Witam wszystkich ponownie. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za namiary na szkoleniowców. Na razie musimy się wstrzymać ze szkoleniem ponieważ Dolarek ma kontuzję łapy i na razie musi się oszczędzać.
Zdecydowaliśmy z żoną do kogo udamy się na zajęcia. Decyzję pomogła nam podjąć nasza Pani weterynarz, która poleciła nam Wiktora Kubiaka. Mieliśmy również okazję spotkać w naszej miejscowości sunie rottweilerke, która uczęszcza do Pana Kubiaka. Sunieczka była bardzo posłuszna i karna a co najważniejsze widać było, że wykonywanie poleceń sprawia jej przyjemność. Moja żona pojechała na jedne zajęcia jako bierny obserwator. Była pod wrażeniem tego w jaki sposób Pan Kubiak pracuje z psami. Psiaki na zajęciach były bardzo skupione i pracowały z przyjemnością. Mam nadzieję, że wybraliśmy dobrze i będziemy zadowoleni. Pozdrawiam Rafał