Jump to content
Dogomania

Ra_dunia

Members
  • Posts

    13930
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ra_dunia

  1. I oby tak już zostało ;) [B]Nutusiu[/B] - dom na Ronalda cały czas czeka z utęsknieniem, więc tytuł można było skrócić :) Teraz tylko kwestia transportu, który troszkę nam się pokomplikował.
  2. hahaha :) tego się można było spodziewać :D Gratuluję domkowi słusznej decyzji ;)
  3. Do jakiegoś polskiego domu. To była adopcja schronisko - dom, nie była organizowana przez żadną fundację ani przez wolontariuszy. O psach adoptowanych bezpośrednio ze schroniska praktycznie nigdy nie ma żadnych informacji.
  4. Podczytuję wątek Julka i nasunęła mi się jedna uwaga - Julek jest typowym niskopodłogowcem, budowa kostno-stawowa u takich psiaków jest troszkę inna. Julek może mieć budową zbliżoną do baseta lub corgi, dlatego dobrze by było zdjęcia RTG skonsultować z jakimś dobrym weterynarzem, który ma do czynienia z wymienionymi rasami. Sama niedawno się o tym dowiedziałam, gdy niskopodłowego Ronalda weterynarz chciał leczyć sterydami na zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie... Na szczęście okazało się to zbędne. [SIZE=1]W opisie RTG u Ronalda wyszło między innymi zwężenie szpary międzykręgowej, zwapnienie jądra miażdżystego. w widocznym odcinku kręgosłupa szyjnego: klinowate ustawienie szpary międzykręgowej. Okazuje się, że jest to niestety normą. (cytuję z wątku Ronalda: "takie zmiany, jakie są w opisie rtg, to zupełnie zwykły przypadek w sytuacji psów "corgowatych". po prostu zmiany, które są i których nie da się cofnąć. parę lat temu konsultowałałyśmy dwa psy corgi z najlepszym psim chirurgiem ortopedą w Warszawie (dr Jacek Sterna) - zmiany miały poważniejsze (postaram się znaleźć opis i go przytoczyć) i opinia była jednoznaczna - tego się nie leczy, nawet nie trzeba ograniczać ruchu. I to były psy, ktore miały chwileowe bardzo poważne problemy z poruszaniem. Recepta była jedna - ograniczenie poruszania przez jakiś czas. I to zadziałało. Zakaz jakichkolwiek sterydów. I recepta na przyszłość - jeśli nastąpi WYRAŹNE pogorszenie w ruchomości psa - wtedy trzeba się zastanawiać, co z tym robić. Dodam, że nic takiego nie nastąpiło.") [SIZE=2][/SIZE] Dodatkowo psiaki w tym typie mogą mieć też powiększone komory serca i jest to standard.[/SIZE][SIZE=1] [SIZE=2]Sorry, że się trochę rozpisałam, ale na prawdę warto zwrócić uwagę na takie rzeczy.[/SIZE][/SIZE]
  5. Bardzo się cieszę :) Powodzenia w nowym domku! I duuuuużooooo miłości :D
  6. O rany... dobrze, że będą testy, może w końcu wyjdzie co jest przyczyną tych wszystkich zmian. Intensywnie myślę o bazarku - ale rzeczywiście na to zawsze trzeba czasu.
  7. pozdrowienia od Radusia :) [img]http://img98.imageshack.us/img98/3439/dsc00044jb.jpg[/img]
  8. I tak powinno być :D Mam nadzieję, że niedługo i pozostałe znajdą domki.
  9. Znajomi znajomych stracili niedawno przygarniętą sunię w typie PONa, poszukują obecnie kolejnej suni która wypełniłaby radością ich pusty obecnie dom. Warunek, żeby sunia przebywała w DT. Państwo mieszkają w Amsterdamie, więc potrzebują psiaka zsocjalizowanego, sprawdzonego w warunkach domowych. Co pewien czas przyjeżdżają do Polski - w okolice Krakowa. Może macie akurat jakąś kandydatkę?
