-
Posts
19 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anja*
-
Dla Rexika [*]
-
ja mam trzy książki o jamnikach, trzy plakaty w antyramie, maskotke, figurkę z gipsu, srebrny wisiorek, kubek i duuuużo zdjęć mojego Rexika (niestety od maja za TM :-()
-
Wczoraj Rexik skończyłby 14 lat. Ciągle bardzo mi go brakuje...:-(
-
Jamniki ze schroniska w Pabianicach-wątek ogólny.
Anja* replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
moźe się zgubił i ktoś się zgłosi w każdym razie jesli będziesz mogła napisz o nim coś więcej -
Jamniki ze schroniska w Pabianicach-wątek ogólny.
Anja* replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Śliczny czarny jamniś! Jak zobaczyłam to się prawie popłakałam (mój Reksik był identyczny :( ) Dlaczego jest w schronie ? -
Tęsknię za Tobą Rexiku :-(
-
Dzięki wszystkim za wsparcie...:) Pomału "dojrzewam" do decyzji o posiadaniu nowego psa, ale jak Isadora napisała Rexik zawsze będzie w moim sercu. Wczoraj długo nie mogłam zasnąć i zaczełam sobie przypominać jego śmieszne i hmm...dość nietypowe zachowania (np. za surową kapuste zrobiłby wszystko, a na poranny spacer nie wyszedł przed 10 - bo do tej godziny spał :) ). Dla Rexika i wszystkich piesków, które odeszły za TM
-
i dwie inne śmieszne fotki
-
a tak wyglądał Rexik
-
Rex 8.11.1994 - 13.05.2008 dzieki Olu. Twoja Hapiczka biega sobie pewnie teraz tam gdzie wszystkie pieski są szczęśliwe...
-
Rex 8.11.1994 - 13.05.2008
-
Hapiczko, na zawsze pozostaniesz w moim sercu...
Anja* replied to Ola164's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dla Hapiczki [*] biega tam pewnie z moim Rexikiem -
ciężko jest w domu bez psiaka, szczególnie jak się go miało 14 lat. Wiesz deer tu była jeszcze ta kwestia, że Reksik odszedł w maju :-( i nie chciałam na wakacje brać nowego psa. Głównie dlatego, że nie mogłabym go ze sobą zabrać. Rex z nami jeździł na wakacje i wiedziałam np że gdybyśmy musieli gdzieś iść bez niego to on spokojnie poczekał w pokoju. Nic nie zniszczył i nie dawał się we znaki innym gościom szczekaniem czy wyciem. A w przypadku nowego psiaka nie wiem jak by było...
-
Na początku w ogóle nie chcieliśmy miec drugiego psa. Powód: jak patrzyłiśmy na chorego Rexia...:-( to się serce krajało i nie chcieliśmy kiedyś (ewentualnie) znów tego przeźywać. Ale ostatnio pomału zaczynamy myśleć o nowym piesku. Oczywiście o czarnym jamnikczku. Ale jeszcze nie teraz - pewnie gdzies za kilka miesięcy.
-
deer piękna ta Twoja sunia mam szczególny sentyment do jamników zwłaszcza czarnych i czekoladowych podpalanych...
-
Dla Bunieczki [*]
-
tak bardzo za nim tęsknię... :-(:-(:-(
-
13 maja 2008 odszedł ode mnie mój najlepszy przyjaciel :-(. Jednak dopiero teraz zdecydowałam się napisać o nim... Rex - czarny podpalany krótkowłosy jamniś. Był ze mną 14 lat. Gdy był młodszy towarzyszył mi podczas joggingu, jazdy na rolkach, rowerze, a potem chodziliśmy na spacerki...Przez 14 lat nigdy na nic mu nie dolegało. Zachorował tak niespodziewanie. :-( Tak bardzo o niego walczyłam. Ostatniego wieczora wstał i podszedł do swojego ulubionego fotela. Wtedy pomyślałam że już musi być dobrze. Jednak w nocy jego stan się pogorszył. Gdy rano jechałam z powrotem do weterynarza wiedziałam już że walkę przegrałam :-(, ale ciągle nie mogłam się z tym pogodzić. Dostał kolejną porcję leków ale nic nie pomogło :-(. Wtedy zdecydowałam że musze pozwolić mu odejść za TM. :-( Zasnął spokojnie w moich ramionach :placz:. Potem było zastanawianie się : "że może gdzieś popełniłam błąd", "że może coś mogłam jeszcze zrobić". Ale z drugiej strony wolę cierpieć po jego stracie niż nie mieć go nigdy. I wiem też, że to dzieki Rexowi "nauczyłam sie" kochać zwierzęta i nie być obojętną na ich los. Gdybym tylko mogła go jeszcze raz przytulić, chociaż przez chwile...
-
Jamnikowi się udało. Jamnisi chyba tym razem też. Psiaki w domach!!
Anja* replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
jak jamniczki ? znalazł się dla nich nowy właściciel?