Jump to content
Dogomania

Avilia

Members
  • Posts

    7949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avilia

  1. Byliśmy dzisiaj na dłuuuugaśnym spacerku nad jeziorkiem;) [IMG]http://i41.tinypic.com/288s6ly.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/15xlbmt.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/15dubyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/wwfbqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/214zg3q.jpg[/IMG]
  2. Dziewczyny zostały wczoraj wykąpane. Spacerując z TZ-em po jakiś polach wytarzały się w czymś baaaaaaardzo nieprzyjemnie pachnącym.Jak weszły do mojego świeżo co wysprzątanego mieszkania myślałam,że się uduszę.Smród taki jak w oczyszczalni ścieków. Od razu zostały zapakowane do wanny. Wiosenne kąpanko mamy z głowy;p
  3. No to akurat do poniedziałku powinnam się wyrobić ze zdjęciami rzeczy na bazarek.
  4. O mój boże...Wygląda makabrycznie!Przeraziłam się... Przecież ten pies się męczy!Takie krótkie łapki,a brzuch do ziemi!Dziwię się,że jeszcze chodzi! Postaraj się jakoś wpłynąć na znajomą.Postrasz różnymi komplikacjami zdrowotnymi.Zawał czy coś. Jeszcze tak ogromnego jamnika to nigdy nie widziałam.Nawet mu tylnych łapek nie widać... Ograniczyć jedzenie do jak najmniejszej ilości.Dzienną porcję podzielić na dwa i karmić rano i wieczorem.Nie dokarmiać! Jejku...
  5. Jestem.Mogę przekazać parę rzeczy na bazarek.Jeżeli ktoś będzie robił na psiaka.
  6. Myślę,że na pewno któraś z suczek znajdzie u Państwa dom;) Będzie dobrze. Co do Hany to czekamy na telefon od Pani z Opola.Mam nadzieję,że się nie rozmyśliła;) Hana może u mnie być na pewno do 15 czerwca.Chyba,że nie wyjadę za granicę a do Warszawy na 2 miesiące (razem ze swoją suczką) to wtedy TZ zostaje w domu i powiedział mi,że on nie chce być sam jak palec,bo nie będzie się miał do kogo odezwać nawet i że jak Hana znajdzie dom przed moim wyjazdem to chciałby żebym znalazła mu jakiegoś psiaka na tymczas którym będzie mógł się zająć,bo on zwariuje sam;p Jak to człowiek zmienia człowieka.Zanim zaczęliśmy być razem nawet nie zauważał psów,a teraz?Potrafi dzwonić do mnie i mówić,że jakiś pies się do niego przypałętał i czy może go przyprowadzić do domu;p Blood a odpowiadając na Twoje pytanie,to jak najbardziej są karmy dla psów otyłych,ale w przypadku mojej suni którą utuczyła moja własna mama (!) sprawdziło się podawanie mniejszej ilości karmy i zwiększenie ilości ruchu.Teraz wygląda naprawdę super.Ruch jest chyba najważniejszy.
  7. Wybiorę się do Państwa po świętach.Sunię pokażę. W razie co to też służę pomocą w transporcie. Może podam link do wątku gdzie znalazłam kontakt do Państwa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182354-psiak-z-DAE-browy-GA-rniczej/page2[/url]
  8. Hmm Blood w sumie dobry pomysł.Dobrze,że mam laptopa;) Zgram foty i im pokażę.Będę u nich jakoś po świętach. Z tym,że no to jak mówiłam.Sami po pieska nie daliby rady pojechać jakby im się jakiś spodobał.
  9. [quote name='Blood']A jak mala psine chca??[/QUOTE] Myślę,że taki maksymalnie pod kolanko. No Laro trochę psiaków dałaś;) Tylko tak się zastanawiam jak można im pokazać którąś z nich.Bo nie mają internetu;/ Dlatego ja byłam osobiście z Haną ją pokazać. Ta sunia mogłaby się im spodobać: [url]http://www.katowice.schronisko.net/adopcja-id-44257.html[/url] Lub ta: [url]http://www.katowice.schronisko.net/adopcja-id-26548.html[/url] Na stronce jest napisane,że potrafi hałasować jak zostaje sama, więc powinna trafić do domu, w którym przez większość czasu będzie z kimś.-starsza Pani cały czas przebywa w domu lub w ogrodzie,a hałasowanie nie powinno im przeszkadzać,bo sami mnie pytali czy Hana dużo szczeka,jak powiedziałam,że prawie w ogóle to powiedzieli,że chcieliby żeby piesek ich ostrzegał szczekaniem,że ktoś jest pod drzwiami lub pod bramą.
