Witam,
dawno tu nie zaglądaliśmy. A ostanie wieści:
Lara ma się bardzo dobrze. Przytyła całe 2 kg :-)
Jest bardzo zabawna i wesoła, ale świetnie pilnuje ogrodu. Okazało się, że ktoś ją nauczył pilnowania i nie wychodzenia za bramę. Kiedyś wiatr otworzył bramę i rano panika w domu, bo zauważyliśmy to po pół godzinie od wypuszczenia Lary z domu gdzie śpi na ogród. I co? Nawet nie wyszła poza bramę, jedynie stała przy niej i patrzyła na chodzących po ulicy.
Ale mamy też kłopoty.
Niestety jeździmy co miesiąc do lekarza bo cały czas ma problemy z śierścią - wyłażą włosy i są w całym domu. Lekarz próbował już specjalnych szamponów, uspokojenia psa (myślał, że to związane ze stresem), teraz sprawdza, czy to nie wina hormonów po steryzlizacji, gdyż ma bardzo suchą skórę. A może ktoś z was ma na to radę, bo kolejna wersja to alergia, a niestety nie mam 650 zł na testy!
pozdrawiam