[quote name='nefesza']Oj, nie tak doslownie ;)[/QUOTE]
hihihi... wiem o co ci chodzi. I wiesz co? sa takie holendry. W moim miasteczku mieszka pies - mieszaniec, krzyzowka miedzy holendrem i belgiem. Sliczny jest, pieknie pregowany. Teoretycznie z takiej mieszanki powinien wyjsc pies-dynamit, potwornie aktywny. Tymczasem jest to slodki kochany pies, szczesliwy, posluszny, zgadzajacy sie na jakakolwiek forme aktywnosci (z tego co wiem wlasciciel w ogole z nim nie trenuje, spaceruja sobie, troche aportowania pileczki i tyle). Wyjatkowy pies? Kwestia wychowania? Diabli wiedza. Ale zakochalabys sie w nim, recze ci.