  10. Państwo mieszkają na obrzeżach Dąbrowy Górniczej. Jakieś 5 km od Huty Katowice.Bardzo bym chciała znaleźć im jakiegoś psiaka,bo widać,że mają ogromne serce.Sami do schroniska pojechać nie mogą,bo starsza Pani porusza się o kuli,a Pan samochodem nie dysponuje. Myślę,że razem mogłybyśmy Państwu jakiegoś pieska poszukać.Państwo chcą suczkę,niewielką,do 5 lat.Zgadzają się na umowę,wizyty itd.Fajni ludzie. To jak?Pomożecie mi?
  11. Blood ja nie miałam na zamiarze nikogo obrażać! Jeżeli Cię to uraziło to bardzo przepraszam.Nie chciałam żeby ktoś poczuł się dotknięty. A już na pewno nie napisałam,że jesteś "wieśniakiem". Gdybym miała możliwość wyboru mieszkania w mieście bądź na wsi oczywiście wybrałabym wieś!Ja pół życia spędziłam na wsi a pół w mieście,w takim razie jestem pół wieśniakiem;) Nie o to mi chodziło pisząc "typowo wiejscy",nie pisałam tego w negatywnym tego słowa znaczeniu.Nie to miałam na myśli. [quote name='Blood'] nie wieze ze wiecej aktywnosci bedzie miala u kogos z bloku...[/QUOTE] Dlaczego tak uważasz?
  12. Państwo uważa,że skoro pies ma teren do biegania to nie musi wychodzić jeszcze dodatkowo na spacer poza działkę.Starczy mu to co ma,przecież się wybiega.-to jest jeden z powodów dlaczego określiłam starszych Państwa "typowo wiejscy". Są fantastycznymi ludźmi,ale Hana jest psem młodym,potrzebującym ruchu,zabawy,bliskości człowieka. Już trochę u mnie jest i zdążyłam ją poznać,dlatego uważam,że ten dom nie byłby dla niej odpowiedni. [B]Blood [/B]i nie chodzi mi o to,że psom mieszkającym na dworze dzieje się coś złego.Wcale tak nie uważam.Chodzi mi tylko o to,że Hana naprawdę się tam nie nadaje.To nie tego typu pies. A że Hana jest zwykłą kundelką-także się zgadzam,ale jako jej obecna opiekunka będę szukała dla niej super warunków.Spośród domków,które są chętne na adopcję Hany wybiorę najlepiej odpowiadający samej Hanie i jej potrzebom. Bardzo się do niej przywiązałam i chce dla niej jak najlepiej.Na pewno to rozumiesz.
  13. Nie wiem jak opisać tą wizytę.Bardzo mili ludzie,ale typowo "wiejscy".Mają jednego pieska-Kubusia,który ma swój ogrodzony kawałek terenu i budę.Ogólne warunki dobre,piesek miał czystą wodę w misce,stabilną budę wypchaną świeżą słomą,Kubuś na noc jest wypuszczany z tego prawie kojca i lata po całym ich terenie,no ale Hana nie jest psiakiem do budy.Obok "terenu Kubusia" był innych ogrodzony kawałek z budą gdzie miałaby przybywać Hana w dzień.Z tego co mówili w nocy spałaby w domu.Bardzo chcą drugiego psiaka-suczkę,ponieważ niedawno zmarła ich 22-letnia sunia. Mam ogromny dylemat,bo bardzo spodobała im się Hana,wskakiwała im na kolana z czego bardzo się cieszyli,starsza Pani się w niej zakochała.Z drugiej jednak strony Hana jest typowo domowym psem,nie przystosowanym do przebywania cały dzień na dworze,a już tym bardziej do odpoczywania w budzie. Dziewczyny nie wiem jak mam im powiedzieć,że Hana nie pasuje do nich.To naprawdę bardzo dobrzy ludzie.Prosili nawet żebym zamówiła im taką karmę jaką Hana je. Chciałabym znaleźć im innego psiaka bardziej odpowiedniego dla warunków jakie proponują. Pomóżcie,bo nie wiem co mam robić;(
  14. Dzisiaj,dzisiaj;) o godzinie 18;) Wczoraj dzwoniła do mnie Pani z woj.Opolskiego zainteresowana adopcją Hany-w chwili obecnej pytała czy ogłoszenie jest aktualne.Opowiedziałam jej jakie są procedury adopcji,jaka jest sama Hana.Zapytała czy może zadzwonić po świętach,oczywiście się zgodziłam;) Pani ma dom z dużym ogrodem,mieli psa,ale jakiś czas temu zmarł podobno już wiekowy był.Pani wydała się bardzo fajna. Dzisiaj dzwoniła do mnie inna Pani z okolic Gdańska (Brzeszcz bodajże) troszkę mi się nie spodobał tekst "bo córka ma niedługo urodziny i bardzo by chciała pieska,właśnie tego",ale za chwilę dodała,że ona i mąż także chcą. Obie Panie zgodziły się na wizytę i umowę z tym,że Pani z Brzeszcza zapytała co to za rasa skoro takie procedury.Wszystko wytłumaczyłam. Jeżeli starsi Państwo mi się nie spodobają to będę czekała na telefon od Pani z Opolskiego,jeśli się nie odezwie to będziemy szukać osoby która by mogła przeprowadzić wizytę u Pani z nad morza.Pani z Brzeszcza bardzo nalegała,żeby zostawić jej tego pieska. Mam nadzieję,że zrozumiecie coś z tego co napisałam;) Ogłoszenia w końcu przynoszą jakieś efekty.
