Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='Mattilu']I KUNDELKI sa najpiekniejsze[/QUOTE] [CENTER] Jak ktoś powie, że kundelki nie są najpiękniejsze w świecie, tego po mojej wizycie nie rozpozna własne dziecię. Jak ktoś powie, że kundelki nie są najmądrzejsze w świecie, temu wkrótce tuż nad głową wiosenne rozkwitnie kwiecie. Jak ktoś powie, że kundelki nie są najkochańsze w świecie, nie czeka go nic dobrego :mad:(ale o tym pewnie wiecie). [/CENTER]
  2. [CENTER][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1701/ulotka1ascopy.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/369/ulotka1scopy.jpg[/IMG] [/CENTER]
  3. Ale fajna mała :). Długo u Was chyba nie zabawi (za co kciuki trzymam mocno!) ;). No i gratuluję 1/2 planowanego urlopu ;)!
  4. [quote name='Nutusia']Można puścić :) Śmieszka to mega pozytywna psina! Już jesteśmy po kolacji, po kąpaniu, po lataniu jak meserszmit po całym domu i teraz śpi kurdupelek pod kocykiem. W aucie mi się skupała na siedzenie. Bałam się ją puścić tam, gdzie się spotkałam z Pati, no i do domu nie udało się dowieźć ;) Po ogrodzie na symczce spacerowała przepięknie. Wszystko wywęszyła, ale sikania nie było. Z miseczki wyjadła tylko to, co najlepsze - ryż został dla "plebsu". W wannie - aniołek! Stała grzecznie, dała się polać prysznicem, wyszorować szamponem, wytrzeć. Gdyby nie brak sterylki, jutro mogłaby iść do DS ;) :)[/QUOTE] No to dobry czas dla Śmieszki nastał :)! Wspaniale, że nie potrzebuje specjalnej psychoterapii i jest już gotowa do domu. Oby się znalazł jak najszybciej! (A zdjęcia jak będą chętnie wstawię :).
  5. Dzisiejsza Hopcia ze swoją przecudną Panią :) --- [CENTER][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/651/hmarzec1.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1297/hmarzec2.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/1087/hmarzec3.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/726/hmarzec4a.jpg[/IMG] [/CENTER] I komentarz Mattilu: [I]Wlasnie wrocilysmy z Zosia ze spaceru w snieznym lesie z Hopka i teraz pies tak smacznie spi, ze nie moglam sie powstrzymac od zrobienia jej zdjecia, taka est bezbronnie ufna :)[/I] [I]A rano Hopka dotrzymywala towarzystwa Zosi w zabawie - i tez zrobilam im zdjecia, bo takie sa...kolezanki:) Siedza u Zosi pod biurkiem (tam czesto jest domek) i im dobrze. [/I] :loveu::loveu::loveu: (Normalnie można zgłupieć z tymi zdjęciami - wszystkie wstawiały się dobrze, a ostatnie - to spiące - do góry nogami. Kilka razy wstawiałam sprawdzając dokładnie czy wszystko jest ok i nic nie pomagało. W końcu wstawiłam do góry nogami i - jest dobrze :)).
  6. [quote name='Ziutka']Oj tak....Jordi ma naprawde ciężki żywot ;)[/QUOTE] Pewnie jakby tak wyliczyć średnią ważoną z całego życia, to lekko by nie było, nawet mimo odmiany losu... Niech mu jak najdłużej będzie rajsko!
