fawnn
Members-
Posts
25 -
Joined
-
Last visited
fawnn's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Ma ktoras namiary na dobrego fryzjera w Gliwicach lub okolicach? Bo mam maszynke i juz wczoraj nozyczkami troche Spajka podcielam bo ziapal biedak jak nakrecony... Wlosy odrosna nawet jak cos krzywo pojdzie wiec czytam wlasnie o obcinaniu wloskow... moze sama dam rade ;)
-
No cos w tym jest ... filmiku poki co nie wrzuce bo musze przerobic :razz: ale z tymi kudlaczami sie zgadza - takie male zboczenie - wrzuce wam foteczki moich poprzednich kudlaczkow.. a w sumie kudlaczek bo to same sunie byly :) A Spajki jest bardzo podobny do Nuki - mojej pierwszej czworonoznej przyjaciolki :) Niom Spajki sliczny ale dzis rano swirowal w sniegu i wygladal jak Yeti - nozki w kulkach i mordka cala zaklejona - zrobie fotki na popoludniowym spacerze boteraz cisnienie jest takie ze idziemy oboje sobie pokimac :lol: No dobra dosc gadania - ladujemy sie nynac w posciel ;) Buziaki poki co :P
-
Jak wroce i sie zagrzeje to moze wstawie filmik z tego jak paskudki bawia sie na dzialce - tzn jak biedny Spike probuje Maje dogonic :evil_lol:
-
W ramach przypomnienia tak wygladal moj Skarb pol roku temu - dokladnie 17 maja po pierwszej kapieli w nowym domku ;) [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScSI_mWhXI/AAAAAAAAAKc/RUoDDiiijig/s144/DSC00071.JPG[/IMG] A teraz Sloneczko wyglada tak - uwaza mam kim wiec sie bede chwalic :evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRVNRreyI/AAAAAAAAAJg/RZhSp_k0Fpk/s144/DSC00291.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRU4Y_BOI/AAAAAAAAAJY/HfL8Zzd-o8U/s144/DSC00284.JPG[/IMG]Zblizenie - grzywka ala elvis na wietrze - no co:cool1: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRUjxxPGI/AAAAAAAAAJQ/tfbL4dM7sIs/s144/DSC00263.JPG[/IMG]Pancia zmienila mi miseczki na zielone a te pojda dla kolezanek i kolegow do schroniska ;) I rozpieszczony troszke jestem... ale tylko troszke :loveu: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRUG1RVBI/AAAAAAAAAJI/5W5JPklc7p4/s144/DSC00214.JPG[/IMG]Siedzialem na lezaku bo mi mrowki w futerko wlazily :eviltong: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRVhK8KLI/AAAAAAAAAJo/86y7eWbVcxU/s144/DSC00466.JPG[/IMG]o 7 na spacerek pozniej mycie nozek i spowrotem do lozeczka i do oporu :multi: No ok a teraz przedstawie Wam moja kobiete - Maja sie zwie ale czasem wolaja ja Mickel :razz: hmmmm... moze dlatego ze sie ze Spajkel rymuje :lol: Oto i ona: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScR0wMAq9I/AAAAAAAAAKE/_XRBf4dJTQ8/s144/DSC00278.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScR0cCAaFI/AAAAAAAAAJ8/9TP7DnJjygo/s144/DSC00280.JPG[/IMG]Nie macie pojecia ile moja pani sie natrudzila - Maja to zywe srebdo i ani chwili nie usiedzi :evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScRz7_EPAI/AAAAAAAAAJ0/WpIiSvS2iWo/s144/DSC00294.JPG[/IMG]Z wiatrem ... A tu zdjecie slubne :loveu: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hkMP2_eEza4/SScR1WQYmzI/AAAAAAAAAKM/M7TJOxGr2Yo/s144/DSC00273.JPG[/IMG] No to juz mozecie przestac sie zachwycac - nie zebym ja byl nie skromny ale jak mnie pancia wyfiokuje - no wiecie pazurki przytnie, fryzurke zrobi itd to nie ma mocnego zeby nie zawolal - no i wlasnie tu problem :placz:wciaz slysze od obcych " ale sliczna sunia" :angryy:... No wiec jak widzicie i slyszycie :lol: u nas wszystko gra - moze byc roznie ale z psami zawsze jest dobrze ;) Rozpisalam sie - nadrabiam :eviltong: No ok zaraz bedziemy sie zbierac na szybki spacerek bo zimnoooooooo :-( no i nie wiem jak malego ale mnie zab boli jaaaaaaaaak diabli. Ok to tyle moich wypocin :cool1: Pozdrowionka
-
Tak jasne ze Majuska tez schroniskowe stworzenie ale tym razem z naszego rodzimego w Gliwicach-Sośnicy. Zaraz wrzuce foteczki tylko je umieszcze na jakichs linkach :eviltong: No wiem Madziu wiem ze dalam ciala ale zycie nie bajka :shake: Ale teraz mam nadzieje juz wszystko pojdzie lepiej :grins: lacznie z bywaniem na forach ma sie rozumiec :lol: No dobra dosc marudzenia zw z fotkami :loveu:
