się charakterami. Ale oba mi pasują, więc u mnie na pewno jeszcze taki berdek zamieszka :) Na razie liczę, że jak już Twój maluszek będzie to galeria będzie pękać od zdjęć ;)
  14. [quote name='a_niusia']moze twoj pies.[/QUOTE] Szkoda pisać. Twój widać jest niewidzialny :evil_lol:
  15. [quote name='a_niusia']jesli ktos nie panuje ad kundlem to czy pies jest briardem czy pudliczkiem to musi nosic kaganiec. wszystko o to sie rozchodzi.[/QUOTE] Ale i o to w jaki sposób pies jest postrzegany przez innych pasażerów. I w tym tkwi cały problem ;) [quote name='Beatrx']briardy ważą 60-80kg?:crazyeye:[/QUOTE] A skąd, waży 100 plus nogi i ogon. Chyba oczywiste, że to przenośnia była. Ale dokładniej, żeby Cię uspokoić, Briard samiec taki jak mój wazy ok 45 kg, owczarek waży chyba niecałe 30, kolosem nie jest. Mam nadzieję, że teraz wszystko jasne.
  16. [quote name='a_niusia']dlatego, ze nad 3 kaukazami nie panujesz fizycznie.[/QUOTE] A właśnie i o to chodzi. Jeden nie zapanuje nad 3 kaukazami, a inny nie zapanuje nad spanielem. I dlatego wszystkich obowiązują te same przepisy, bo nikt nie jest jasnowidzem ;) Mam dwa briardy i potrafię nad nimi zapanować. Czasami spotykam dorosłego mężczyznę, który nie potrafi zapanować nad swoim jednym owczarkiem niemieckim, a pies waży połowę mojego. Nie chciałabym spotkać go w tramwaju bez kagańca. Tu oczywiście ktoś powie, że to kwestia odpowiedzialności właściciela. No pewnie, tylko jeden odpowiedzialny jest, a inny nie. I wracamy do tego, że nikt nie jest jasnowidzem i w pewnych sytuacjach lepiej ten kaganiec założyć. A dla mnie podróż komunikacją miejską właśnie taką sytuacją jest :) Bo to co widzimy bywa złudne i można się nieprzyjemnie naciąć, kiedy się okaże, że nad kaukazami właściciel zapanuje, a my oberwiemy od pudelka ;)
  17. [quote name='dOgLoV']jak one ładnie razem wyglądają :loveu:[/QUOTE] Dokładnie to samo chciałam napisać :lol:
  18. [quote name='a_niusia'] opisana wyzej sytuacja z 3 kaukazami jest tak abstrakcyjna jak przewoz autobusem krowy...chociaz ze swinka wietnamska juz goscia widzialam. to jest oczywiste, ze jeden pies powinien przypadac na jednego wlasciciela. [/QUOTE] A dlaczego to ma być oczywiste skoro w przepisach wyraźnie stoi, że psa przewozi się w kagańcu i to dla niektórych oczywiste nie jest. Jak równie to, ze może to powodować dyskomfort innych pasażerów. Czyli co? Jak nam wygodniej, tak? Widzisz jak się mówi A to trzeba być gotowym na B, tak własnie to działa. Dla Ciebie oczywiste będzie jedno, a dla kogoś innego drugie. I dlatego jeszcze raz powtórzę, trzeba patrzeć trochę dalej niż koniec własnego nosa ;)
  19. [quote name='motyleqq']... zapytałam o konkretną sytuację .. .[/QUOTE] Wydaje mi się, że stres wywołany biegającym sobie gdzieś tam psem na otwartej przestrzeni jest dużo mniejszy niż ten wynikający ze świadomości, że jesteś z tym psem zamknieta w pomieszczeniu, z którego nie masz bezpośredniej ucieczki. Ale zgadzam się z Tobą, że nie możemy tez być całkowicie ograniczeni przez innych ludzi, bo większość robi afery z czystej złosliwości, nie lubią psów i już. Wystarczy trochę wyobraźni, trochę uprzejmości i troszkę pomysleć o innych. Zastanówcie się ... wchodzi do autobusu osoba z 3 kaukazami i mówi, że luzik, psy wychowane. Jestem ciekawa ile osób w duchu modliłoby się o kagańce :evil_lol: I to nie osoby z fobią, zwykły człowiek nawet lubiący psy.
  20. Czasami przepisy są takie, że nie ma wyjścia, trzeba je jakoś omijać. Psiarze o tym najlepiej wiedzą. Ale gdyby nie rzucać się bez potrzeby w sytuacjach mało istotnych dla psa, a bardzo istotnych dla innych to może łatwiej byłoby przeforsować "mądre" przepisy w innych psich sferach życia ;) Trzeba wypracować sobie złoty środek, a nie tylko pisać, że mój pies jest idealny to kagańca nie założę. Życie nie jest czarno-białe.
  21. [quote name='asiak_kasia']Psiarze mają chyba zbyt wybujałe ego. I to cały świat musi się dostosować do nich i ich "potrzeb" natomiast oni względem reszty nie mają ŻADNYCH obowiązków. ;) [/QUOTE] Bo wszystkie psy są super wychowane, szkoda tylko, że potem życie to brutalnie weryfikuje i dzieli zycie psa na to forumowe i to rzeczywiste :diabloti: Całe życie mam psy i zyję między psami, doświadczenie uczy pokory i szacunku.
  22. [quote name='Beatrx']jeśli wsiadasz na przystanku początkowym to masz ten komfort, że wybierasz dowolnie miejsce i możesz się usadzić tak, żeby pies miał dla siebie odpowiednią przestrzeń i był odgrodzony od ludzi tak, żeby nikt mu na łapę czy ogon nie nadepnął i miał swobodne miejsce do oddychania oraz żebyście nie siedzieli tuż przy wejściu. i ludzie bojący się psów widząc, ze masz psa mogą odejść dalej albo w ogóle nie podchodzić, a nie np. wyganiać Ciebie z autobusu czy kazać się Tobie przesiąść, bo im piesek przeszkadza. nawet jeśli ma kaganiec.[/QUOTE] Częściowo się z Tobą zgadzam. Z tym, że problem nie dotyczy tylko ludzi bojących się psów ale i całej reszty. Do tego nigdy nie wiesz co będzie na kolejnym przystanku, z kim przyjdzie Ci jechać, itd. Więc chyba nie ma większego problemu, żeby na ten moment założyć psu kaganiec i mieć spokój ;)
  23. To jest taka jałowa dyskusja. Bo tu nie chodzi o naszego własnego, super wychowanego psa ale o innych ludzi. I dopóki się tego nie zrozumie to dalej będzie jak jest. Pies nie ma na czole wypisanego, że nic nie zrobi, a mało tego jak ktoś mi tak powie to pierwsza myśl, że właśnie zrobi :evil_lol: A te super wychowane psy (wychowane na forach) zazwyczaj okazują się najgorsze ;)
×
×
  • Create New...