  7. [quote name='inka33']Jolu, ja to sie właściwie na Ciebie gniewam, bo nie przyszłać po poezyję na bazarek do mnie :([/QUOTE] Mea maxima culpa :(..... Miałam właśnie napisać do Ciebie przeprosiny, bo choć (z opóźnieniem) przeczytałam zaproszenie, to zajrzenie odłożyłam "na potem", a ostatnio coraz częściej się przekonuję, że na peryferiach mojej świadomości powstaje biała plama i w zasadzie nic tam nie ma wielkich szans na przetrwanie :(... (Nie żebym była akurat przy kasie, bo mam psiaka w hoteliku i - nie tylko :() [QUOTE] Zamawiam Quasika o informatykach. ;)[/QUOTE] Kto mówi : „Informatycy nie lubią kundli ni krzynkę!”, temu wyślę 200 Giga i mu zablokuję skrzynkę. [quote name='Mattilu']O rany! A ja wlasnie szukalam przepisu na latwy mazurek, bo pierwszy raz od lat zostajemy w domu na Swieta i mnie naszlo, zeby upiec - teraz juz nie musze szukac :)[/QUOTE] Cieszę się bardzo, że się przyda przepis, tylko mała poprawka - tu orzechy, powinny być starte na drobno (na mniej drobno to inny przepis ;)). Najłatwiej uciera się (orzechy, ser, jajka na twardo, gałkę muszkatołową, itd.) taką tarką - polecam ;): [quote name='Mattilu']Hopsalinda wlasnie lezy wtulona karmelowym noskiem w mojego syna, ktory ja caluje po szyi. Dobrze, ze moj syn nie ma na razie dziewczyny bo chyba bylaby zazdrosna...?[/QUOTE] Ależ ta Hopinka ma szczęście.....
  8. Jako że Święta niedługo, może ktoś będzie zainteresowany bardzo smacznym (moim zdaniem ;)) i całkiem łatwym mazurkiem :). Pierwszy, który mi posmakował ;) ciasto: 3 szklanki mąki 1/2 szklanka cukru 1 łyżeczka proszku do pieczenia 5 żółtek 1 kostka margaryny (czasami dokładam jeszcze troszkę margaryny jak ciasto jest za "suche") masa: 30 dag orzechów włoskich 1/2 szklanki cukru 1/2 kostki margaryny 2 łyżki miodu do posypania płatki migdałowe cukier + margaryna + miód włożyć do rondelka i stopić mieszając dodać potłuczone lub starte na drobnej tarce orzechy masę wylać na cienką warstwę surowego ciasta piec na papierze do pieczenia nie dłużej niż 25 minut w temp. 180 st. po wyjęciu szybko posypać migdałami (do ciepłego się przykleją) Smacznego :)!
  9. Cudna Bianka! Wspaniale, że się rozsmakowuje w bliskości człowieka :). [quote name='Mattilu']A mozesz podac przepis na te kuszace ciasteczka watrobowe? Prooosze[/QUOTE] To ja podam, bo skopiowałam sobie kiedyś przepis Ewy ;) -- 0,5 kg wątróbki wołowej lub drobiowej zmielić 3 jajka 2 szklanki mąki 1/3 szklanki oleju zmiażdżony ząbek czosnku Wszystko dokładnie wymieszać, będzie się kleiło, najlepiej więc mieszać w rękawiczkach gumowych. Wylać na blachę, najlepiej wyłożoną papierem do pieczenia, żeby nie przywarło i rozłożyć tak, żeby uzyskać cienką w miarę równomierną powierzchnię. Piec ok. 30 minut w temperaturze 220 stopni. Po wyjęciu i przestudzeniu pokroić w nieduże kawałki. Można je w takiej formie wrzucić jeszcze raz na 10 minut na 180 stopni, żeby były bardziej wysuszone i mogły dłużej leżeć. Trzymać w lodówce, najlepiej w pudełku papierowym lub w otwartym plastikowym. Można też trzymać poza lodówką, ale muszą być mocniej przesuszone. Wytrzymują nawet tydzień.
