witam, błagam was pomóżcie! mam psa, od urodzenia przez trzy miesiące był w przytulisku. jest już u mnie dość długo. nie dawał się głaskać nawet moim rodzicom dopiero od niedawna im ufa. jak idę z nim na spacer i przechodzi jakiś człowiek to zaczyna tak szczekać że trzeba go mocno trzymać żeby się nie urwał i nikogo nie pogryzł. tak samo jest w domu jak ktoś przychodzi, szczeka i próbuje ugryźć. nie pomaga mówienie żeby się uspokoił itd. błagam napiszcie coś czy to mu przejdzie lub jak go tego oduczyć!!!