-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Co do większego nakładu, trzeba będzie ponegocjować z Autorką... Ale myślę, że skoro już kiedyś opublikowała swoje wierszyki o psiaczkach i był bazarek, na którym udało mi się nabyć drogą kupna śliczną książeczkę, to i tym razem się zgodzi :razz: [/QUOTE] Myślę, że Hopkowe rymowanki są bardzo kameralne, więc żeby aż bazarek to nie wiem ;). Na marginesie - kolejna książeczka czeka na wydanie przez Kundelkową Oficynę Wydawniczą, ale jakoś się nie może doczekać na zrealizowanie obietnicy druku... [QUOTE]Jolu, sądzisz, że na wyjeździe Hopki w daleki świat pozwolimy Ci zakończyć rymowanie na jej temat?...:crazyeye: [/QUOTE] No... tak ;)... [QUOTE]Ja mam inny pomysł! Mattibo będzie opisywać jej przygody prozą, najlepiej tu na wątku, a Ty to będziesz "przerabiać" na rymowanki. Co Wy na to?...:eviltong:[/QUOTE] Ja na to, że po adopcji Hopka zanurzy się w poezji rodzinnego życia i to jej zupełnie wystarczy. Mam wielką nadzieję na zdjęcia i opowieści od czasu do czasu, ale naturalne jest, że jej kącik na dogomanii trochę przycichnie. I dobrze, bo to oznacza, że pomoc, która była potrzebna już potrzebna nie będzie i skorzystają na tym inne psy w potrzebie :). A my będziemy się delektować świadomością, że Hopka ma swoje wymarzone psie życie :)! [QUOTE]Joluś, Twoje nocne znalezisko CUDNE! Szczególnie uchole ;) O rety, żeby się znalazł właściciel... W łóżku spała, a teraz by jej miało grozić schronisko?... :(:placz: Jak ona jest duża? Ile może ważyć?...[/QUOTE] To jest Maja. Weterynarz - jak ją zobaczyła - powiedziała, że ją zna. I nawet przypomniała sobie skąd - w zeszłym tygodniu byli u niej ludzie, którzy znaleźli Maję i przyszli sprawdzić czy ma czip. Ma. Wróciła do właścicieli. A po paru dniach znowu się zgubiła. Rozmawiałam z Panią i spytałam, czy w ogóle są psinką zainteresowani skoro biega luzem bez obroży, bez identyfikatora i - nikt jej nie szuka :(. Niby są. Mają do mnie zadzwonić i ją odebrać. Czekam. -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Ja bym nie pisała, że żył na łańcuchu, bo to ludzi odstrasza. Można napisać, że nie miał życia usłanego różami ;) I wywaliłabym "żywiołowy" - skory do zabaw wystarczy, ewentualnie "energiczny" :)[/QUOTE] Dzięki wielkie :). To zmienię na razie na tablicy, a potem porobię nowe na paru innych. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nocka - bo w nocy znaleziona - bezceremonialnie wskoczyła na kanapę, na której postanowiłam przespać tę noc, żeby rozdzielić psinki i przespała się ze mną :). Rano bardzo się ucieszyła jak zakładałam jej obrożę i pięknie załatwiła na spacerze wszystko, co potrzeba. Nabrałam trochę nadziei, że może jednak ktoś jej szuka. Zaraz będę robić ogłoszenia, a później pójdę do weterynarza sprawdzić, czy ma czipa. [CENTER][IMG]http://oi45.tinypic.com/2wqe6wg.jpg[/IMG] [/CENTER] No ale dość dygresji - w końcu to wątek Hopki :)! [FONT=verdana][SIZE=2]- A czy wiesz ty, Hopko mała, [/SIZE][/FONT] [FONT=verdana][SIZE=2]że swój paszport będziesz miała?[/SIZE][/FONT] [FONT=verdana][SIZE=2]- PASZTORT??? Bardzo wam dziękuję :)!!![/SIZE][/FONT] [FONT=verdana][SIZE=2]Pewnie pysznie on smakuje :)! [/SIZE][/FONT] -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Właśnie wróciłam za spaceru z moją pieską i ----- znajdką :(... Psinka głodna bardzo, ale nie wychudzona, bez większych problemów przyszła za mną, podjadła (choć sucha karma jej nie przypadła do smaku), a teraz chodzi i wszystko obwąchuje. Jest młoda, czyściutka, daje się pogłaskać - nawet sama podchodzi. Jutro porobię jej zdjęcia i porozwieszam w okolicy. Niewielką mam nadzieję, że się odnajdzie