[quote name='abigail'][quote name='Aga i KINGYO']Proszę wybaczyć ironiczny ton komentarza. Nadmierna egzaltacja wywołuje u mnie uśmiech na twarzy.
Witam! To dobrze, Nie hamuj tego... każdy ma jakiś problem;)
Trochę późna pora, wszyscy siedzą na necie i ... trzy razy próbowałam się zalogować...
Kontynuuję dzieło i obiecuję, że jak mi się archiwa skończą, to już Was nie będę męczyć, bo nie wszyscy być może to dobrze tolerują (wypieki na twarzy????)
Dawaj, dawaj. Nie co poniektorzy zobaczą!
[/QUOTE]
[QUOTE]
W międzyczasie dużo wątków zostało poruszonych... cóż miało być od podstaw, czyli przypomnienie wzorca akity! Czemu się i Ciebie m.in Kasia&Wojtek tak "męczę"? Ano dlatego, że takich chętnych do edukacji sędziów nie ma tak wielu, o hodowcach nie wspomnę! Dlaczego? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.
Ty z poziomu zero ... przeszedłeś od razu do poziomu studiów wyższych - Bandou Tarou, progres, hodowla itd. (Chyba wolno dyskutować - jeżeli wychylam się ponad normę, mów). Rozumiem, że przemawia za Tobą bagaż doświadczeń i wiedzy?
Więc pozwolę sobie trochę się powymądrzać również.
Zdjęcia akit polskich (niektóre moje;)) to spory rozrzut jakościowy, niektóre baaaardzo utytułowane, niektóre mniej, co oczywiście o niczym nie świadczy. Która się komu podoba bardziej lub mniej, która wg kogo bardziej i analogicznie mniej ma do poszukiwanego wzorca, to również jest kwestia gustu, ale i wiedzy niestety.
[/QUOTE]
Kwetsia upodobania sobie akity, a kwetsia zgodności ze wzorcem to dwie różne sprawy i tu właśnie zaczyna sie problem polskiego sędziowania i hodowli, akita przede wszytskim ma byc zgodna ze wzorcem potem ma sie podobac. Oczywiscie wszytko z umiarem. Gwarantuje ze jeśli pies/suka jest naprawde wzorcowa, bedzie podoba sie każdemu.
[QUOTE]
Gdyby świat kynologiczny był tak prosty jak próbujecie powiedzieć, to do oceny wystarczyłoby porównanie zdjęć, a nie psów na żywo!
[B]Otóż pozwolę się nie zgodzić (sorry już nie wiem z czyją) z opinią że psów wybitnych rodzi się i występuje na światówkach, czy wysokiej rangi wystawach[/B]( tylko tych oczywiście, gdzie obecnych jest wiele wybitnych hodowli) [B]bardzo dużo! Otóż NIE RODZI SIĘ I NIE MA MNÓSTWA WYBITNYCH AKIT![/B]
Takie pytanie zadałam parę lat temu wybitnemu hodowcy(ze stażem ponad 20-letnim w hodowli akit) i taką odpowiedź otrzymałam. Gdyby tak było, to akit z tytułami Meyiosho tudzież Zw. Św. "egzekwo" byłoby mnóstwo, a my nie mielibyśmy takiego problemu zróżnicowania typów akit!
[/QUOTE]
Jasne ze nie ma wielu wybitynch akit. W Polsce jest ich nadal niewiele, ale te ktore wkleiłem prezentują już poziom dosc wysoki i chciałem zauważyc ze wiele z nich ma geny tylko Japońskie(np.: Omono Gawa). Druga bardzo ważna(chyba kluczowa kwestia) to własnie wystpujace w Polsce zroznicowanie akit i do tego bezkrytyczne spojrzenie hodowców na swoje psy, jak chcemy sie rozwijac to musimy patrzec na każdego psa krytycznie zeby miec co poprawiac. No i najwazniejsze jak mamy do czynienia z "malo standardową" akita to trzeba o tym glosno i wyrażnie mowic, a to ze wygrala jedna czy dwie wystawy w towarzystwie paru akit to o niczym nie swiadczy.
[QUOTE]
Jedno to boskie wzorcowe akity, których zdjęcia tak pieczołowicie powklejałam, a drugie to to, co z połączenia tych akitek wyrasta...
to już poziom wyższy! A LANDRYNKOWO W TYM WZGLĘDZIE NIE JEST!
Hołd się należy i "szacunek" tym hodowcom, którzy bazując na wiedzy, intuicji i jeszcze mnóstwie innych rzeczy tak skojarzyli PSA I SUCZKĘ, że uzyskali SUPER SZCZENIĘTA(w liczbie więcej niż jednego w miocie!!! mamy takich w Polsce!)