  10. Lepieje mnie jeszcze wczoraj trochę pomęczyły, ale nie zapisywałam, więc sobie poszły ;). I dziś mam spokój :)! Żeby toto chociaż kundelkowe było... A propos ;) --- [CENTER] [SIZE=3][FONT=comic sans ms]Kto twierdzi, że kardiolodzy dla kundli nie mają serca, tego tak urządzę, że go nie rozpozna spadkobierca. Kto twierdzi, że marynarze przeganiają kundle w portach, tego do szalupy wsadzę jak będzie dziesięć Beauforta. Kto powiedział, że tłumacze kundlami się nie zajmują, temu ręcznie wytłumaczę gdzie błotne raki zimują. Kto powiedział, że fizycy kundlom wsparcia odmawiają, na tym sprawdzę jak skuteczne pięści me działanie mają. Kto powiedział, że rymarze traktują kundelki z góry, temu skórę tak wyłoję, że polecą z niego wióry. Kto twierdzi, że urzędnicy skąpią kundlom złotóweczki, tego wsadzę do niszczarki i przerobię na paseczki. Kto mówi, że dla bankowców nieważne kundelków zdrowie, tego oddam do serwisu, by mu sprawdzić olej w głowie. Kto powiedział , że cykliści nie chcą z kundlem być w tandemie, o tym wkrótce nikt nie powie, że on nie był bity w ciemię. Kto twierdzi: „Kundli nie lubi nikt, ktokolwiek jest prawnikiem”, tego już na pizzę proszę (przyprawioną arszenikiem). Kto powiedział, że pisarzom szkoda czasu na kundelki, tego chętnie wnet odwiedzę i mu sprawię łomot wielki. Kto powiedział, że portierom kundle na sercu nie leżą – dwa łomoty go spotkają (no bo dwa mu się należą). Kto powiedział, że dla zdunów nieważna kundelków dola, tego umysł, najwyraźniej, nie dorasta do przedszkola. Kto twierdzi, że szewc powiedział: „Nic dla kundli nie dołożę”, temu to już chyba nawet święty Boże nie pomoże. Kto mówi, że geolodzy, to nie kundli przyjaciele, zadbam o to, żeby wkrótce miał problemów bardzo wiele. Kto mówi, że historycy dla kundli nie kiwną palcem tego – tu przepraszam gady – wstrętnym nazwę ja padalcem![/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  11. To zdjęcie w oryginale miało prawie 3 MB, więc może dlatego tak wyszło. Po zmniejszeniu jest OK :) --- [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4262/sam0891n.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Nutusia']Dostałam maila i zdjęcie - wstawi któraś dobra Ciocia, bo mi z maila to tylko miniaturki wychodzą :([/QUOTE] Dawaj, dawaj :)!
  13. [quote name='zuzlikowa'] Na Sylwusiu nie ciąży już żaden cień. [B]Dług został spłacony w całości.[/B] [/QUOTE] Wspaniale :)! To już Sylwek nie musi się martwić (nie, żeby wcześniej się martwił ;))!
  14. [quote name='Mattilu']Moskalik – krótki, rymowany i dowcipny wierszyk, będący parodią fragmentu Poloneza Kościuszki Rajnolda Suchodolskiego z 1831 roku: Kto powiedział, że Moskale Są to bracia dla Lechitów, Temu pierwszy w łeb wypalę Przed kościołem Karmelitów. W dwóch pierwszych wersach, zaczynając od sformułowania Kto powiedział, że ... lub podobnego, umieszcza się jakąś opinię, najczęściej zawierającą w sobie nazwę narodu czy plemienia. W trzeciej – groźbę dla tego, kto będzie ją wygłaszał i w czwartej – miejsce, gdzie zostanie ona zrealizowana (zazwyczaj jest to kościół albo inny budynek kościelny). Układ rymów – abab.[/QUOTE] Chyba już całkiem mi odbiło :shake:... Nerwica natręctw albo co ;).... Jako że moskaliki (quasi ;)) aktualnie na tapecie, przypomniała mi się Szymborska, która celowała nie tylko w moskalikach czy limerykach, ale również innych zabawnych krótkich formach. Na spotkaniach u niej w domu literaci zabawiali się pisaniem takich śmiesznostek. Jedną z takich form są "lepieje" (nazwa nadana przez Michała Rusinka, sekretarza Szymborskiej). A geneza ich jest taka - przeglądając kartę w pewnej restauracji przy pozycji "flaki" Szymborska zobaczyła odręczny dopisek "OKROPNE". No i tak to się zaczęło :) -- [I]Lepiej złamać obie nogi,[/I] [I]niż miejscowe zjeść pierogi.