witam
Mam problem z moja suczką, otóż gdy znajdzie jakieś jedzenie na spacerze(najczęściej chleb) to dopuki nie zje, nie pozwala nam się zbliżyć po prostu warczy i rzuca się ( przy odciągnięciu na pewno by ugryzła) a jak już się posili to przybiega jakby nic i możemy dalej się bawić. Też jak coś już wywęszy to biega, szuka i nie raeguje na żadne zawołanie. Co robić? Dodam ze ćwiczymy z nią komendy puść, nie rusz i różne wymiany i w domu to działa
a na spacerze :shake: proszę o pomoc