Uff, my też nadrabiamy, znowu :P
[url]http://img856.imageshack.us/img856/4821/p4030053e.jpg[/url]
Kaganiec mamy taki samiutki. Tylko jednak ta skóra to pewien minus przy deszczowych dniach, bo mimo że kagańca rzadko używamy to już niezbyt się nadaje do noszenia. W wodzie strasznie się wygina a po wyschnięciu jest mega sztywny i w efekcie nam już pękł w jednym miejscu.
I są droższe od metalowych, ale jednak bezpieczniejsze i wygodniejsze ;)
My się przymierzamy do kupna fizjologicznego, zobaczymy co nam z tego wyjdzie :)