właściciel (nie ma obroży), ale spróbować trzeba. Najgorsze, ze nie może u mnie zostać, bo moja starsza chora suczka nie toleruje takich gości (i jeszcze z co najmniej trzech powodów) :(... Teraz moją zamknęłam w drugim pokoju. A Znajdkę chyba będę musiała odwieźć jutro do schroniska :placz:... -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattibo']No to Hpka dobrze trafila, bo tu u nas ludzi tlum do tego glaskania :-) Tylko sie martwie, czy ona nie bedzie tesknic za innymi psami? jednak czasem bedzie musiala zostac w domu na pare godzin calkiem sama...[/QUOTE] Eeee, toż to jeszcze dziecko :). Spokojnie nauczy się wszystkiego. Skoro dorosłe starsze psy po wieloletnim pobycie w schronisku odnajdują się w domu, to Hopcia tym bardziej dostosuje się do nowego otoczenia i obyczajów. Miłości jej nie zabraknie, a dla każdego psa to jest najważniejsze - nie mam wątpliwości, że szybko pokocha swój Dom :). [QUOTE]Z tym glaskaniem i dbaniem to nie bedzie klopotow, ale z wierszykami u nas gorzej. I co teraz? ;-)[/QUOTE] Z tymi wierszykami, to tylko na mnie się tak uwzięły ;). No i wychodzi na to, że muszę odprowadzić nimi Hopcię do Domu, choćby nawet wolała prozę ;). A potem to już rymowanki nie będą potrzebne :). -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Może być coś takiego: [B] Młodziutki wesołek szuka kumpla na dwóch nogach :)[/B] Kiedyś Maniusiowi nie było zbyt wesoło, ale gdy został zabrany z maleńkiej mazurskiej wsi humor mu wrócił :). A będzie miał jeszcze lepszy gdy z hoteliku trafi do swojego domu i do swojego Człowieka. Bo Maniuś jest bardzo towarzyski – lubi Ludzi i bardzo się cieszy z ich bliskości. Ma niewiele ponad rok i wiele lat przed sobą – oby tylko dobrych! Maniuś jest pieskiem średniej wielkości (do kolana), skorym do zabaw, bystrym, przyjaznym. Umie chodzić na smyczy, bawić się piłeczką, jest czujny, zdrowy, odrobaczony i zaszczepiony. "Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale dzięki Tobie świat zmieni się dla niego." Nutusiu ;)? Może coś dodać? Ostatnio jakoś mi ciężko sklecić coś sensownego... -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Wiesci z nowych domkow - Felicja kocha dzieci! Jest cierpliwa, lagodna, pilnuje maluchow jak sie bawia, a poza tym jest jak zawsze lagodna, spokojna i madra :) Sewerynek (prawie cale zycie na lancuchu) biega radosnie po kanapach, krzeslach i stolach (czyli sa niskie, bo on taki jamnikowaty) i jest uroczy, wiec panstwo mu duzo wybaczaja. Czekoladka od Marty robi fufore, panstwo zachwyceni. Piekna Nel (trafila do na w wysokiej ciazy) zaczarowala wszystkich ... czekam na wiecej informacji no i oczywiscie na fotki z nowych domkow :):):) /Agnieszka[/QUOTE] Łzy szczęścia cisną się do oczu..... Człowiek jednego psa uratuje i cieszy się jak wariat, a Wy macie "na sumieniu" SETKI takich "nowonarodzonych"... -
Roman z Chrzanowa brzmi dumnie! Zwłaszcza taki co ma dom :)
jola_li replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Podczytywałam na cichutko, ale wobec takiego obrotu sprawy nie mogę milczeć ;)! CIESZĘ SIĘ JAK GŁUPIA :)!!!! -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
