-
Posts
156 -
Joined
-
Last visited
About Amit
- Birthday 05/26/1955
Converted
-
Biography
adoptowana Sara za TM. teraz w domku mieszka adoptowana Szela
-
Location
Warszawa
-
Occupation
automatyk informatyk
Contact Methods
-
WWW
http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl
Amit's Achievements
Newbie (1/14)
13
Reputation
-
Udało się namierzyć właścicieli, zguba wróciła do nich.
-
Szukamy kontaktu z właścicielem labradora wyadoptowanego od Was (chip z 26.04, na gminę, nr 7707). Kontakt do znalazcy 501200233
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Amit replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Czy mnie jeszcze pamiętacie? to już ponad cztery lata... Wesołych Świąt zyczą Szela wraz Walkerem https://lh6.googleusercontent.com/MHwwLOf1aJXAlVyAIgH478CSv1N7u8at1OOV1Hr78Us=w701-h455-no -
Na początku ucieszyłem się ze zmiany regulaminu, ale po analizie doszedłem do następujących wniosków: Zgodnie z regulaminem można wystawiać psy i koty inne niż opisane w punkcie 31, czyli tylko z metryką, w miejscu hodowli i na dodatek ogłaszający musi zapewnić odbiór osobisty. A kategorię zmienili na ogłoszeniową, żeby ewentualnie odciąć się od wszelkich roszczeń kupujących... Też jestem zdania, że zdejmują jedynie ogłoszenia, do których ktoś zgłosi naruszenie zasad. Niestety "życzliwych" nie brakuje....
-
Esza: ten punkt 6, to najsłabsze ogniwo ustawy, bo zabrakło chociaż stwierdzenia, że listę organizacji o których mowa, określa Minister ....... w drodze ........... (np. rozporządzenia). Isadora7: hiphiphura to ja nie jestem, ale jak przejrzysz większość ogłoszeń pseudo to nie ma ceny i klauzula: na SMS-y i e-maile nie odpowiadam /trochę się jednak boją :) /. Potencjalny nabywca musi obdzwonić kilka takich ogłoszeń, żeby chociaż cenę ustalić. Zwiększa to prawdopodobieństwo zainteresowania się adopcją i jednak utrudnia kontakt pomiędzy pseudo i poszukującymi "taniego pieska bez rodowodu". Nie wierzę w szybką likwidację tego biznesu, ale każde utrudnienie witam z radością, nawet jeśli po części również nam utrudnia życie. [quote]Ludziska będa odnajdywać drogę do nich i kupować pieski, a my będziemy jeszcze mniej o tym procederze wiedzieć niż wiemy.[/quote] Tu zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Co z tego, że dotychczas wiedzieliśmy?!!! A jeśli ludzie znajdą drogę, tym bardziej znajdziemy my. Edit. Ludzie są leniwi. Dlaczego najwięcej ogłoszeń adopcyjnych umieszczaliśmy na allegro? Właśnie z tego powodu... Bo tam najczęściej zaglądali. Jak przyzwyczają się, że najwięcej ogłoszeń jest na tablicy, to tam będą szukać. Blogami, lokalnymi ogłoszeniami się znacznie mniej przejmuję. Zgadzam się, że nie zorganizujemy szwadronów, żeby z tym walczyć. Ale dla pseudo, zwłaszcza tych "przemysłowych" ograniczenie się do lokalnych ogłoszeń to znaczne ograniczenie rynku i podwyższenie "kosztów produkcji" /moim zdaniem o znacznie więcej niż o 10 zł/.
-
Dokładnie tłumaczyła to wcześniej Isadora7. Dla niezrzeszonych powyższa droga jest zamknięta. Teoretycznie fundacja mogłaby taką drogę wykorzystać. Ja osobiście nie polecam. Zaraz "nawiedzeni" roztrąbią, że fundacja zamiast adopcjami zajmuje się handlem psami w typie rasy. Zanim wyjaśni się o co chodzi, etykietka przylgnie... Będzie więcej strat niż pożytku.
-
Prędzej czy póżniej trafi się kupujący, który zalicytuje i będzie dochodził swoich praw. Myślę, że dużo osób tutaj to już przećwiczyło, pomimo wyrażnych zastrzeżeń w aukcjach jednoznacznie będących ogłoszeniami adopcyjnymi. Nie jest to nic miłego... A tworząc aukcję wyglądającą na sprzedażową wręcz prosimy się o takie sytuacje. Wydaje mi się, że zamiast próbować obchodzić allegro powinniśmy się zastanawiaćm jak odnaleźć się w nowej sytuacji i do niej zaadaptować. Pamiętajmy, że ta sytuacja ma również dobre strony. Wytnie ogłoszenia pseudo. Im przyjdzie znacznie trudniej dostosowanie się do nowych warunków.
-
Dopiero wczoraj znalazłem ten temat. Nasze ogłoszenia fundacyjne poszły "pod nóż" w piątek. Uzasadnienie cytowane już wcześniej. Póki co, przenieśliśmy ogłoszenia na tablicę jako "Firma" i obserwujemy, co będzie dalej... Nasza analiza w tej chwili wygląda następująco: 1. Nie ma sensu próbować naginać regulaminu allegro. Ogłoszenia adopcyjne to ogłoszenia, zaś allegro jest portalem aukcyjnym i jeśli będą chcieli, to ogłoszenie zawsze zdejmą. Bez trudu znajdą punkt regulaminu, żeby to uzasadnić. 2. Ogłoszenia cegiełkowe w odpowiednim dziale zostaną puszczone, ale nie załatwią problemu, bo rozszerzenie o wątek adopcyjny będzie powodowało zdjęcie oferty pod pretekstem "Oferta nie może też być wykorzystywana jako sposób kontaktowania się z innymi Użytkownikami". 3. Allegro najwyrażniej chce się pozbyć niewygodnego problemu, jakim po wejściu nowej ustawy byłaby etykietka portalu wspierającego pseudohodowców. 4. Argumenty finansowe nie są dla nich problemem, nadrobią straty poprzez pobieranie opłat za wyróżnione ogłoszenia na "tablicy". Tam nie ma, póki co, kont charytatywnych. W tej chwili zależy im na rozreklamowaniu nowego serwisu ogłoszeniowego. Dlatego mamy do czynienia z wydawałoby się pewną niekonsekwencją w ściąganiu ogłoszeń. Korzystają z polskiego piekiełka i natychmiast zdejmują ogłoszenia po sygnałach "życzliwych". Ale sądzę że nie tylko, podejrzewam głębszą strategię marketingową... Im więcej będzie szumu, tym lepiej... Jakoś dziwnie mi się to kojarzy z hasłem "konkurs krakvetu". 5. Dla nas podstawowym problemem jest to, że nie można w tej chwili wystawiać ogłoszeń na tablicy przez allegro z konta firmowego, Mamy nadzieję, że migracja ogłoszeń pomiędzy allegro i tablicą będzie działała w dwie strony i obejmie konta firmowe... Trzeba przetrwać okres przejściowy i tyle... Dla mnie to "rybka", czy ogłoszenie będą na allegro, czy na tablicy. Ludzie szybko się przyzwyczają.
-
Bokserka Mia...już bezpieczna...w swoim domku
Amit replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Czy już cokolwiek wiadomo, jak zachowuje się w stosunku do innych zwierząt i dzieci?