[/QUOTE]
Tak!!!! Nie sam pies czy suka decyduja o szcezniakach tylko ich dobor, mozna tak dobrac psy ze z pieknych wyjda buraki, ale z burakow nie da sie zrobic pomaranczy.
[QUOTE]
Jak popatrzycie na historię Hodowców najbardziej zaangażowanych w hodowanie akit w Europie, to zauważycie że starają się obecnie nie tylko o SUPER SAMCÓW, ALE I PIĘKNE SUCZKI, bo niestety prawda jest jedna: 50% japońskiej krwi NIC NIE GWARANTUJE! Nawet jeżeli w miocie jakieś szczenie skumuluje bardzo dużo z tego najlepszego, to w następnych pokoleniach dziadki i pradziadki WYJDĄ! Albo WYLEZĄ jak kto woli!
To widać na polskich ringach niestety.... Czy nie jest aż tak źle?,
to... zależy co kogo satysfakcjonuje!
[/QUOTE]
Oni bardzo duzo importują, w Polsce to nadal nie realne, import psa to ogromne koszty, dla Niemców, Włochów, Francuzów jest to mniej bolesne, dlatego praktycznie każda hodowla była przynajmnije raz w Japoni po psa, nawet te mniejsze. U nas niestety taka wycieczka to rownowartoś nowego auta klasy C. Ile u nas jest psów importowach prosto z Japoni? 3?( Omono Gawa i Akogareno? ).
Akita w Polsce jest także troche krócej niż w Europie. Poczatki lat 90, natomiast w Europie jest to ok 20 lat wczesniej, jeśli nie wiecej.
Mamy sie od kogo uczy i niektórzy to wykorzystują niektorzy probuja sie odciac nie wiadomo dlaczego.
[QUOTE]
Czy w ilości siła??? Wręcz przeciwnie! Liczba akit miernych, starających się rozmnażać powoduje obniżenie poziomu!
[/QUOTE]
Majac w kraju 10000 akit 500-1000 z nich bedą pieknymi okazami i glownie one jezdza na wystawy, bo wszedzie jak pies nie nadaje sie do wystawiania( czyt. nie jest zgodny z wzorcem w wielu kwesitach) to hodowca o tym mowi glosno i wyraźnie i zaprzestaje kojarzyc juz te psy, w Polsce czasem jest inaczej... . Ale jak już pisałaś i nie nalezy o tym zapominac sa w Polsce ludzie ktorzy przyczyniaja sie do rozwoju rasy.
[QUOTE]
A teraz coś na dowód moich wymądrzań;)
Anata Yamamoto - Zw. Świata, mająca równie Śliczną siostrę miotową Aite (co nie znaczy że 100 % miotu było Zw. Św.);
Piotr i Ania Jahns słusznie [B][U]powtórzyli to krycie miotem "B"[/U][/B] patrzcie Bimbo i Bu Yamamoto! I nie potrzebowali do tego zrobienia "1000 szczeniąt"
Olbrzymie osiągnięcie dla polskiej akiciej kynologii, którego nikt im nie zabierze!!!
[/QUOTE]
Nie bez powodu uwazam za jedną z najlepszych polskich hodowli. Ale to moje zdanie. Spojrzmy na poziom ich akit:
[IMG]http://www.akity.eu/img/tera1.JPG[/IMG]
[IMG]http://www.akity.eu/img/aitelodz_1pn.JPG[/IMG]
[IMG]http://www.akity.eu/img/FUKURO%20NEW.JPG[/IMG]
[IMG]http://www.akity.eu/img/miyagekarta1.JPG[/IMG]
[QUOTE]
Nie podaję nielicznych innych przykładów Wielkich osiągnięć hodowlanych z polskiej kynologii akit, bo zaraz będą kłótnie albo posądzenia o stronniczość.
[/QUOTE]
Podawaj podawaj, moze wreszcie pęknia ta zmowa milczenia i wreszcie niektorzy przejrzą na oczy.
[QUOTE]
Każdy polski hodowca robi co chce, ale nie będę wielbicielką wieloletnich hodowców - eksperymentatorów i "orania pod górkę". Dalej komentować nie będę bo się zanadto rozpędzę! Powtarzam, to moje zdanie, i każdy może mieć własne.
Nie namawiam do swarów ani kłótni tylko do [SIZE=4]REFLEKSJI [SIZE=2]CZYT. [/SIZE]ZASTANOWIENIA!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE]
[/QUOTE]
Jeśli są tu dorośli ludzie to może unikniemy przekrzyiwania sie.