jola_li replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Na popołudniowym spacerku spotkałyśmy ślicznego terierowatergo biało rudo czarnego. Gabarytowo połowa Ovolinki. W kagańcu. Oczywiście zagadałam zachęcona komentarzem, że Ovo tak ślicznie bawi się piłeczką, i że połowa Ovo też pewnie by tak chciał. Okazało się się, że (piesek 3letni) po kastracji zrobił się agresywny, wczoraj polała się krew w starciu z kolegą z podwórka i stąd kaganiec. Przykucnęłam do agresora i .... o mało nie zemdlałam. Kaganiec skórzany - ostatni pasek w połowie oczu, nie ma mowy nawet o uchyleniu pyszczka. Alcatraz:(:(:( Psie dygotało, w oczkach wielkie przerażenie ...:( Poza tym był w owym namordniku [U]po raz pierwszy![/U] Na drugim końcu smyczy młode dziewczę... By zbytnio się nie rozpisywać: zrobiłam jej wykład jaki kaganiec powinien być, jak należy psa z nim oswajać i poprosiłam o zdjęcie tego ścierwa wymuszając przyrzeczenie, że [U]nigdy, przenigdy[/U] nie założy go swojemu pupilowi. Obiecała. Psica tak się wtulił we mnie, że miałam łzy w oczach.[/QUOTE] Ależ miał szczęście, że Cię spotkał! Spacery ze spętanym pysiem, to po prostu katorga :(... Mam nadzieję, że dziewczyna zrozumiała i że dotrzyma słowa. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Coś się koleżance nie podoba, hę? :mad: ( ;) :D )[/QUOTE] Ależ skąd ;)! Przecież mówiłam, że mogę bezkarnie wyjechać :)! -
[quote name='Gosiapk']Ciotencje, nie znacie kogoś o wielkim sercu, kto przygarnąłby psiego starowinkę na ostatnie miesiące życia? Psiaczek nie wychodzi z budy, w schronie dostaje tylko suche jedzenie, a on nie ma zębów i nie ma jak tego jeść. :-([/QUOTE] A gdyby kupić karmę mokrą, to by mu dawali? Jedyne, co mogę zrobić, to zamówić parę puszek :(...
-
Księżniczka Bafi zamieszkała w DS na warszawskim Wawrzyszewie!!!
jola_li replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Weszłam tu przez Elligowy banerek :). Zaczęło się smutno, a skończyło tak, ze nie może być lepiej - dom znaleziony z prędkością światła :)! Cieszę się przeogromnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Wierzę, że Maniek ma humor wyśmienity, bo czyże ma się martwić? ;) W jego mniemaniu on już ma dom - o niebo lepszy od poprzedniego, więc się cieszy, a nie martwi... Nie to co my :([/QUOTE] No tak, wiem o tym... I cieszę się, że nie będzie musiał przeżywać kolejnej zimy na głodniaka :(. Ale chciałoby się wreszcie tej ostatecznej przeprowadzki... -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattibo']O rany, ale sie tu dzieje! jeden dzien mnie nie bylo a tu i wierszyki nowe cudne i zdjecia takie, ze moj syn chodzi kolo komputera i powtarza "ja juz chce ja miec tutaj", a coreczka stuka w klawisze tatowego komputera i pisze HOPKA - a ma dziecie 5 lat :-) A w domu nie bedzie ani chien, ani hund, ani nawet cane - tylko pieseczek :-))) bo u nas jak sie czlowiek wzruszy to z miejsca przechodzi na polski, nawet moj wloski maz, co mruczy pod nosem: Maluuutka... Wybaczcie, ze bez cytatow odpowiadam, ale z cytatami jeszcze nie umiem :-([/QUOTE] Żeby wstawić jeden cytat trzeba kliknąć na "odpowiedz z cytatem" pod postem, na który się odpowiada. A jak cytatów ma być więcej, klika się na "+ pod wybranymi postami (na dole po prawej stronie), a przy ostatnim dodatkowo "odpowiedz z cytatem". Jestem przeszczęśliwa - i nieustająco wzruszona - że Hopka będzie miała Taki Dom... Rymowanki muszą być CODZIENNIE, bo są tu Takie, co to gotowe pisać skargi, zażalenia i inne donosy, jakby ich nie było ;). Nie ma zmiłuj ;). Dyspensę dostaję jedynie na wyjazdy :). Gdybym ja dziewczynką była, to do szkoły bym chodziła. Lecz jak - mając małe łapcie - plecak nieść i cztery kapcie? -
[quote name='Nutusia'] A teraz zagadka z cyklu "Jak miał na imię Adam Mickiewicz? a) Piotr b) Gerwazy c) Adam"?, a moje pytanie brzmi: "Gdzie dziś spała Chmurka"? a) na dywaniku przy łóżku b) w posłanku c) w łóżku?... Na odpowiedzi czekamy do końca dnia :)[/QUOTE] Trudny ten konkurs ;). A jak jest nagroda za prawidłową odpowiedź ;)? Okurczę, już następny dzień się zaczął :(. A to pech ;). Spóźniłam się i z nagrody nici - to nie będę się na darmo głowić nad odpowiedzią ;).
