Masz rację Reno, w sumie nie każdy ma tyle siły i ochoty, żeby walczyć o psa... Mam nadzieję, że Brawurka, tak jak Maja, trafi niedługo do tego właściwego domku.
Przykre, że ta Pani chce oddać sunię. Jak bierze się tak trudnego psa po przejściach to powinno się przygotować na różne ewentualności. Przecież otwarcie było powiedziane jakim psem jest Brawurka... :shake: