Orzeszek jest przecudny, zakochałam się w nim dwa tyg temu.Od tamtej pory codziennie oglądam jego zdjęcia, śledze w necie co się z nim dzieje.Niestety nie mogę sie nim zaopiekować bo pomimo mojego wieku (mam 22 lata) nadal mieszkam z rodzicami :/ Orzeszkiem zainteresowałam się głownie dlatego zę wygląda podobnie jak mój piesek, który odszedł od nas 3 tyg temu.BYł z nami 14 lat ale bardzo się rozchorował:( Chciałabym móc wypęłnić tą pustkę Orzeszkiem ale moich rodziców nic nie przekona.POza tym bałabym się że nie zapewnie właściwej opieki medycznej ze względów finansowych, a Orzeszek tego bardzo potrzebuje.Trzymam za niego kciuki zeby trafił do domku pełnego miłosci i zeby żył długo i szczęśliwie.