Jump to content
Dogomania

lilith27

Members
  • Posts

    9671
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilith27

  1. [URL=http://www.dogomania.pl/threads/178555-Fruuuuu-do-rowu-czyli-maA-y-2-miesiAE-czny-szczyl-w-mrozy-na-drodze-Sebulek-w-DTu-AnnyA?p=13971462#post13971462][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7282/sebek.png[/IMG][/URL] sebkowy baner
  2. nie popada dostałam pieniązki od malibo w kwocie 50 złotych wpłynęły też pieniązki z bazarku od bico 130 złotych ciocia malibo dała na ogłoszenie w kolorowej gazecie, które kosztowąło 43 złote mamy zatem 7 złotych górki (pięknie dziękujemy) szczenięta przechodza 3 szcepienia i potem również na wściekliznę pod koniec stycznia zbliża się termin margsiowych szczepiń jeśli dobrze pamiętam to powinna być to kwota ok. 50 złotych tak jak szcepienie dorkowe
  3. zadzwonię wieczorem pogadam z Magdą dziękuję ogromnie za zainteresowanie i chęć pomocy
  4. tymczasem margosiowi zbliza się termin ostatnich szczepień
  5. jeśli Magda będzie potrzebowac cokolwiek da mi znać chwilowo zostawiłam 200 złotych jako support finansowy na pewno będa potrzebne pieniązki na sterylkę (tylko kiedy dom znajdzie dorka przed czy po ciachnieciu?????? to sie okaże........mam nadzieję, że szybko ktoś się zgłosi odpowiedzialny i chętny na suczkę) chociaz sama nie wiem jak z tą jej cieczką.....kiedy powinna mieć...troszkę w tej sprawie zgłupiałam jakkolwiek na to konto dorka ma już 50 złotych, które dostałam od pańciów umki rozliczę pieniązki od Ciebie, musze zostawić na szczepienie margosia grosik dla AnnaA (bo termin sie zbliża), a resztę przeznaczę na doreczkę Magda juz zakupiła karmę dla doreczki podobno jeśli chodzi o jedzenie to nie ma problemów u dorki problem jest na razie z zaklimatyzowaniem sie w nowym miejscu dorka jest wystraszona bardzo trzeba spiąc dupkę ze znalezieniem domku dziewczyny mają tam niezłą psią gromadkę w domu z tej tez racji dziewczynom koniecznie trzeba pomóc finansowo na jedzonko i ewentualne koszty leczenia (czyli ogólnie utrzymanie suczki) Nie mogę sobie pozowlić, żeby zostawić im suczke na głowie ogłoszenia tymczasem robiła Beata i Monday oraz tula stoi wyróżnione allegro już drugie z kolei myślę o prasie jak z dorką I będę tez sama dodawać od siebie ogłoszenia tekst do ogłoszeń jest na pierwszej stronie zdjęcia jak widac również są
  6. warszawa ---> można pisać jako miejsce pobytu suczki
  7. to fajnie pewnie nowa pańcia się nie nudzi z dorką
  8. [URL=http://www.dogomania.pl/threads/172829-Wyczerpany-zmarzniAE-ty-przyszedA-z-nadziejAE-do-urzAE-du-Radom-KoruA-pA-acze-w-schr][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/6113/korek.jpg[/IMG][/URL] .....................
  9. [quote name='Tola']Teksty do ogloszen - mile widziane wszelkie zmiany:cool3: [B][U][COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Fabian[/FONT][/COLOR][/U][/B][COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma] ma ok. 5 lat; zabrany został z zamojskiego schroniska. Nie było mu tam łatwo; świadczą o tym liczne blizny na całym ciele. Ze swoim spokojnym usposobieniem ciągle narażony był na ataki większych od siebie psów. Obecnie przebywa w DT i czeka na własny dom. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Fabian jest spokojnym, dostojnym psem, łagodnym w stosunku do ludzi i innych czworonogów. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Lubi spacery, na których chętnie bawi się i biega. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Jest zaszczepiony i odrobaczony. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR] [B][U][COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Koks[/FONT][/COLOR][/U][/B][COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma] ma ok. 6 – 7 lat . Został znaleziony w jednej z podzamojskich miejscowości. Błąkał się bardzo długo , obrzucany kamieniami, przeganiany. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Koks to spokojny, cierpliwy pies , bez oznak agresji. Lgnie do ludzi, domagając się uwagi i pieszczot. Koks świetnie radzi sobie w domu; nie niszczy, zachowuje czystość, potrafi chodzić na smyczy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#4E4E4E][FONT=Tahoma]Jest zaszczepiony i odrobaczony. [/FONT][/COLOR][/QUOTE] numer kontaktowy?
