-
Posts
4649 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewa2909
-
[quote name='Domka_Czika']Trzymaj się , nie długo wszystko się ułoży ;) A bąki to dobry znak :eviltong:[/quote] Jak tylko ma być mu lepiej to niech sobie pryka:evil_lol:
-
[quote name='Mała Rita']Fidek dostał wtedy trzy zastrzyki tj. antybiotyk, przeciwbólowy i przeciwzapalny. U weta bylismy raz, po powrocie spał cały wieczor i noc a na drugi dzien juz bylo o wiele lepiej. Ale jedzonka nie dawalam mu rzez dwa dni, tak kazal wet, tylko troszeczke wody :cool1:[/quote] Tosiek tez cały czas śpi:loveu: Z rana lecę z powrotem do weta,mam nadziee że wróce z dobrymi wieściami:loveu:
-
[quote name='dysia-u']Cześć Ewuś Wpadłam na chwlke do was a tu czytam że mój faworyt zaniemógł :placz: Spróbuj dać mu SMECTE zamiast siemienia. Ona przy biegunce pomaga. A czy ja coś żle przeczytaam? bo piszesz na stronce wcześniej że leży z zabandażowaną łapiną? Przy niestrawności u spaniela i yorka podawałm małą kulke drożdży i trawienie świetnie ruszyło:multi: Te bączki to chyba świadczą o jakiejś niestrawności. Trzymam kciuki !!![/quote] CZĘŚĆ ULU:loveu: NIE CHCE MU NIC PODAWAC BEZ ZGODY WETA,rano idziemy z powrotem na wizyte.Mam nadzieje że już bedzie troszke lepiej. Tosie ma węflonik w łapce.Został jeszcze na nocke jakby jutro trzeba było podać znowu kroplóweczke. Coś źle się aczoł dla nas ten nowy rok:shake::-(
-
[quote name='czlowiek']Zuzę wypatrzyłem na allegro, ale przez allegro nie kupowalem. Po prostu zadzwoniłem, pojechałem. Tak, Kutno koło Łodzi a Lubawa koło Ostródy. Tylko nie pisz, gdzie jest Ostróda ;)[/quote] Chyba nie pozostaje Ci nic innego jak kochać piesuńka takiego jakim jest.:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Aga76']Przerwa w drzemce ;) na szczęście to bezpieczne zajęcie, póki wycieraczki nie zaczną strzelać albo gryźć, hihihi Pół metra to luksus dla pieszego :megagrin: Najgorzej mają matki z dziećmi, muszą zjeżdżać wózkami na ulicę, bo na chodniku się blokują :roll:[/quote] Jeżdzą po trawce:shake::shake::shake:. Ostatnio taki dupek mało co mi psa na chodniku nie przejechał i jeszcze z pretensjami dlaczego piesek spaceruje chodnikiem a nie trawnikiem. Myślałam że go udusze:mad::mad::mad:
-
[quote name='Mała Rita']Biedny Tosiczek maleńki :-([/quote] Asiu Twój Fiduś też miał ostatnio chyba biegunke,Długo go męczyło? Tosiek już waży 1.400kg.sama skóra i kości.:-(:-(:-( Co miał podawane,ile razy byliście u weta.Zaczynam się martwić bo od poniedziałku wszyscy do pracy i szkoły.:shake:
-
[quote name='czlowiek']Nie nigdy tam nie dzwoniłem. Sunię przywiozłem na początku listopada. Teraz aukcji już nie znajdę, chociażby po to, żeby dorwać do nich nr telefonu i zadzwonić. Nie wiem czy to fakt istotny, ale pierwsza pieczątka weta jest z Kutna, a druga już z Lubawy. No i czy wet w rubryce rasa psa wpisuje to co mu właściciel powie ??[/quote] Jeżeli kupowałaś/łes przez allegro to powinienes mieć to odchaczone w "moje allegro" Sporządzaliście jakąś umowe?Nie możecie sie do nich przejechać? Kutno jest blisko Łodzi a gdzie jest ta Lubawa?:oops: (mapa w samochodzie):oops:
-
[quote name='Aga76']Biedaczysko :glaszcze: Ewuś musisz być dzielna![/quote] Muszę bo mam doskonałe wsparcie w Was drogie DOGOMANIACZKI:loveu::loveu::loveu: Jak mu wkówaki kroplówke to tak sie darł że było go chyba słychać na całym osiedlu:shake::shake::shake: Ma niezłe płuca. Teraz leży sobie u mnie na biurku i sadzi mi takie bąki że trudno jest wytrzymać:shake:
-
[quote name='Kasia']Ja ich wiedzę tylko wtedy, jak jakaś staruszka zadzwoni, że na jej kawałku chodnika auto zaparkowało i straż wtedy przyjeżdża aby dać upomnienie takiemu kierowcy za wycieraczkę :evil_lol:[/quote] O to u nas by mieli co robić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:,nikt po nich nie dzwoni bo po co.Już sie przyzwyczailiśmy że nmamy do przejścia pół metra chodnika.:shake::shake::shake:
-
[quote name='slawi']A nie gorączkuje?[/quote] W weta miał 39,4.teraz nie wiem .Dostał zastrzyki to mam nadzieje że mu przeszła.:shake:
-
[quote name='Aga76']Ostatnio kogoś ze straży miejskiej widziałam chyba jesienią, jak było sucho i ciepło :roll:[/quote] Pewnie lepiej siedzieć w pomieszczeniach i dupska grzać
-
U nas niestety też .Z tego co się orientuje to jest zakaz strzelania w inne dni niż sylwester czy wielkanoc.Nie rozumiem co robi straz miejska,pewnie łapie staruszki co handlują pietruszką i wlepiają im mandaty.:shake::shake::shake:
-
[quote name='Aga76']Trauma dla psa i właściciela... Jak on musi się panicznie bać... We wtorek przez pół dnia regularnie ktoś pod blokiem rzucał na chodnik petardy, jak już nie wytrzymałam po trzech godzinach wyszłam na balkon, żeby sprawdzić co to palant się zabawia i mnie zamurowało, to był właściciel sklepu jubilerskiego, co róż wychodził przed sklep i sobie strzelał... (swego czasu na drzwiach miał kartkę, że przed wejściem do jego sklepu należy wytrzeć obuwie)[/quote] Powinien sobie wsadzić tą petarde w cztery litery to może by troszke rozumu nabrał.:shake::shake::shake:
-
[quote name='slawi']Może być tak jak robisz, wtedy glut będzie rzadszy i łatwiejszy do połknięcia,ale lepiej jest tak jak w przepisie wtedy glut będzie "bardziej stężony" , esencjonalny ale niestety i bardziej gęsty. Ważne jest żeby ten śluz wyścielił ściany całego przewodu pokarmowego - wtedy lepiej spełni swoje zadanie.Siemię jest również dość odżywcze zawiera węglowodany, białka, tłuszcze, elektrolity i witaminy.To dobre lekarstwo,żeby tylko chciał to jeść :shake:. Daj znać jak Tosiek :shake:.[/quote] Dostał juz 2 razy po 1 cm w strzykawce oczywiscie chce to wypluć ale mu się nie udaje. Pozatym wyglada fatalnie.Siersc taka jakaś dziwna(może dlatego że 2 dzień nie czesany,oczka zaropiałe i widac w nich że mocno cierpi,i jest taką małą kochaną bidą.:-(:-(:-(
-
[quote name='werbena520']Tak,jak na opakowaniu gotuję przez ok 15 min[/quote] Dziękuje bardzo.
-
[quote name='Aga76']Myśl wyłącznie o zaletach zdrowotnych :evil_lol:[/quote] Jak na razie w dziedzinie siemienia lnianego jestem zdrowa. Jakby na coś innego pomagalo to może i bym spróbowała:eviltong:
-
[quote name='Aga76']Brawo :klacz: Dzielny Tofik! To już chyba tak jest skoro zdrowe to nie może być smaczne :evil_lol: Chociaż ja lubię siemie :roll: Nie ma to jak klei na dobranoc i dzień dobry :evil_lol:[/quote] Oj mnie się to nie za bardzo podobało, nie wspominając juz o "walorach "smakowych
-
:shake:U Was to chociaż pojemniki do spania spełniają swoją role ,bo u nas stoja dwa puste a siule siedzą w pokoju i miuńczą żeby kocyki im położyć na podłoge. Niestety dywaniki znowu pozdejmowane bo tosiek od wczoraj zaczol zamieniać je w trawniki.
-
[quote name='Aga76']Powinno, siemie pięknie łagodzi podrażnienia układu pokarmowego. [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Siemi%C4%99_lniane"]Tu jest więcej[/URL][/quote] Dziękuje Aguś bardzo:loveu::loveu::loveu: Jesteśmy juz po pierwszej porcyjce oczywiście strzykawką:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bbbbbbblllllllleeeeeeeeeeeeee jakie było niedobre.:shake::shake::shake:
-
Fajne kiteczki mają dziewczynki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jedna w jedną strone,druga w druga:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Aga76']Jak się klei to ok :evil_lol: Różne są sposoby przyrządzania, najważniejsze żeby pomogło. Jak polewałam jedzonko, to nie miały wyjścia - jadły. Nalałam same siemie do misek, to przez pomyłkę liznęły i się ewakuowały... niestety. Jakby co strzykawka to rozsądne rozwiązanie, ważne, że złagodzi nieżyt.[/quote] Powinno pomóc coś na te kupcianie????????? Bo takiej bidy jak teraz to go jeszcze nie widziałam. W owiele lepszej formie poszedl do weta niż z niego wrócił:shake::shake::shake:
-
[quote name='Aga76']Jeśli już trzeba to my używamy siemienia lnianego w ziarenkach. Gotujemy kleik w małym garnuszku, przecedzamy ziarenka i każdy zajmuje się swoją porcją ;)[/quote] Aguś i jedzą e bez problemów? Ugotowałam tak jw. pisałam w poście tylko nie wiem czy dobre tego proporcje.Po ugotowaniu i odcedzeniu wyszło mi pół szklanki czegoś klejącego. Mam obawy że strzykawka pójdziie w ruch:-(
-
Dziewczyny jak podawać Tośkowi siemie lniane,czy gotowac je jak na opakowaniu? Z tego wszystkiego zapomniałam sie weta zapytać jak to sporządzić. Na opakowaniu pisze że 2 łyżki stołowe gotować 15 minut ze szklanką wody. Ktoras z Was podawała siulkowi siemie?
-
A ile te" niebawem " trwa???????????????:hmmmm::hmmmm::hmmmm:
-
[quote name='slawi']Wygłaskaj Tosieczka od nas, niech zdrowieje szybciutko. Jak mu to siemię dajesz?[/quote] IWONKO NO WŁAŚNIE MOŻE TY MI COŚ DORADZISZ JAK JE PODAWAC Na przepiśie pisze żeby 2 łyżki zalać szklanką wody ale nie wiem czy to nie za dużo i gotuje 1 łyżke na szklanke wody.Mam podawac jezeli sam nie beędzie chciał to strzykawką 1 cm co 2 godz.