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
jola_li replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa']Jolu, wszystko na to wskazuje ,że nasza weteranka Felicja, oneczka ta jasna od P. Józefa pojedzie do nowego domku :) Jest mi strasznie przykro jak umiera u nas pies-staruszek nie zaznawszy na ostatnie chwile dobrodziejstwa domu, ciepłej ręki człowieka i jego troski . Ewa[/QUOTE] Uwielbiam jak taki wydawałoby się nieadopcyjny, stary pies znajduje to, na co czekał całe życie! U Was sporo było takich późnych adopcji, które mogły się nie zdarzyć. WSPANIALE! A bernardzio wypiękniał i pozbył się wszystkich śladów swojego smutnego życia! -
Zaglądam i cieszę się ogromnie, że mamy na bieżąco wieści o Samsungu. Oby były one coraz lepsze...
-
MANIUŚ z Mazur – czekał, czekał, i się doczekał - ma DOM :)!
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Maniusia :)? Ma dobry humor ;)? Jutro spróbuję napisać nowy tekst ogłoszeniowy. -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Bo mają ogromne serca :)![/QUOTE] Brakuje rąk, kolanek, miejsca na kanapie, a serca starcza dla wszystkich (ile by tych "wszystkich" było) :)! Tu Hopcia-sardynka wygląda prześmiesznie :) --- [IMG]http://global.images10.fotosik.pl/2639/821ab036a58b9785.jpg[/IMG] -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia'] są tacy, co mają tych ogonków troszki więcej ;)[/QUOTE] Bo mają ogromne serca :)! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No nie mogę! Ależ ta Hopka ma ciężkie życie ;)! Jeżeli człowiek ma tyle psów, to powinien mieć więcej nóg, rąk i większą kanapę :)! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']O, gdyby Hopcia stworzyła świat... to by dopiero było!!! Podłoga z jednej strony zastawiona miseczkami, z drugiej usłana wszelkiego rodzaju dywanikami i chodniczkami (najlepiej z frędzelkami, bo te się właśnie najlepiej obgryza, choć i brzegi są... pycha! ;)), z trzeciej wygodne kolanka, podusie i kocyki, a z czwartek niezliczone dłonie do nieustającego głaskania :) I zdradzę Wam, że tak - każdy człowiek miałby psa - jednego - bo dwa tu już za duża konkurencja dla Hopci do wyżej wymienionych "dóbr" ;)[/QUOTE] Aaaaaaa, to wobec tego szybka korekta ;): [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=verdana][SIZE=2]Gdybym świat stworzyła ja,[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=verdana][SIZE=2]każdy człowiek miałby psa.[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=verdana][SIZE=2]każdy pies [B]tłum ludzi[/B] miał ---[/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Times New Roman][FONT=verdana][SIZE=2]i dopiero byłby szał :smile:![/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR] -
[quote name='Javena']Podczytuje i troche się martwię. To jest dla niego stres. TAM MIAŁ JUŻ SWÓJ RYTM ŻYCIA. Tu wszystko nowe. Mysle jednak ,że przywyknie. Nie wszystkie psy lubią towarzystwo ludzi . Tak, jak z ludzmi . Sa osoby ,które wolą samotnosc,a inni się temu dziwią.[/QUOTE] Myślę, że problemem jest to, że Samsung nie miał się kiedy nauczyć przyjaźni człowieka. Samotność i towarzystwo psów, to nie jest jego wybór. To jest stan, który zaakceptował, bo innego nie zna.