Jump to content
Dogomania

Erin_6

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Erin_6's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Numer znam. Pies ma numerek 7. Teoretycznie szczesliwa siodemka...... Jest zdrowy, chipa nie posiada, jego wiek oceniono na ok. 1 rok. Ma kwarantanne do 12 czerwca. Z wolontariuszkami juz rozmawialam. Mam z nimi staly kontakt... Dzis zrobie mu strone na allegro, podzialam tez z plakatami..... Oby sie udalo! brazowa1- dzieki za zdjecia:) , u mnie cos szwankowalo i nie moglam wstawic.
  2. Psiak wciaz w schroniskowym boksie......
  3. dzodzo.... oj zeby kazdy byl tak 'dzielny' ! pomozmy temu 'maluchowi' !!!!!! moze ktos sie z nim zakocha.....tak jak ja:)...
  4. Ktore z plakatow z pierwszej strony mozna jeszcze drukowac? wszystkie psy nadal do adopcji czy ktores juz w domach?
  5. Witajcie, Kolejna smutna psia historia.... Dnia 28 maja wracalam do domu podczas ogromnej ulewy... bieglam do tramwaju kiedy uslyszalam liczne klaksony i piski opon... odwrocilam glowe a moim oczom ukazal sie widok wrecz mrozacy krew w zylach. Na zatloczonej jezdni miedzy autami i tramwajami przedzieral sie pies. Byl wystraszony, skulony, calkowicie przemoczony.... A ludzie odpedzali go od swych aut, nikt nie staral sie mu pomoc.... Pies obijal sie o karoserie kolejnych pojazdow.... Pobieglam w tamte strone. Udalo mi sie zwabic go na chodnik... Na poczatku byl przerazony... Dawno nie widzialam tak wyleknionych oczu. Zapedzilam go do pobliskiej bramy, zamknelam furtke, nakarmilam... Dopiero wtedy pozwolil sie do siebie zblizyc. Przyjrzalam mu sie... byl wychudzony, bardzo brudny, z calego ciala zwisaly kleszcze... Psiak od razu zobaczyl we mnie szanse. Zaczal mnie lizac, "przytulac" nagarniajac lapami a juz po 5 minutach zasnal chowajac leb pod moja kurtka... Czekalam z nim na deszczu przez kilka godzin na przyjazd samochodu ze schroniska.... wzieto go na smycz, wciagnieto do wozu, odjechal. Bylam u niego wczoraj.... kleszcze zostaly usuniete, zoladek wypelniony.... Ale psie oczy krzycza, blagaja wrecz o dom! To takie wiielkie psie dziecko. Ma ok. roku a spojrzenie malego szczeniecia, jeszcze ufne, jeszcze pelne iskier radosci i nadziei. Nie moge sie nim zajac, mam juz 3 suczki..... ale moge znalezc mu dom. Mam nadzieje, ze mi sie to uda, zanim schronisko go zmieni.... Piesek jest bardzo lagodny, duzy ale posluszny. Nawet w tak stresujacej sytuacji dostosowywal sie do mych komend. Bedzie idealnym towarzyszem, madrym strozem domu. Potrzebuje wlasnego pana i to niezwlocznie! Psy z boksu nad nim dominuja.... Wszystkie osoby, ktore moglyby dac mu cieply dom prosze o kontakt!!!!! Pomozmy temu 'malenstwu' zaznac choc troche szczescia! To moj numer: 509-109-837 gg: 2539195 Zamieszczam tez linki do jego zdjec: [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/7e8e68f9f59023cf.html[/IMG]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-2.html [url]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-3.html[/url] [url]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-4.html[/url] [url]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-5.html[/url] [IMG]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-4.html[/IMG] [IMG]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-5.html[/IMG] [IMG]http://erin6.fotosik.pl/albumy/641249-2.html[/IMG]
  6. I jak z sunia? czy ma juz dom tymczasowy?
×
×
  • Create New...