-
Posts
3570 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Yana
-
[quote name='unikatowydiament']gratulacje powiększenia się rodzinki:multi::multi: ale rozkoszna:loveu:[/QUOTE] dzięki :-) to prawda jest rozkoszna, na żywo jeszcze bardziej :-)
-
pozdrowienia dla Oskarka :-)
-
oficjalnie mogę już przedstawic naszą nową dziewczynkę, która przyjedzie do nas pod koniec maja - NELLY Delta Box :-) [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/4290/nellyw.jpg[/IMG]
-
śliczny maluszek haha :-D
-
serdeczne dzięki za życzenia świąteczne :-) a tak spędzilismy drugi dzień Świąt :-D zdjęcia z telefonu, więc kiepskiej jakości [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/2821/201304012.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/7421/201304011.jpg[/IMG]
-
koniecznie pokaż malucha :-)
-
Mela z córką koleżanki :-) [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/3391/006mpm.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/8976/013jdg.jpg[/IMG]
-
[quote name='Kaaasia']Dzięki za wsparcie :loveu: Nic innego nie robię tylko myślę. Czekam na jeszcze jeden miocik i będę musiała podjąć decyzję. Boję się, że Oli go nie zaakceptuje :roll:[/QUOTE] Kasiu nie będzie problemu jeśli jesteś dla Oliego autorytetem i przewodnikiem. To nie Oli ma decydować o jego roli w stadzie tylko Ty. Masz jeszcze trochę czasu, żeby nad tym ewentualnie popracować ;-) jeśłi zdecydujesz się na drugiego samca (boksera rozumiem) to musisz od samego początku starannie i konsekwentnie go wychowywać. I nie można psom zostawiać pola do popisu, że same sobie ułożą hierarchię w stadzie itp. To może źle się skończyć. Hierarchia w stadzie powinna byc taka, że to Ty jestes szefem i o wszystkim decydujesz, a psy mają to akceptować. Mam bardzo dominującą sukę, ale udało mi się wiele z nią wypracować (mimo, iż na początku popełniłam wiele błędów w jej wychowaniu) i tylkio dzięki temu że panuję nad jej temperamentem i charakterkiem moje trzy psy żyją w zgodzie i nie ma konfliktów.
-
[quote name='tatankas']Ja niestety biegać nie mogę,bo stawy mi siadają po 20 minutach truchtu,ale mam zamiar na rowerze jeździć jak tylko ciepło się zrobi,ciekawe jak będzie biegać za mną,bo mój mąż chyba tak działa na psy,że się ociągają :D No ale mąż biega około 7km dziennie czy śnieg,pada czy upał ,a to już spory dystans,może dlatego psy moje mają dosyć.My mamy las 20 metrów od bloku,więc ruda do biegania luzem przyzwyczajona,w końcu ma spacerek w lesie 3xdziennie ;)[/QUOTE] ja jeszce długo nie będę miała kondycji na 7 km, ale w kwietniu startuję w biegu na 3,3 km, a mąż na 10 km :-) tylko jak tu trenowac, jak w lesie snieg po kolana... [quote name='unikatowydiament']powodzenia w maratonie,piękne są:loveu:[/QUOTE] maraton na razie mi nie grozi ;-) [quote name='Kaaasia'][URL]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/c101.0.403.403/p403x403/166697_522988051085871_95382540_n.jpg[/URL] Mela to chyba uprawia turbo biegi :loveu: Kurde wszyscy się wzięli za siebie a ja mam meeeeeeega lenia :evil_lol:. Co gorsza pies niestety nie :evil_lol:[/QUOTE] Oli ???? nie wierzę :-D
-
pozdrawiamy w kolejny zimowy poranek :-D
-
polecam ślady... świetna zajęcie dla psa !
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Yana replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Kinia, potwierdź proszę na wątku Barta wpływ pieniązków -
a tak ubrawia biegi Mela :-) [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/c101.0.403.403/p403x403/166697_522988051085871_95382540_n.jpg[/IMG]
-
Nasze dziewczyny uwielbiają bieganie, u nas jest odwrotnie, one jak zaczynają biegac to ciągną jak parowozy na smyczy ! Najczęściej biega z nami Mela, bo ją można spokojnie spuścic ze smyczy. Yana spuszcona ze smyczy w lesie np. jest tak podescytowana, żźe daje w długą i trzeba ją goni hahaha :-D. Mela biega przodem, ale zwykle robi dystans dwa razy dłuższy niż my bo biegnie kilkadziesiąt metrow do przodu i wraca do nas... i tak cały czas... szaleństwo i pełnia szczęścia :-) Ostatnio wziełam je na krótką przebieżkę 2,5 km, psy na smyczy i całkiem nieźle nam szło nawet nie ciągnęły i dostosowały tempo do mnie, bo oczywiście mogły biec szybciej ni ja :-) tylko teraz znowu przerwa przez ten śnieg :-/ czekamy z bieganiem na powró wiosny...
-
[quote name='Don_Vito'] To piesek z ADHD, ale mając w domu boksera uważam, że ludzie przekłamują z aktywnością JRT! :cool3: Myślałam Madziu, ale młody jest ze mną tylko raz na kilka tygodni na weekend, a to za mało czasu. :shake: Może kiedyś się uda to spróbujemy, jak na razie przygotowujemy się z Vitem na trening agility ze znajomą i jej sunią. :evil_lol: [/QUOTE] a szkoda, bo widziałam takie małe pieski na torze agility, aż miło było popatrzec jak pieknie pokonywały tor :-) też jestem zdania, że jak ktoś przeżył temperantmentnego boksera, to żaden pies mu nie straszny hahaha :-D
-
a Mela biega z pańciem przygotowując się do maratonu ;-) rozgrzewka [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7459/010cfr.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8684/013duy.jpg[/IMG]
-
dzięki za odwiedziny naszej troszkę zapomnianej galerii :-) u nas wszystko w porządku, niecierpliwie czekamy na wiosnę a życie ostatnio upływa nam w biegu... Yanie w biegu za piłką :-) [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/5053/041aq.jpg[/IMG] lll[IMG]http://img248.imageshack.us/img248/5722/047an.jpg[/IMG]
-
fajny mały rozrabiaka :-) a nie myślałaś o mini agility ;-)
-
piękne zdjęcia :-)
-
może choć parę złotych możnaby przekazać na Jarka i Leszka ? to dwa starsze kundelki, które kilka lat już mieszkają w DT. Niestety nie ma zainteresowanych adopcją psiaków :-( , a co miesiąc jest kłopot z uzbieraniem pełnej kwoty na hotel. Tam każda złotówka jest potrzebna. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/174152-Jarek-i-Leszek-drugi-rok-bez-domu-sytuacja-finansowa-krytyczna[/URL]
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Yana replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
dzięki za linka, zakupiłam -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Yana replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
a ile kosztują obróżki ? -
[quote name='phase']Jak kłapouchy z tymi uszami pędzi. :loveu:[/QUOTE] dokładnie :-) uwielbiam fruwające uszy boksera :-)
-
witamy :-) pogoda za oknem rzeczywiście nie nastraja optymistycznie... już chyba wolałam snieżna zimę... a poniżej fotki sprzed półtora tygodnia, szalejąca po lesie Yana :-) dzisiaj po sniegu nei zostało sladu [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/14209_509217185796291_540462237_n.jpg[/IMG]