Byłam na obu kursach. Dla trenerów jest idealnym uzupełnieniem kursu dla behawiorystow.mjak nie masz teoretycznych podstaw to nie bedziesz wiedziała o czym mówią z zakresu przeciwarunkowania cze habituacji lub tez warunkowania instrumentalnego. Najlepsza szkoła do jakiej chodziłam. I oba kursy tez. Trafilam potem na SWPS Psychologia zwierząt to dopiero porażka. A wykładowca ten sam co na behawiorystyke w Lublinie. Foto najlepszego trenera na świecie to nie Ian Dunbar, Alexa Capra czy moze Abrantes , ale... cesar Milan!!! Był pokazany na slajdach. Żenada. Jesli ten sam gosc uczy na obu uczelniach, współczuje wszystkim klientom do których trafia Ci słuchacze. NIESTETY Polska nadal jest 20 lat w tył: smieszne teorie dominacji, przestarzałe metody szkoleniowe na tychże uczelniach... Masakra. Nie idę dalej BO NIE MAM GDZIE!