  15. Ja też mam taką nadzieję.Jeżeli cokolwiek mi się nie spodoba niestety Hana tam nie pójdzie.Mój TZ chce też jechać na to spotkanie.Powiedział:''Jeżeli znajdę choć jedną rzecz która mi się w nich nie spodoba to nie ma najmniejszej szansy,że dostaną Hankę".Widać nie tylko ja się tak z nią zżyłam;)
  16. Dziewczyny dostałam na PW numer do starszego Państwa zainteresowanego adopcją jakiejś suni. Dzwoniłam tam i wstępnie jestem umówiona na wtorek na pokazanie Hany. Jeżeli domek będzie fajny i Hana Państwu się spodoba to pójdzie do Państwa ok. 20 kwietnia (po dojściu do siebie po sterylizacji). Trzymajcie kciuki kochane cioteczki!
  17. A ja chciałam tak cichutko się zapytać czy mogłabym na kolejną akcję SCC (kwiecień) przyjść z moją tymczasowiczką Haną?Oczywiście jeżeli znajdzie się dla nas miejsce...;)
  18. O wow!Super!Oby coś z tego było;) Trzymajcie kciuki cioteczki;)
  19. [quote name='__Lara']:/ A ogłoszenie w telegazecie? może zrobię z tej kasy co została Avilia?[/QUOTE] [B]Laro[/B] bardzo proszę zrób!Bo mi się już pomysły kończą... [B]Jaszo[/B] ubranko doszło,niestety okazało się ciut za małe;/ Czy ktoś nie potrzebuje ubranka sterylkowego rozmiar M?
  20. A więc sprawa jest taka,że może i TZ zgodziłby się aby Hana u nas została,no ale niestety my nie mamy własnego mieszkania-wynajmujemy,za ok 1,5 roku wracamy do Warszawy na stałe i też pewnie będziemy wynajmować,a z dwoma psami może być ciężko,nawet bardzo ciężko-ludzie nie zgadzają się na wynajem z jednym psem,a co tu mówić o dwóch;/ Druga sprawa jest taka,że w okolicach połowy czerwca wyjeżdżamy za granice na 3 miesiące,Keli jeździ z nami wszędzie,niestety Hana nie może z nami jechać.Problem jest też wtedy jak chcę jechać do rodziców do Warszawy,mam tam drugą suczkę,która toleruje tylko Keli (wychowywały się razem).Więc Hana zostaje z poszkodowanym TZ-em,który choć by bardzo chciał to jechać ze mną póki co nie może,bo Hana. Czyli jestem ciągle w jakiś rozjazdach;( Jakby życie mi się ustabilizowało nie byłoby przeciwwskazań,niestety póki co jest jak jest;/ Nie spodziewałam się,że Hana będzie u nas tak długo myślałam,że szybko znajdzie nowy dom-taka z niej super psinka.A tu echo... Chciałam dodać,że jeżeli będą miejsca na kwietniowej akcji SCC to na pewno wybieramy się tam z Haną. Już nie wiem co mam robić żeby ktoś się nią zainteresował;( HANA JEST CUDOWNA!
  21. Specjalnie jest taki brzydki,żeby ktoś się w ogóle tym tematem zainteresował.Bo póki co,nikt nowy oprócz stałych bywalczyń nie wchodzi.
  22. A więc czekamy na kopertę;) Dziękuję Jaszo!
  23. Zostaw na inne wyróżnienie;)
  24. Niestety ja jestem teraz w Warszawie;/ TZ siedzi z psami. Chciałabym się pojawić z Haną na kolejnej akcji SCC. Na pewno się do JOMY odezwę.Wtedy już Hanusia będzie po sterylce;)
  25. Odpowiadając na pytanie Lary: Niestety nikt nie dzwoni,ani nie pisze w sprawie Hanusi;( Halbino ja zdaję w WORDzie w Dąbrowie Górniczej;) Jak Cię szybko zapiszą to powinnaś mieć egzamin za 2-3 tygodnie;) Oczywiście powodzenia życzę!
×
×
  • Create New...