deusdeus
Members-
Posts
34 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by deusdeus
-
[quote name='Talia']To może warto jeszcze trochę poczekać? Jeśli pies ma wrażliwy żołądek to takie przestawianie z karmy na karmę może trwać dłużej, tym bardziej że ta karma różni się od innych. Myślę, że skoro psiak ładnie wygląda to można jeszcze trochę poczekać.[/QUOTE] Więc karma się była i skończyła, a ja mam już inną (ze składu której nie do końca jestem zadowolony, zwłaszcza, ze telekarma podała go w zupełnie innej kolejności niż producent na etykiecie) Na dzień dobry znaczna poprawa konsystencji, ze nie wspomnę o częstotliwości wypróżnień (dziś rano tylko raz). Zobaczymy jak będzie z wyglądem:-D
-
Niezrażony opiniami kupiłem ostatnio wór (bo jakiś czas temu z karmy zrezygnowałem) i... sierść piękna, lśniąca i generalnie och i ach, podobną miał tylko na Orijenie miska zawsze wylizana do czysta energia na maksa ale, ale: kupska okrutne, podczas jednego spaceru (ok. 45 minut) pies potrafił się wypróżniać 3- 4 krotnie, przy czym tylko jedna z kup miała konsystencje stałą, co dla osoby sprzątającej po swoim pupilu jest nieco uciążliwe:-) i teraz nie wiem...
-
[quote name='michau']Mógłbyś napisać coś więcej o tym?[/quote] sorry, ale dawno mnie tu nie było Przed świętami w 2008 dostałem maila, ze promocja, ze karma taniej i takie tam bla bla bla. Niestety, mimo kilkakrotnego logowania się na stronie i próby kupna, cena była taka sama, zero zniżki. Sięgnąłem po maila i doczytałem się, że i owszem, taniej, ale tylko dla wybranych. Wkurzyło mnie to. Bo to trochę tak jak głodnemu patrzeć sie na jedzącego hot doga. Niby wie, że może, a jednak nie może. Albo wysyłamy maila tylko do owych wybranych i koniec tematu, albo dajemy zniżki dla wszystkich. Innymi słowy: poczułem się klientem gorszej kategorii. A że wredna swołocz jestem, to takich rzeczy nie zapomninam:evil_lol:
-
[quote name='Temidium']TOTW niestety jest konserwowany ethoxyguiną... I to nie tylko jego rybi wariant :roll:[/quote] Proponuję spojrzeć na stronę producenta: [B]Do you use any chemical preservatives?[/B] Chemicals are not used to preserve any of our formulas. We use mixed tocopherols (vitamin E) to preserve the chicken fat in our pet foods. Added ascorbic acid (vitamin C) and rosemary extract in some of the formulas also have preservative effects. A co do karmienia: to karmiłem zarówno TOTW, jak i Wolfsblutem. Różnica, jak dla mnie, widoczna jedynie w cenie (wkurzają mnie dodatkowe opłaty za przesyłkę, i tak nietaniej juz karmy, od dystrybutora Wolfsblut, plus chamskie zagrywki marketingowe)
-
Niby wszystko fajnie, skład cacy cacy (*), tylko jakoś psu nie do końca służyło. Znaczy się jadł ze smakiem, drapać się nie drapał, ale podczas jednego spaceru potrafił i tak ze trzy kupy strzelić. Przy czym o ile pierwsza była dość zwarta, to w pozostałych dwóch ani śladu dehydryzacji;D Przeszedłem na ChSoup i momentalnie zniknęło. Takze ja mam mieszane uczucia. (*) tyczy się Acana Pacifica
-
Fakt faktem, próbki Bento Kronen pies wciągnął niczym odkurzacz:lol:
-
Jak sobie poczytałem, to trudno mówić o jednej dobrej karmie. Każdy ma swój typ i tego będzie się trzymał. Najważniejsze jest jak reaguje na nią pies. Ja na przykład unikam wszelkich karm z kukurydzą w składzie, bo mój pies strasznie się po nich drapie. Aczkolwiek te mu bardzo smakują (np. Koebers). Jak na razie zadowolony byłem ze wszystkich karm, choć największym sentymentem (o ile to odpowiednie słowo) darzę Chicken Soup, Taste Of The Wild i Wolfsblut.
