Moja niunia niestety też od urodzenia chorowała na zwnt.
Niestety ale RC jest chyba najlepszy w tym przypadku. Ale podawałam jej Hypoallergenic - też ma przetworzone białko, a jest bardziej kaloryczny, więc pies szybko przybiera na wadze -a zapas tłuszczyku przy tej chorobie jest niezbędny, bo przy zaostrzeniu szybko zrzucają kilka kilogramów. Poza tym porcję są mniejsze więc proporcjonalnie worek karmy wystarcza na dłuzej.
Z enzymow podawałam tylko Kreon. Jest najbardziej przyswajalny.
Czasem zmieniałam RC na inna karmę bytówkę, ale z jagnięciną.
Wszelakie diety domowe, gotowane kończyły się fiaskiem.
Przy takiej diecie jak powyżej przez wiele lat miałam spokój, a weterynarze, którze jej nie znali nie chcieli wierzyć, iż pies choruje na zwnt.
Pozdrawiam