[/I] [I]Lepiej mieć życiorys brzydki,[/I] [I]niż tutejsze jadać frytki.[/I] [I]Lepiej w głowę dostać drągiem,[/I] [I]niż się tutaj raczyć pstrągiem.[/I] [I]Lepiej mieć horyzont wąski,[/I] [I]niż zamawiać tu zakąski.[/I] [I]Lepsza w domu świekra z zezem,[/I] [I]niż tu jajko z majonezem.[/I] [I]Lepsza ciotka striptizerka,[/I] [I]niż podane tu żeberka.[/I] I jak mi się to wczoraj przypomniało, to tak mnie wzięło, że nie mogłam się opanować :shake: ----- Lepiej słodką być idiotką, niż tu karpia jeść na słodko. Lepiej szwagra mieć pijaka, niż spożywać tu kurczaka. Lepiej nakryć się nogami, niż tu barszczyk zjeść z uszkami. Lepiej spotkać węża boa, niż spróbować tu rosoła. Lepsze polskie są koleje, niż w tej knajpie śledź z olejem. Lepiej robić wielkie pranie, niż tu kluski jeść w śmietanie. Lepiej mieć na koncie zero, niż tu truć się mozarellą. Lepiej miewać w łydkach kurcze, niż pieczone jeść tu kurczę. Lepiej mieć zderzenie z walcem, niż tu jadać chleb ze smalcem. Lepiej marznąć w mroźnej aurze, niż spożywać tutaj małże. Lepszy jest żołądek pusty, niż konsumpcja tej kapusty. Lepiej rozum mieć niewielki, niż w tej knajpie jeść serdelki. Lepszy stryj jest niekumany, niż podane tu sałaty. Lepsza dwója z gramatyki, niż pieczone tu szaszłyki. Lepiej zawsze mieć pod górę, niż z rosołu jeść tu kurę. Lepiej włosów mieć niewiele, niż spożywać tu makrelę. Lepiej wąchać zgniłe jaja, niż tu filet jeść z mintaja. Lepiej dostać jest wysypki, niż spożywać tutaj grzybki. Lepiej czkawkę mieć od rana, niż jeść steki tu z barana. Lepsze w uzębieniu braki, niż w lokalu tym buraki. Lepiej wścibską mieć sąsiadkę, niż spożywać tu roladkę. Lepiej w wodę skoczyć z pluskiem, niż tu zjeść pierogi ruskie. Lepiej świerzb mieć i wypryski, niż spaghetti jeść tu z miski. Lepszy brak bieżącej wody, niż podane tutaj lody, Lepszy synek jest półgłówek, niźli zestaw tu surówek. Lepiej z krzesła spaść na pupę, niż tu konsumować zupę. Dziś już trochę lepiej, więc mam nadzieję, że mi przejdzie i nie zamkną tam gdzie menu będzie prowokować do kolejnych lepiei :shake:....
  15. [quote name='Ellig']Sms od Ani:" [B]Był spacerek do ogródka samodzielny. Pobiegała trochę, pobawiła sie z Łatką. Bianka spokojnie zniosla moje odgarnianie sniegu. Nawet sprawdzila czy dobrze odgarnęlam. Na zawolanie sama wrocila do domu. Pozdrawiamy"[/B][/QUOTE] [quote name='Ellig']Kolejny sms od Ani :[B]"Mamy dzisiaj nową zabawę. Towarzystwo cały dzień wchodzi i wychodzi na dwór. Ja otwieram drzwi, pierwszy Menio / kot/, Łatka, Bianka. Potem ogólne buzi, buzi i powrót za mna do domu. One chyba "robią sobie jaja". Wiadomo z kogo.No ale idzie Wielkanoc. Pozdrawiamy "[/B][/QUOTE] Ależ piękne opowieści :)! Już sobie wyobrażam jaki smutek zapadnie u Ani jak nadejdzie dzień pożegnania z Bianką...
  16. [quote name='Nutusia']No i nareszcie wiem co moje gałgany mi zrobiły przedwczoraj, otwierając szafkę i w pył obracając połowę plastikowych pojemników na wałówkę dla Dziecięcia mego - [SIZE=3][FONT=comic sans ms]wnerwiły mnie monstrualnie :)[/FONT][/SIZE][/QUOTE] Bo one chcą, żeby Dziecię siedziało w domu, a nie wyjeżdżało gdzieś w nieznanym kierunku :). Pomyślały na pewno, że bez wałówki nie wyjedzie ;). W tym szaleństwie jest metoda ;)!