-
[quote name='wolfsblut']jej producentem jest niemiecka firma, która wcześniej była głównym dystrybutorem na Europę karm Timberwolf, a obecnie jest głównym przedstawicielem Solid Gold na Europę. Zleca produkcję karmy w USA w tych samych zakładach, w których produkują wspomniane firmy.[/quote] Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie przełoży się to na cenę powyższej karmy:mad:
-
Mnie jakoś składem niespecjalnie powala czy zachwyca. Niepokój głównie wzbudza wysokie miejsce kukurydzy na liście produktów. (Mój pies akurat reaguje na nią alergicznie) Same określenia "mięso drobiowe" czy "tłuszcz drobiowy" tez nie zachęcają. A skąd ja mam wiedzieć jaki to drób? Duże stężenie zbóż. Pasza to czy karma? Ja jestem na nie.
-
Mojemu psu lepiej wchodził TOTW. I mniej po nim było bąków, to zdecydowanie.
-
Jak to już pisałem na innym wątku:akurat 1st choice nie jest najlepszą karmą (te same dogfoodnalysis, które cytujesz daje im tylko dwie gwiazdki i nie zaleca). Sprawdź skład Taste Of The Wild (na przykład) lub Orijen. Argument, ze Acana jest sprzedawana w mniejszej ilości krajów niż 1st choice (co ma świadczyć o jakości karm) jak dla mnie jest tego samego rzędu, jak powiedzieć, że Feel to przedstawiciele sztuki wysokiej,bo mnóstwo ludzi w Polsce kupiło ich płyty.
-
Okno główne>reviews>w okno SEARCH wpisujesz "Acana" i po kłopocie;D z tego co widziałem to teraz się pojawiają nowe wersje tej karmy, mają dobre noty, więc sam jestem tym zaciekawiony (ponoć w Polsce od października) stare wersje ACANY miały 3 gwiazdki i to na tyle,bo zaraz nas pogonią za nietrzymanie się tematu;D
-
Aż tak z czystej ciekawości zerknąłem na stronę dogfoodanalysis i tam karma oceniana jest na dwie gwiazdki (na sześć możliwych) i nie jest polecana. Właśnie ze względu na: * niewystarczającą ilość mięsa, * kontrowersyjne wypełniacze, * składniki niskiej jakości (ryż warzelniczy czy kukurydzę). Jak do tej pory ich opinie uważałem za bardzo pomocne i jakoś nigdy się nie naciąłem na tym co polecają (a nie ma tego w Polsce zbyt wiele w sprzedaży)
-
Canido jest tania i jak na swoją cenę bardzo przyzwoita Zdecydowanie lepsza niż Pedigree
-
[FONT=Times][SIZE=3][FONT=Times][B]Köber's Supermix GJ:[/B] Mięso wołowe razem 50%: -głowizna, mięśnie, serca, wątroba Płatki zbożowe: -pszenne, owsiane kukurydziane, ryżowe Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -drożdże piwne, witaminy, minerały [B]Köber's Supermix – Krokette:[/B] Mięso wołowe, razem 50%: -głowizna, żołądki, mięśnie, wątroba, flaki Płatki zbożowe: -pszenne, kukurydziane Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -drożdże piwne, witaminy minerały [B]Köber's Astor:[/B] Mięso wołowe, razem 50%: -głowizna, żołądki, mięśnie, wątroba, tłuszcz z nerek, flaki Produkty zbożowe: -mąka pszenna Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -drożdże piwne, witaminy i minerały [B]Köber's Supermix:[/B] Mięso wołowe, razem 50%: -głowizna, żołądki, mięśnie, wątroba, flaki Płatki zbożowe: -płatki pszenne, owsiane, kukurydziane Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -drożdże piwne, nasiona, witaminy, minerały [B]Köber's Extra:[/B] Mięso wołowe, razem 50%: -głowizna, żołądki, mięśnie, wątroba, flaki Produkty zbożowe: -wysokojakościowa mąka pszenna Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -witaminy, minerały [B]Köber's Auslese:[/B] Mięso wołowe, razem 50%: -głowizna, żołądki, mięśnie, tłuszcz z nerek, flaki Produkty zbożowe: -płatki pszenne, owsiane, kukurydziane Pozostałe: -warzywa korzenne z przewagą marchwi -drożdże piwne, witaminy, minerały [/FONT][/SIZE][/FONT]
-
Przesympatyczna Pani z Koebers przysłała mi dziś na maila skład karm. Jeśli tylko wyrazi zgodę (o co zapytałem), to wkleję go tutaj. Ale nieco mnie uspokoiła;D
-
Na stronie z analizami/recenzjami karm gdzieś znalazłem taki tekst, że "dołączenie do opisu dodatku glukozaminy i chonroityny to zwykły chwyt reklamowy". Jak dla mnie- wyjaśnia to sporo. Paręnaście lat temu o takich dodatkach wogóle sie nie mówiło, a zwierzaki większość z nas karmiła domowym żarłem (pamiętam jak dziś, że Mama donosiła psu resztki z obiadów w stołówce). I co? I psiaki żyły (nawet dłużej) i miały się dobrze.
