Flaire, fakt - nasze oddechy pod koniec biegu bardzo przypominały Vadera...
[quote name='wendka']Ostatniego dnia biegla jedynie czarna postac :diabloti:[/quote]
Czuję się oszukana! :placz: :mad: :shake:
Wix - Darth Vader ostatniego dnia był samotny tylko dlatego, że w trosce o moje zdrowie (o swoje pewnie też :evil_lol:) 'odwołał' jogging... :angryy: Czuć można było od nas co najwyżej falę gorąca, a wszyscy byliśmy ochotnikami (może z wyjątkiem Anetki...) :razz:
Motyw naszego obozu - Jozin z bazin
[url]http://www.youtube.com/watch?v=nJb3UJHk7Fk[/url]
Występuje - Pikusiowa (tego wieczora była trzeźwa!)
Tłumaczyła - Aneta (skąd miałyśmy wiedzieć, że [I]fungować[/I] to działać?)
Czytała - Zosia