  17. [quote name='Nutusia']Jolu, uwielbiam całą rozciągłość Twojego Quasi :)[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Ja też - w całej rozciągłości ;)[/QUOTE] Moje quasi stanęło w kącie i nie wie co powiedzieć :oops:... Już mu się przypomniało ;) ---- [CENTER] [SIZE=3][FONT=comic sans ms]Kto mówi, że pielęgniarki od kundelków wolą yorki, ten do końca swego życia będzie dźwigać z węglem worki. Kto twierdzi, że kominiarzy nic kundelki nie obchodzą, niech wie o tym, że znam paru, którzy życie mu „osłodzą”. Kto powiedział, że piłkarze nie sprzyjają kundelkowi, zawiążę mu szalik „Wisły” i go poślę do „Cracovii”. Kto powiedział, że sprzedawcy na kundelki skąpią grosze, tego wyklnę oraz przeklnę i was także o to proszę. Kto powiedział, że trenerzy twierdzą, że kundle są głupie, tego wyślę kanibalom, by go przyrządzili w zupie. Jak ktoś powie, że górników los kundelków nic nie wzrusza, pomyślę co lepsze na niego – kolt, dwururka czy katiusza. Kto powiedział, że chemicy mają kundle „w poważaniu”, temu wnet opinię zszargam i podrzucę pchły w posłaniu. Kto powiedział, że leśnicy w kundlach nie gustują wcale, temu w ciemnej gdzieś ulicy wzrost obniżę o trzy cale. Kto twierdzi, że każda tkaczka o kundelkach zapomniała, temu – widać to wyraźnie! – Bozia rozum odebrała. Kto powiedział, że mleczarze nie chcą pomóc nic kundelkom, ten mnie wnerwił monstrualnie, więc mu przykrość zrobię WIELKOM. Kto powiedział, że zecerzy na kundelki patrzą srogo, tego będę na postronku wyboistą ciągnąć drogą. Kto powiedział, że kierowcy los kundelków w nosie mają, z tym wnet ja i moi kumple pogadamy sobie zgrają. Kto powiedział, że optycy kundelków nie adoptują, tego niech moderatorzy dożywotnio w mig zbanują. Kto powiedział, że kwiaciarki od kundelków wolą kwiatki, ten wyrodnym jest synalkiem swego ojca oraz matki. [/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  18. cd. ;) [CENTER][SIZE=3][FONT=comic sans ms] Kto mówi, że żaden monter serca kundlom nie okaże, tego wkrótce poznasz po tym, że ma tu i tam bandaże. Kto mówi, że dla księgowych kundle nie mają wartości, temu porachuję żebra oraz wszystkie inne kości. Kto mówi, że redaktorzy o kundlach nie pamiętają, tego synek oraz córka dość wrednego tatę mają. Kto powiedział, że hutnicy nie gustują w kundlach burych, temu bardzo tanie dranie wnet dobiorą się do skóry. Kto powiedział, że tokarze mają dystans do kundelków, tego adres zaraz podam stadu tłustych rotweilerków. Kto twierdzi, że się aktorom kundelki nie podobają, ten dołączy do szczerbatych, co dwa tylko zęby mają. Kto twierdzi, że szklarze mówią: „Precz z kundlami do lamusa!”, temu życzę, by miał czkawkę, świerzb, biegunkę i platfusa. Kto powiedział, że dentyści nie chcą kundlom dać rabatu, temu taki PR zrobię, że się nie pokaże światu. Kto powiedział, że żołnierze kundelkom nie dadzą grosza, tego złożę równo w kostkę i wywiozę go do koszar. Kto twierdzi, że praczki mówią: „Po co ten z kundlami zamęt”, niech czym prędzej łapie pióro i spisuje swój testament. Kto twierdzi, że nauczyciel nic nie wpłaci na kundelki, zadbam o to, by w nos dostał, a na czole guz miał wielki.[/FONT][/SIZE] cdn. [/CENTER]
  19. [quote name='Mattilu']Moskalik – krótki, rymowany i dowcipny wierszyk, będący parodią fragmentu Poloneza Kościuszki Rajnolda Suchodolskiego z 1831 roku: Kto powiedział, że Moskale Są to bracia dla Lechitów, Temu pierwszy w łeb wypalę Przed kościołem Karmelitów. W dwóch pierwszych wersach, zaczynając od sformułowania Kto powiedział, że ... lub podobnego, umieszcza się jakąś opinię, najczęściej zawierającą w sobie nazwę narodu czy plemienia. W trzeciej – groźbę dla tego, kto będzie ją wygłaszał i w czwartej – miejsce, gdzie zostanie ona zrealizowana (zazwyczaj jest to kościół albo inny budynek kościelny). Układ rymów – abab.[/QUOTE] Dlatego moje rymowanki to tylko takie "quasi moskaliki" ;).