-
Czesc dziewczyny ;) Narescie po wielu dniach bez kompika (komp faceta to nie to samo bo wciaz marudzi ;) ) no i przyznam sie ze Magda mnie zmobilizowala tez... wiecie lenistwo to moje drugie imie ale z malym codziennie o 7 jakos sie zbieram raz zwawiej raz mniej ale przeciez trzeba :p No to juz pisze co u nas i wrzucam fotki ;) Otoz moja mama tez w koncu nie wytrzymala bez psa a raczej suczki bo zeby bylo pokojowo to wybrala sunie tzn hmm sunia wybrala najpierw mnie a mamie tez przypadla do gustu wiec ... No i teraz ja mam Spike'go a mamcia Maje ;) Z tym ze w sumie na Majke wolamy nie wiem czemu czasem Mickel :lol: no a na malego mojego Pajkus zdrobniale ( inteligent i tak wie ze to o niego chodzi :cool1:). No wiec nasze paskudki sa rozne - Spike okazal sie psem o nadpsiej cierpliwosci w stosunku do tarmoszacej go w zabawie Maji ( z poczatku) - teraz tez nie daje sobie w kasze dmuchac i smigaja oboje az milo popatrzec. Dobralysmy niezla parke :lol: Plus taki ze Spike ma 2,5 a maja 1,5 roku ( naszczescie jest wysterylizowana). Glupieja czasami tak ze az strach :evil_lol: Maja to taki zywiol - pies gonczo-mysliwski a Spike to taki pieszczoch kanapowiec z zacienciem do zacieklej obrony swojego terenu no i jego Majusi:eviltong: Poki co koncze bo moj jeczy ze spac chce... Jutro wam dokoncze i wstawie foteczki ;) Sciskamy Pozdrawiamy i usmiechamy sie na mysl ze zdjecia was rozbroja :multi: Papsiki
-
czesc ... fotki wrzuce jak obiecalam wieczorem. wiem czemu spike nie lubi mojego faceta... bo jest <cenzura> kiem... Dzis jest 5,5 roku jak z soba jestesmy a on sie ze mna poklocil i na moje ze dzieki za taki "mily" dzien odpowiedzial - a co ty myslalas ze pierscionek dostaniesz? ( pierscionek kupil 2 tyg temu i lezy w szafie :/) Po czym zebral sie i pojechal do domu auto nowe naprawiac - je to kocha... Wiec sie nie dziwcie ze moj Spike go nienawidzi. Wciaz mi mowi ze to moj pies i ze to ja go wzielam wiec on z nim wychodzic nie musi - jak pytam czy pojdzie ze mna na spacer. Jednym slowem SUPER DZIEN. Gosia i zdezorietowany Spike
-
No wiec wczoraj jak zwykle padlam jak mucha wiec pisze dzis bo mam sekundke wolnego jeszcze przed praca :) Spaiki pooooomalu przyzwyczaja sie do obecnosci mojego mezczyzny tzn kiedy ja jestem obok to bawi sie z nim na potege a kiedy sa sam na sam to biedak potrafi nasiusiac ze strachu... W kazdym badz razie wszyscy Spaika pokochali :) nawet moja przyszla tesciowa powiedziala ze moglby u niej zostac - zakarmilaby go na smierc:D A wlasnie co do jedzenia - Spike je co tylko dostanie - oczywiscie ze wskazaniem na miesko a nie na sucha karme ale jakby go tak przeglodzic to w koncu sie przeprosi nawet z karma :) Poki co nie bylo takiej koniecznosci :) Hmmm... czekamy na lipiec i bedziemy go szczepic na wszystkie paskudztwa :D No i wrzucimy mu zelik na pchly i kleszcze bo zdjelam mu te obroze bo drapal sie jak wsciekly :P Zdjec teraz wam nie wrzuce ale gdzies na komputerze je mam i na weekend planuje wyslac mojego do mamy to bede miala chwile i je wystawie ;) Ok Slonka ja pomalu zbieram sie do pracy a jeszcze musze malego nakarmic :) Podsumowujac u nas wszystko gra :) Nic zlego sie nie dzieje - codzinnosc ;) Pozdrawiamy Gosia i Spike
-
Jade wlasnie na zakupki ale jak tylko wroce siade sobie i napisze wiec prosze o dwie godzinki cierpliwosci :D
-
jak w temacie :D fotki w weekend wysle a co tam u was slychac? jakies nowe "przypadki"?? :) Pozdrawiam
-
