Cześć wszystkim,
trochę to trwało, miałam problemy informatyczne i nie tylko, ale melduję, że Ingrid ma się dobrze. W domu jest aniołem, na spacerach wręcz przeciwnie, Bruneczkiem rządzi jak stara sekutnica;)
Staram się ją utuczyć, jak dotychczas bez skutku, póki co tylko wygłaskałam ją do połysku.
Dorzuciłabym zdjęcia, gdybym wiedziała, jak;) Informatyczna ze mnie platynowa...