  10. ZYTA jest dwuletnią suczką błąkającą się od kilku miesięcy na wsi, gdzie pies ma mniejszą wartość od kury. Zyta wraz ze swoimi szczeniętami umierała z głodu na oczach całej wsi , na oczach kilkuset ludzi od co najmniej dwóch miesięcy. Przeganiana i bita przez wszystkich, bo każdy się bał że z suką przyjdą szczenięta. Nikt nie rzucił nawet ochłapu jedzenia ,,żeby się nie przyzwyczaiła ".Czym się żywiła przez pierwsze miesiące ? to pozostanie jej tajemnicą . Niestety przyszło na świat pięć szczeniaczków , zdziczałych , nie znających człowieka. Dwa pieski podobno rozebrali chłopi, ale próba ich odnalezienia spełzła na niczym. Jeden piesek miał porażone tylne kończyny, ale po nim ślad zaginął najwcześniej, pewnie umarł gdzieś w krzakach. Dwie suczki pomimo strachu zaczęły z głodu podchodzić do ludzi, nie wzbudzały w nikim litości. Jedną udało się złapać, niestety po dobie zmarła. Była zbyt wycieńczona i chora. Druga ,nieco silniejsza włóczyła się za matką, która już znowu miała cieczkę , została zagryziona przez psy. Zytę powoli oswoiła jedyna osoba na wiosce,w której pozostało jeszcze trochę wrażliwości - starsza, samotna kobieta. Zyta nie jest jeszcze psem bezproblemowym, nigdy nie miała swojego człowieka, nigdy nie była uczona współżycia z ludźmi. Ale trafiła w bardzo dobre ręce……… Zyta jest pieskiem bardzo posłusznym w domu ,ale pozostawiona sama w domu nie bardzo wie co ze sobą zrobić, bo przeciez znika przewodnik, ktoś kto powie jej co wolno a czego nie wypada robić. Podobnie jest na dworze, w obecności człowieka jest wszystko OK, ale kiedy musi zostać sama próbuje uciekać i płacze. Zyta nadaje się do domu z ogródkiem, może być w bloku, ale warunkiem jest obecność ludzi w domu. Strasznie się boi zostawać sama. Bardzo lubi dzieci, ma olbrzymią chęć do zabawy z nimi. Byłaby dobrym ich towarzyszem Zytka potrzebuje Człowieka (przez duże „C”) – przewodnika, który pokaże jej nie tyle jak żyć……..a po prostu być i istnieć na tym świecie. Kontakt telefoniczny dla zainteresowanych Zytą : 0 15 8720 051 0 503 159 907 Zastrzegam sobie prawo do wybrania najlepszego domu dla suczki. Zytę oddam tylko w dobre i sprawdzone ręce. Zastrzegam sobie prawo na wizyty przed i poadopcyjnej. Proszę nie licytować be zuprzedniego kontaktu telefonicznego. Jeśli okaże się, że Zytę od domku dzieliłaby pewna odległość………proszę nie zrażać się. Być może istnieje możliwość pomocy w transporcie pieska. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=898248879[/url]
  11. padł wieczorem na twarz teraz wstał i idzie do pracy ale przekaże
  12. bała się wlazła za kominek warczała na rudą ale miałam wrażenie, że troszkę ciekawa była a ps. thx dla Ewy za gryzaczki i zabawki dla dorki
  13. się zastanawiam czy ja mogłabym splagiatować tekst dorki - zorki dla dorki
  14. w ogole to zapomniałam byłam w banku wczoraj niestety zapomniałam ze soba dowodu osobistego wiec nie mogłam dostać wyciągu i wreszcie się rozliczyć z wpłat myślę, że zepnę 4 literki w poniedziałek AnnaA a z tego wszystkiego zapomniałam dać szeleczek dla mirki a to dzisiejszy margo [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/248/124513bb4a87e29bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/246/db9489ecee0220ddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/248/b77e6aaafd8dff9cmed.jpg[/IMG][/URL]
  15. dzwonili do mnie państwo potem pisali jacyś ludzie z piaseczna w miarę sensowni bo namiarów kretyńskich nie będę dawać chcieli mirke lub gaję koniecznie suczkę (suczki już nie mam) napisałam do nich czy mogę przekazać maila Tobie, zobaczymy czy odpowiedzą
