Olu Neo będzie kastrowany nie w tę, ale w nastepna srodę, to wypada 11.06. Nie wiem jeszcze czy wezme go do domu, tak mialo być, ale tamta pani zadeklarowała opiekę nad nim.Chociaz oni póxniej wyjeżdżaja na wakacje, obawiam się, ze nie miałby kto zawieźć Niucia na zdjęcie szwów. Nie wiem tylko czy przekonam małżonka, nie bardzo chce się zgodzić na pobyt Nea w naszym domu.Bardzo cię proszę porozmawiaj z Panem darkiem na temat zdiagnozowania Neonka, on tam juz zupełnie zdziczał. Trzeba znaleźć mu dom jak najszybciej, on zwiewa od tych państwa. Bardzo się boję, ze któregoś dnia wpadnie pod samochód, oni mieszkaja przy bardzo ruchliwej ulicy, po której pies wędruje raz po raz.Gdybys mogła zrobić mu zdjęcia byłoby naprawdę super.Zadzwonie do ciebie