Kasiu bardzo dobrze wiem, co przezywasz bo jak sama wiesz i ja straciłam mojego białego przyjaciela jakiś czas temu. Choć smutek i ból w serduchu jest bardzooo duży musisz się trzymać. Myśl sobie o samych wspaniałych chwilach jakie przezyłas z Foxim i o tym,że teraz tam gdzie jest czuje się dobrze. Trzymaj się Kasiu! :(