  20. [quote name='Ewa Marta']Wychodzi na to, że to ja tak przeraziłam maleńką:-([/QUOTE] Bo byłaś w jej oczach "porywaczką", która zabiera z domu i wiezie w nieznane. Skąd mały łepek może wiedzieć, że to dla jej dobra?
  21. Z kundelkowego archiwum wyciągnęłam kundelkowe quasi moskaliki (część I) ;): [CENTER][SIZE=3][FONT=comic sans ms]Kto powiedział, że strażacy o kundle nie dbają wcale, tego wyślę na Kamczatkę albo nawet jeszcze dalej. Kto powie, że ogrodnicy na kundelki są nieczuli, temu dół wykopię zaraz na rabatce przy prymuli. Kto powiedział, że angliści kundelkom nie życzą dobrze, tego rzucę pytonowi, albo jeszcze innej kobrze. Kto twierdzi, że okuliści za nic mają kundle stare, temu uszczknę trochę zdrowia i dołożę dioptrii parę. Kto powiedział, że kucharze wcale kundli nie kochają wart, by go posiekać drobno i usmażyć wraz z papają. Kto powiedział, że tramwajarz nic kundelkom nie pomoże, tego kopnę w kostkę, w łydkę, albo nawet jeszcze gorzej. Kto powiedział, że drukarze o kundlach mówią złe słowa, temu chętnie zafunduję łyk koktajlu Mołotowa. Kto mówi, że żadna tkaczka dla kundelków nie jest miła, pożałuje wkrótce, że go mama mówić nauczyła. Kto twierdzi, że literaci o kundelki się nie troszczą, temu kupię na mecz bilet, a kibole go ugoszczą. Kto powiedział, że grafikom wstyd wyjść z kundlem na ulicę, temu zaraz na czerepie skruszę starą cukiernicę. Kto powiedział, że stolarze miast kundelka wolą rotka, temu błąd wybiję z głowy – szybko, przy pomocy młotka.[/FONT][/SIZE] [/CENTER]
  22. [quote name='Mattilu']Żeby takie cienkie łapiny i błagalne spojrzenie orzechowych oczu miały AZ taką MOC!!! TZ pisze na kompie jedną ręką, bo drugą podtrzymuje zsuwające się z kolan 8 kg żywej wagi, ja biegnę do kuchni, żeby wydać śniadanie w pierwszej kolejności PIESKOWI, Zosia całuje psa w nos na dobranoc i mówi o niej "moja siostra", a Jędrek patrząc czule w jej oczy oświadcza (się): jak bym był psem, to bym się z tobą, Hopka, ożenił. KTOŚ TU CHYBA ZWARIOWAŁ :stupid:[/QUOTE] Coś pięknego :)! I to x 4 (a nawet 5 ;))! Oj, chyba niezadługo Hopcia będzie miała konkurencję do ręki Jędrka :). Taki chłopak to skarb!!!
  23. jola_li

    Metamorfozy

    Scena łóżkowa - rewelacja :)! Nie mówiąc o metamorfozie...
  24. [quote name='mala_czarna']Z dobrych wieści to wam powiem, że w niedzielę Foczka pojechała do domu!! :)[/QUOTE] To bardzo dobre wieści :). A o mojego Maniusia tez się nie biją :(... Ale i on na pewno znajdzie dom...
  25. [quote name='Nutusia']Wczoraj do nowego domku pojechała 31 - Fraszka :)[/QUOTE] :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: To dziś Nutusia i Sławek mają URLOP ;)!
×
×
  • Create New...