-
Halo, nie wpadajmy w panikę. To, że jednemu nie smakuje i nie służy nie znaczy, że w innym wypadku będzie podobnie. Mój psiak pięknie przybrał na tej karmie, umięśnienie mu się rozbudowało, a sierść była taka, że można się było w tym przeglądać. Niestety, jadł niechętnie, no i doszło do tego te cholerne zamiłowanie do kup (teraz mu dodaję Rumen Tabs). Od piątego miesiąca karmię go tez TOTW i myślałem, że Orijen będzie miłym zamiennikiem. Niestety, skoro nie podchodzi mu, to zmuszać nie będę. Swoją drogą, gdybyśmy tak dbali o własne żywienie, jak o karmienie zwierzaków:evil_lol:
-
[quote name='moniqa']No to to wiem! ;) Ale włąśnie słyszała(tylko skleroza dopadła) ,że jest jakaś, którą dodatkowo przed podaniem psu trzeba nasączyć, i właśnie się pytam, bo kto pyta nie błądzi, no i nie ma głupich pytań! ;) :D :D[/quote] to chyba chodzi o Koebersa, bo to karma płatkowa, zalewasz wodą, czekasz 2-3 minuty i potem podajesz a pies dostaje świra z radości (przynajmniej mój...)
-
No właśnie. Ostatnio przeglądałem jakąś stronę faceta, który hoduje ONki i ten napisał, ze nie karmi psów karmami z wołowiną, bo ta je uczula. Mi natomiast weterynarz powiedziała, że wołowina i indyk to jak najbardziej OK. Ja na efekty karmienia Koebersem nie narzekam. Co prawda na razie próbujemy inne karmy, ale ta jest na szczycie listy karm, do których powrócę (zaraz obok TOTW, którą też karmiłem szczeniora,tak jak i Arden Grange i obydwie śmiało mogę polecić>)
-
A ja mam bardzo mieszane uczucia. Niby fajnie fajnie, ale pies jakoś się do karmy nie mógł przekonać. A jak zeżarł wór, to nagle mu się zebrało na wciąganie odchodów. Więc tak zastanawiam się czy oby na pewno ona jest dobrze zbilansowana. Ale sierść miał przepiękną.
-
Po dwóch tygodniach karmienia mogę stwierdzić, iż: Zniknął brzydki zapach z pyska i jakoś tak generalnie nie wania psem w mieszkaniu. Bąków mniej, a jeżeli są to już nie tak śmierdzące jak po Orijenie. Sierść nieco bardziej matowa (tu Orijen i TOTW były znowóż genialne), ale nadal bardzo ładna. Smakowitość chyba duża, bo nie ma problemów ze zjadaniem. Natomiast kupy są ogromne. Fakt, mam psa z tych dużych (wyrób owczarkopodobny), ale on potrafi się wypróżnić dwa razy podczas spaceru i to tak na fest. Co jeszcze mnie zastanawia- pije więcej wody niż zazwyczaj. Nawet przy upale nie szło tyle co teraz. Ale generalnie jestem na plus.
-
Możesz spróbować Koebersa. Oni mają taką fajną karmę płatkową. Zalewasz ustrojstwo wodą na 2-3 minuty i potem to dajesz psiakowi. zawsze możesz do nich napisać o próbki. Mój szczeniak (8 miesiąc) wcina bardzo chętnie.
-
Koleżanka z pracy ostatnio z Ariona zeszła na Chappi dla swojej goldenki. Skończyło się na antybiotyku i kilkumiesięcznej kuracji, tak psa uczuliło... A co najgorsze, pies się jakoś od karmy uzależnił i nic innego do pyska wziąć nie chciał. Więc albo kupować lepsze albo gotować samemu. I już.