  16. dzisiaj doreczka trafiła do nowego dt dziękuję za dotychczasowa opiekę jestem zobowiązana za przyjęcie sunieczki tajny sponsorze wiem, że czytasz wątek........ dziekuję Ci najbardziej............za wsparcie moralne i finansowe
  17. dziękuję za wizyty dziękuję za opiekę nad psami dziękuję za odwiezienie suczki dziękuję za każde wsparcie
  18. 3 psy na ds 1 na dt magda mówi jest za co i to bardzo
  19. rozmawiałm z nowym pańciem mireczki mirunia się cały czas przytula na razie szczeka na koty pan chce przygarnąć jeszcze frotkę jak będzie brudzić psiak....nie będzie tragedii są przygotowani mirka nie jest już mirka......mirunia ma nowe imie w domu na marmurka czekał metalowy wielki kojec na pół pokoju namiocik - kojec do spania i mały dywanik w środku wielka sliczna czarna kotka popatrzyła na marmurka i chyba jej nie bardzo spodobał się nowy lokator poszła sobie na górę ignorując szczenie marmurek troszkę się bał, ale potem się roczmuchał pani pytała jak uczyć go siusiać co je i co powinien jeść wszystko spisała w zeszycie myślę, że będzie miał wszystko co jest mu potrzebne ale nie będzie rozpieszczonym psim bachorkiem ale do charakteru marmurkowego pani mi pasuje pani ze swoją wcześniejszą suczką przeszła szkolenie wcześnieszy psiak był adoptowany ze schroniska gajunia biedna ostatnia (po 5 godzinach) dotarła do celu bardzo się bała zwracała marchewkę i ryż w samochodzie była wymęczona a jednak bardzo chętnie się witała z nowymi właścicielami Ola mówiła co Gajunia je więc pani przygotowała rano takie samo jedzonko Gajuni dzieci się podobały troszkę się bała i uległej pozycji .....ale chętnie szła do dzieci upatrzyła sobie seniorkę i przy niej siedziała tuliła się gajunia ma nową czerwoną obróżkę i następną kolejną na wyrost z cyrkoniami na gaję też czekały zabaweczki psiaczki dostały też zabawki, smyczki, obroże i gryzaki jako wyprawki zabawaki i gryzaki to dar od Ewy (dziękujemy) dziękujemy również za użyczenie klatki fotki z obydwóch domów obiecane moge dzwonić również i ja sama [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/251/f007e1ac5d7aa39dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/251/40c319e49a62d03emed.jpg[/IMG][/URL] dzień chyba byl udany choć bardzo pracowity dopiero niedawno weszłam do domu tak się wydawało ale przejechaliśmy ponad 300 km dobrze, że jechał ze mną mąż momentami na trasie było bardzo cięzko
  20. pieniązki dla sofi uzbiera julie od julie są kalendarzyki jak julie dostanie przelew wyśle kalendarze i a dla mnie kasiorkę
  21. no ja słyszałam właśnie, że Ola miała jechać z wizytą piękne foteczki śmiszna ta tinka jak moje lilu .........takie stworzenie przyczajone
  22. [quote name='AnnaA']Marlenko, napisałam do Ciebie wiadomośc na PW. Daj znac, że ją otrzymałaś bo ja nigdy nie wiem czy wiadomośc dotarła do adresata. Bardzo Ci bedę wdzięczna jeżeli zechcesz ze mna pojechac. tel.509142552. Natomiast Margoś. T[B]o bardzo żywy i radosny pełen życia pies. Skoczny, wesoły, dusza całego szczylkowego towarzystwa.[/B] Jest bardzo proporcjonalny, o długich nóżkach i wspaniałym dropiatym umaszczeniu. Uważam, że to duuuży przystojniak![/QUOTE] przyszły właściciel będzie miał pociechę to najśmieśniejszy i najzabawniejszy psiur z całej ferajny no i chyba najoryginalniejszy a nogi (albo łapy) ....być może się wydłużyły jak to u szczeniąt........u jednego rośnie jedno u drugiego, co innego szybciej jutro się przekonam sama
×
×
  • Create New...