  10. Znajdzie się albo i nie, ale to nie ważne :) Najważniejsze, że jest szczęśliwy.
  11. Jednak zmasowane ogłoszenia odnoszą skutek! Super! Kulka jest moją faworytką, wcale się nie dziwię, że tyle telefonów o nią :D Jak tylko zobaczyłam pierwsze zdjęcie to wymiękłam :D Misiak puchaty. Ale wszystkie psiaki to słodziaki. Dawaj te następne 3 maluchy, trzeba szybko ogłaszać ;)
  12. [IMG]http://i54.tinypic.com/208w83p.gif[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2qjiqeq.gif[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/se0h9d.gif[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2uge74k.gif[/IMG] Przy zbiorczych na tablicy mogą się przydać ;)
  13. zdjęcia z imionami ;) [IMG]http://i53.tinypic.com/2qx7yo7.gif[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/i6xngy.gif[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/9ar4zs.gif[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2eeyh5v.gif[/IMG]
  14. jak zobaczyłam te ciasteczka to prawie sama zgłodniałam ;)
  15. Śliczna ta mała. Rzeczywiście taka Perełeczka.
  16. jaki tulak kochany :)
  17. Z doświadczenia wiem, że będzie ;) do tej pory zawsze mieliśmy info o psiakach i mam nadzieję, że nic się w tym temacie nie zmieni (choć po ostatniej nagonce na dogo nie wiadomo jak dalej będą się układały relacje... gdybym była niemieckim domem, czułabym się bardzo urażona :( )
  18. Polka mieszkająca we Włoszech... bardzo podejrzane ;) To oni w Rzymie bezdomnych psów nie mają? Na salami idzie jak nic :diabloti: I jeszcze jakieś zagmatwane historię, że jedna pani drugiej pani... No nie wiem Murko, nie wiem... Sądzę, że musisz osobiście ten dom pod Rzymem skontrolować :evil_lol: Ależ się cieszę, że się Rokusiowi udało :multi:
  19. Domek zajęty Tomciem ;)
  20. Maksio fruń do domu! Macho poszedł to i na ciebie czas szorściaku.
  21. O jaka super wiadomość! Dużo szczęścia w nowym domku :) I nie uciekaj ... ;)
  22. Podpisuję się pod postem Halci. Każdy psiak jest inny. Mój Świrek staruszek jest u nas od urodzenia i co z tego - wzięcie na ręce to dla niego męczarnia, tylko mi pozwala ;) Obcięcie pazurów to wręcz koszmar - walczy jak lew. Czesanie - też nie należy do jego ulubionych czynności. A zapewniam, że nikt się nad nim nie znęcał. Nikt nie wie co Azunię spotkało w życiu. Z pewnością nic dobrego skoro wylądowała w schronie. Schron zawsze jest złem koniecznym, żaden pies nie czuje się tam szczęśliwy. Azunia potrzebuje czasu i cierpliwości, ale też nie możecie jej za bardzo pobłażać, bo Wam na głowę wejdzie (zresztą widzę, że już weszła :D). Do weterynarza bym poszła, niektóre psy ogólnie się boją wetów, bez względu na płeć. Chyba jednak zdrowie jest ważniejsze niż ta godzinka strachu w gabinecie ;) Co do karmy - kocią bardzo odradzam. Jest dużo bardziej energetyczna niż psia i Azuni na pewno nie służy jeśli chodzi o zdrowie. Tak samo kiełbasa i kaszanka - są za bardzo przyprawione. No chyba, że jako nagródki, od Pańcia, na przełamanie strachu.
  23. Dopiero przeczytałam.... :( Misiuniu ['] Pani Aniu, dołączam do podziękowań za opiekę nad kruszyną. Choć w ostatnich chwilach życia czuła otaczającą ją miłość...
  24. Jara jest super psiną. Tak jak pisała Murka - nawet przedtem gdy nic nie było wiadomo o alergiach to nikt o Jarusię nie pytał :( Ludzie ślepi są i tyle.
×
×
  • Create New...