Znalazlam chwilke wiec pisze ;) Spike czuje sie coraz lepiej (pfu pfu pfu w niemalowane odpukac :eviltong:), wcina za dwoch i tylko jeszcze czasem taki smieszny kaszel go meczy... Ale duch z niego niespokojny wiec na kazdy spacer leci az mu sie uszka trzesa :lol: Pisze bo nie wiem jak bedzie z moim czasem w czerwcu - sesja i egzamin z prawka do tego pol etatu w markecie wiec jezeli nie bede pisac nie martwcie sie ;) Obiecuje ze jak znajde czas to moze jakies foteczki mu zrobie i zobaczycie go w akcji z wiatrem we wlosach ;) bo ostatnio wiele przezyl - wycieczke do parku (Rudy - mowi wam to cos - jest tam klasztor itd.) bo nie mozna w niedziele w domu siedziec jak slonce swieci a w dzien matki byl z nami w Czeladzi (miasto rodzinne mojego) wiec wciaz gdzies podrozujemy :lol: Nie musze chyba dodawac ze przyszla tesciowa i cala rodzinka wogole zachwycona jaki on ladny grzeczny i powabny :lol: A ta paskudka tak mnie kocha do szalenstwa ze na mojego zeby ostrzy - dzis rano chcial mi dac buziaka to prawie go dziabnal :evil_lol: - caly Spike vel. zazdosnik kochany :loveu: To tyle w locie pedze pozalatwiac sprawy na miescie ;) aaa sasiadka mowi ze jak wychodzimy to Spike troszke wyje ale to brzmi jakby male dziecko pisalo cichutko wiec dzieki B... nikt z sasiadow sie nie skarzy :roll: Buziakczki
-
Witam mile panie ( i panowie?:P) Dzis bylismy na ostatnim zaszczyku i czyszczeniu zatok ... przyodbytniczych :D Poza tym wszystko w porzadku - ucze sie jezdzic autem (maly jestem to mnie rzuca po tylnim siedzeniu bo oczywiscie musze stac i wszystko widziec ale stwierdzilem ze jak sie poloze to jest o wiele lepiej i mnie chwala za to nawet ze niby dobry i madry piesek jestem :) ) I prawie mam dziewczyne... jest taka jedna na 1 pietrze w naszej klatce :D pokaze wam zdjecie jak moja pani ja uwieczni na takim dziwnym urzadzeniu dzieki ktoremu mnie tez mozecie ogladac. Hmmm a wiecie ze jestem podobny do Nuki - pierwszej suczki mojej pani :) tylko ona jakas taka wieksiejsza byla ciutke ;> Generalnie nie musicie sie juz o mnie martwic ;) Mam fajny domek , jeszcze tydzien moze gora dwa a calkowicie przywykne nawet do tego ze czasem mnie zostawiaja samego wstreciuchy ale chyba musza miec jakis powod bo szybko wracaja i tak :) No i na lozku pan pozwlil mi spac wiec czego moge chciec wiecej?:P Pozdrawiam psiejsko Spike
-
Hello ;) Tak jak pisze Madzia - stosuje zawsze praktyki szatanskie i Spike tez ma czerwony komplecik :) Malo tego bedzie mial czerwony kubraczek na chlodne dni (mamie sie nudzi to dziergac bedzie:P) bo to takie chuchro nasze ;) A wogole to wcial dzis kolejne 2 obfite porcje mieska gotowanego wiec sadze i mam nadzieje ze juz wychodzi na prosta ;) Jutro ostatni zaszczyk wiec potem juz tylko z gorki :) Ide sznupac na allegro za smyczka :) tez czerwona a co :P w koncu do koloru musi byc :D Buziaki
-
NO ok - kryzys odpukac przeszedl ale mialam stracha ze padnie... dzis rano juz o 5 mnie na dworek wyciagnal chociaz nie omieszkal puscic pawika zolci rano:> :p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p:p.... bylo goraco - doslownie i w przenosni bo goraczka tez go trzymala cala noc... Szczesliwa jestem ze juz przeszlo :multi: A teraz odpowiadam na wasze posty :lol: Co do jaderka - wiem wiem ale primo zaleczenie tej infekcji, wzmocnienie + przybranie na wadze a potem sie zrobi male naciecie i z glowy bedzie bo dr. Jacek mowi ze jaderko do pachwinki zeszlo wiec da sie je latwo usunac. A propo wetka - sosnica jakos nie przypadla mi do gustu, a ufam lecznicy na Toszeckiej (dr. J.Cymbryłowicz). A wierzcie mi ze zjadlam zeby na lecznicach przy 1 moim psiunku (zlamanie przedniej lapki po skosie - dluga historia = wiele zabiegow :-(). Jestem taka hmmm radosna i pelna energii mimo zarwanych nocy ze to az dziwne ale poprawa jego stanu zdrowia zadzialala jak zaszczyk z endorfin :eviltong: Dzieki za linka - tabsy podamy po zakonczeniu kuracji obecnej antybiotykiem ;) Aaaaa no i dzis wieczor zjadlem ugotowana szyneczke (miesko), ale marcheweczka w zabki kula :lol: Mozecie mnie nazwac wariatunciem ale od rana mam bananowy usmiech cos jak ->> :loveu: Ok zdam relacje jutro;) ps. dziekujemy za wsparcie i trzymanie kciukow - zdaje sie ze pomogly :D
-
Spikeus zwymiotowal jeszcze raz ale tylko zolcia bo nie je wiec nie ma czym ... Siusiu chodzi ale padniety jest. Trzymajcie za nas kcioki bo to wyglada na kaszel kenelowy chociaz sama juz nie wiem. Czy ktoras z was miala doczynienia z Scanomune albo pochodnymi tabletkami? Szukam czegos na wzmocnienie dla mojego sloneczka. Pozdrawiamy